Dyskusje / Zdezak Astra II

  • Zdezak Astra II | "Camel" <camel@hoga.pl>
    Witam

    Jaki gamon pod blokiem zaparkowal przez dwa miejsca, chcialem sie zmiescic i
    tez zablysnalem, przyciskajac auto do lawki i zrobilem wgniecenie w zdezaku
    :( Nic nie jest pekniete czy urwane ale zdezak ma "miseczke" po prawym
    reflektorem, troche tez ostaje z boku. Sam nic z tym raczej nie zrobie, moge
    rozkrecic auto ale teraz leje i za wyjatkiem tego, ze naleci mi wody na
    silnik wiele nie wymysle. Ani narzedzi ani kanalu by zerknac pod auto.
    Czy jesli zdezak mial taka przygode to mozna go uratowac ? W sensie zdjac,
    naprostowac i zalozyc z powrotem ? W serwisie czy warsztacie to pewnie od
    razy wymienic i polakierowac ale to wyjdzie z 500-600 PLN a wolal bym nie
    wpadac w takie koszty. Mial ktos podobny przypadek i cos doradzi ?

    Pozdrawiam
    Camel7


  • Re: Zdezak Astra II | michal <marggines@[wytnij]gmail.com>
    Witam
    Camel pisze:

    W serwisie czy warsztacie to pewnie od
    > razy wymienic i polakierowac ale to wyjdzie z 500-600 PLN a wolal bym nie
    > wpadac w takie koszty. Mial ktos podobny przypadek i cos doradzi ?
    >


    Pewnie można uratować ale jak sam powiedziałeś nie masz czym i jak tego
    zrobić więc radzę po prostu jeździć i się nie przejmować chyba że nie
    szkoda Ci pieniędzy na warsztaty.

    Pozdrawiam
    marggines

  • Re: Zdezak Astra II | "zorby" <zorby@usun.poczta.onet.pl>
    klejenie zderzaka 50zł + lakierowanie 200 razem 250zl i po prablemie,
    przynajmniej u mnie w miescie

  • Re: Zdezak Astra II | "Camel" <camel@hoga.pl>
    "michal" wrote in message
    news:fgknk1$jos$1@news.onet.pl...
    > Witam
    > Camel pisze:
    >
    > W serwisie czy warsztacie to pewnie od
    >> razy wymienic i polakierowac ale to wyjdzie z 500-600 PLN a wolal bym nie
    >> wpadac w takie koszty. Mial ktos podobny przypadek i cos doradzi ?
    >>
    >
    >
    > Pewnie można uratować ale jak sam powiedziałeś nie masz czym i jak tego
    > zrobić więc radzę po prostu jeździć i się nie przejmować chyba że nie
    > szkoda Ci pieniędzy na warsztaty.
    >
    > Pozdrawiam
    > marggines
    Witam

    Troszeczke rusza sie reflektor (w Astrach II opiera sie na zdezaku dolna
    czescia - taka konstrukcja). Kasy zawsze szkoda ale nie wiem czy na
    drogowych dziurach czegos nie poluzuje, a dziur nie brakuje.

    Pozdrawiam
    Camel


  • Re: Zdezak Astra II | Mirek Ptak <nieprawdziwy@nieprawdziwy.pl>
    Dnia 2007-11-04 19:45, *Camel* napisał, a mnie coś podkusiło, żeby odpisać:

    > Troszeczke rusza sie reflektor (w Astrach II opiera sie na zdezaku dolna
    > czescia - taka konstrukcja). Kasy zawsze szkoda ale nie wiem czy na
    > drogowych dziurach czegos nie poluzuje, a dziur nie brakuje.

    Oj, to chyba będzie gorzej...
    W Astrze II reflektor się o zderzak opiera, ale nie jest do niego
    przymocowany - jeśli Ci się rusza to jest spore (graniczące z pewnością)
    prawdopodobieństwo, że urwał Ci się jeden z punktów mocowania
    reflektora :(
    Kiedyś też tak zaparkowałem przy wysokim krawężniku i musiałem potem
    reflektor wymieniać - stary (prawy, więc pasuje :) ) sklejony leży w
    piwnicy - mogę odstąpić za friko jak mieszkasz na Śląsku i się po niego
    zgłosisz :)

    Pozdrawiam - Mirek
    --
    Mirek Ptak - Vectra C '07 kombi 1.9 CDTI, PMS & PRRC edition
    President Herbert *old* on board :)
    kolczan( a t )dronet(kropek) p l
    PMS+ PJ++ S* p+ M++ W++ P+:+ X++ L+ B++ M- Z++ T- W CB++

  1 2  

Podobne