Dyskusje / Zintegrowane foteliki

  • Zintegrowane foteliki | Futrzak <futrzak_@poczta.onet.pl>
    Witam,
    mam pytanie jekie jest bezpieczeństwo fotelików dziecięcych
    zintegrowanych z siedzeniem samochodu?

    Nie chodzi mi to montaż ISOFIX tylko takie specjalne wersje siedzeń
    które się rozkładają i powstaje fotelik dla dziecka.
    Bardzo mi się to podoba. Widziałem coś takiego w Seacie i Fordzie
    Galaxy jest chyba też w Mercedesie A.

    Będe jeździł z trojką dzieci więc nie musiałbym kupować fotelików.
    Fajne jest to że jest zarówno wkładka od 9 do 15kg jak też od 15 do
    36. Tylko czy takie cudo jest bezpieczniejsze od atestowanego
    fotelika? Moje zastrzeżenie wzbudza słabe trzymanie boczne tego
    fotela.
    Pozdrawiam
    Michał

  • Re: Zintegrowane foteliki | "*piotr'ek*" <piotr_eknusun@gazeta.pl>
    > Witam,
    > mam pytanie jekie jest bezpieczeństwo fotelików dziecięcych
    > zintegrowanych z siedzeniem samochodu?

    To nie jest fotelik tylko poddupnik (w sklepach coś takiego kosztuje od 20
    zł). Nadaje się dla dzieci w wieku od ok.min. 3-4 lat.

    *piotr'ek*

  • Re: Zintegrowane foteliki | lleksem@lleksem.com.pl
    >To nie jest fotelik tylko poddupnik (w sklepach coś takiego kosztuje od 20
    >zł). Nadaje się dla dzieci w wieku od ok.min. 3-4 lat.
    >
    Zalezy co.

    W moim V70 sa dwa takie cusie.

    1) Fotelik, najprawdziwszy, rozkladany z podlokietnika, przewidziany
    do 40 kg. Ma swoje oparcie z boczkami. Uzywa pasa srodkowego, ktory
    jest normalnie 3-punktowy. Volvo w instrukcji zdecydowanie zalecalo
    wozenie malych dzieci w tymze ustrojstwie.
    Ponadto dziecko siedzi wyzej, jest wysuwany zaglowek oczywiscie, a
    obok bez problemu wchodza DOWOLNE dwa inne foteliki-poddupniki jakie
    sa aktualnie potrzebne. Oczywiscie dorosli tez wygodnie siedza. To
    jednak spore auto.

    Byl to standard (chyba ze w jakichs golasach nie montowali) juz od
    850. Teraz nove Volva nie sa juz tak rodzinne -- maja w podlokietniku
    jakis stoliczek z miejscami na napoje. Czyli krok wstecz wg mnie, ale
    to moje zdanie.

    2) Poddupnik (booster). W siedzisku bocznego miejsca na tylnej
    kanapie. Klik i podnosisz dzieciaka o 20 cm w gore. Bardzo wygodne w
    stosunku do poddupnika normalnego, bo nogi nie musza isc tak do przodu
    tylko od razu obnizaja sie w miejsce przed poddupnikiem. Przy czym
    przy dziecku jeszcze malym lepszy chyba bedzie jednak oddzielny
    poddupnik z oparciami na rece.
    Wtedy to byla droga opcja, teraz jest juz w standardzie (modulo
    golasy).

    Tomek

  • Re: Zintegrowane foteliki | "To///ek" <fomicz_bez_tego_tu_@wp.pl>
    Użytkownik napisał w wiadomości
    news:472b04f0.1372259709@news.tpi.pl...

    > 2) Poddupnik (booster). W siedzisku bocznego miejsca na tylnej
    > kanapie. Klik i podnosisz dzieciaka o 20 cm w gore.
    W BMW E39 jako doatkowe wyposazenie, mam to ale z uzywanim gorzej - syn woli
    miejsce pasazera z przodu ;)


    --
    To/|\ek
    Pozegnalem Kappe po 56 miesiacach, Kupilem E39; Alan 28 v.RS39 & Carolina
    Lancia Klub Polska http://lanciapolska.org


  • Re: Zintegrowane foteliki | "*piotr'ek*" <piotr_eknusun@gazeta.pl>
    > Byl to standard (chyba ze w jakichs golasach nie montowali) juz od
    > 850. Teraz nove Volva nie sa juz tak rodzinne -- maja w podlokietniku
    > jakis stoliczek z miejscami na napoje. Czyli krok wstecz wg mnie, ale
    > to moje zdanie.

    Bajer... Hameryka... Widocznie klienci zadecydowali, że indywidualny fotelik
    jest lepszy (zawsze można wybrać jaki się chce) niż standard. W sumie im się
    nie dziwię, bo jak ja zamontowałem fotelik po urodzinach młodej to
    zdemontowałem go przez 3 lata może ze 2-3 razy.

    *piotr'ek*

  1  

Podobne