Dyskusje / Zerwany pasek rozrządu, ASO i gwarancja

  • Zerwany pasek rozrządu, ASO i gwarancja | "jst" <london22@WYTNIJMNIEgazeta.pl>
    Załóżmy , że po wymianie w ASO pęka pasek rozrządu. Co daje gwarancja
    stacji na wykonanie usługi? Mogą przecież zwalić winę na producenta paska. I
    co? Ciągać producenta ( dystrybutora) paska po sądach? Nieopłacalne...

    pzdr
    j.



  • Re: Zerwany pasek rozrządu, ASO i gwarancja | "Wojtekk" <usun_kreski-w-o-j-k-o-s@wp.pl>

    Użytkownik "jst" napisał w wiadomości
    news:ealkei$94k$1@inews.gazeta.pl...
    > Załóżmy , że po wymianie w ASO pęka pasek rozrządu. Co daje gwarancja
    > stacji na wykonanie usługi? Mogą przecież zwalić winę na producenta paska. I
    > co? Ciągać producenta ( dystrybutora) paska po sądach? Nieopłacalne...

    Mój ojciec miał przypadek, że pękł pasek w czasie gwarancji. W ASO wyremontowali
    głowicę, ale nie przyłożyli się zbyt dokładnie do tego. Niecały rok później
    musieli robić to jeszcze raz. Tym razem zrobili to lepiej. Wszystkie koszty
    wzięła na siebie ASO (samochód zastępczy też był).

    Mój kuzyn miał pęknięty pasek w samochodzie po gwarancji. Pasek wymieniany był w
    ASO, strzelił w połowie swojego przewidywanego przebiegu. Jedynie udało mu się
    wytargować remont za pół ceny i samochód zastępczy.

    Pozdrawiam
    Wojtek

  • Re: Zerwany pasek rozrządu, ASO i gwara | tomasz <tomasz_uMALPA@wp.pl>
    Użytkownik Wojtekk napisał:

    >
    > Użytkownik "jst" napisał w wiadomości
    > news:ealkei$94k$1@inews.gazeta.pl...
    >
    >> Załóżmy , że po wymianie w ASO pęka pasek rozrządu. Co daje gwarancja
    >> stacji na wykonanie usługi? Mogą przecież zwalić winę na producenta
    >> paska. I
    >> co? Ciągać producenta ( dystrybutora) paska po sądach? Nieopłacalne...
    >
    >
    > Mój ojciec miał przypadek, że pękł pasek w czasie gwarancji. W ASO
    > wyremontowali głowicę, ale nie przyłożyli się zbyt dokładnie do tego.
    > Niecały rok później musieli robić to jeszcze raz. Tym razem zrobili to
    > lepiej. Wszystkie koszty wzięła na siebie ASO (samochód zastępczy też był).
    >
    > Mój kuzyn miał pęknięty pasek w samochodzie po gwarancji. Pasek
    > wymieniany był w ASO, strzelił w połowie swojego przewidywanego
    > przebiegu. Jedynie udało mu się wytargować remont za pół ceny i samochód
    > zastępczy.
    >
    > Pozdrawiam
    > Wojtek

    niedawno miałem przypadek w Matize serwisowany/po gwarancji w ASo po
    wymianie paska 10tyskm pasek sie rozpadł. ASo zrobiło za free tylko ze
    trwało to 2 tygodnie bo musieli jakies expertyzy robic.

  1  

Podobne