-
Xantia vs Marea | "glizda" <hlysta@o754.pl>
Witam.
W bliżej nieokreślonej przyszłości zamierzam zmienić autko.
Obecne to Safrane 3.0 + LPG z roku 1994.
Jest sprawne, ale ma swoje wady - nie jest specjalnie zadbane (wnętrze), nie
działa klima (brak agregatu) i jest kosztowne w utrzymaniu (nie psuje się
specjalnie, ale pali dużo LPG (zasięg zwykle < 200km), duża składka OC,
drogie opony 225/45/17, 8 litrów oleju przy wymianie itp) i w sumie nie
potrzebuję już aż tak wielkiej gabloty.
Jednak dzięki temu, że jeździ, to ze zmianą się nie spieszę, przez co mogę
spokojnie przebierać w ofertach jak w ulęgałkach dotąd aż znajdę autko w
100% spełniające moje oczekiwania.
Mam póki co dwóch faworytów.
Xantia II 2.0 HDI i Fiat Marea Weekend 1.9 JTD - roczniki 1999 - 2001.
Co do ceny to mogę przeznaczyć do 18tys. (Fiat powinien być dużo tańszy)
Wydaje mi się, że jak na nowoczesne diesle to ceny tych autek są bardzo
atrakcyjne.
A uniknę montażu LPG które jest dodatkowym potencjalnym źródłem awarii i
kosztów eksploatacyjnych oraz ogranicza zasięg i przestrzeń w bagażniku.
Zależy mi na dobrym wyposażeniu (klima, abs itp, w przypadku Citroena
celowałbym w wersję exclusive), dobrej jakości wnętrza.
Ze względu na cenę wolałbym Fiata, ale
1) czy jakość materiałów wnętrza jest przyzwoita w porównaniu do
francuzczyzny?
2) czy nie będzie dla mnie "szokiem" przesiadka z segmentu E do kompakta?
3) czy Marea nie będzie się sypać, jak jest z jakością Fiatów z przełomu
wieków?
Jakie inne za i przeciw co do powyższych ?
Jak wygląda dynamika tych autek?
A moze inne pomysły w tej cenie?
pozdrawiam.
-
Re: Xantia vs Marea | Michał <nospam.mmichal.no.spam@tlen.pl>
> Jakie inne za i przeciw co do powyższych ?
> Jak wygląda dynamika tych autek?
> A moze inne pomysły w tej cenie?
Ja bym pomyślał na Twoim miejscu o BMW.
Pozdrawiam
-
Re: Xantia vs Marea | "glizda" <hlysta@o754.pl>
Użytkownik "Michał" napisał
>> Jakie inne za i przeciw co do powyższych ?
>> Jak wygląda dynamika tych autek?
>> A moze inne pomysły w tej cenie?
>
> Ja bym pomyślał na Twoim miejscu o BMW.
BMW są za drogie dla mnie
-
Re: Xantia vs Marea | Michał <nospam.mmichal.no.spam@tlen.pl>
>
>>> Jakie inne za i przeciw co do powyższych ?
>>> Jak wygląda dynamika tych autek?
>>> A moze inne pomysły w tej cenie?
>> Ja bym pomyślał na Twoim miejscu o BMW.
>
> BMW są za drogie dla mnie
Sorki źle uzasadniłem... zależy ile jeździsz... ale jak kupisz auto typu
Fiat za 18.000 pln to za 6 lat będzie ono warte i tak około 3000 pln.
Płacisz 5000 pln rocznie na utratę wartości, dodatkowo gdybyś trzymał tą
kasę w banku miałbyś od niej zysk.
Pozdrawiam
-
Re: Xantia vs Marea | "Rafal" <rafal_1970WYTNIJTO@op.pl>
o Xantii - niewiele wiem. Marea (weekend) - ujeżdzałęm 6 lat, teraz ujeżdza ją
nadal zona, wersja JTD 110KM, rocznik 2001,140 tyś km najechane, u mnie od
nowości
> Ze względu na cenę wolałbym Fiata, ale
>
> 1) czy jakość materiałów wnętrza jest przyzwoita w porównaniu do
> francuzczyzny?
Trudno mi porównać bo nie wiem jak jest w xantii (safrane to raczej trochę inna
liga), jeśłi maryśka po lifingu (2000rok) to jakość materiałów nie jest zła -
tzn u mnie np nic nie trzeszczy, nie jest porysowane, odbarwione czy cuś tam..
deska jest "dwuodcieniowa" - tzn czarno-szara, obłożóna miękkim tworzywem.. nie
jest zła moim zdaniem pod względem jakości, a bardzo estetyczna i ładnie
zaprojektowana. Natomiast zwróc uwagę np na takie elementy jak spasowanie
drzwi.. moja maryśka na pewno nie jest bita (noo zakłądając że nie miała
przygód w fabryce albo transporcie) a imo to drzwi jakby niespasowane-uszczelka
przetarła lakier w kilku miejscach
A wersje sprzed liftingu są faktycznie brzydsze: gorsze plastiki, szarobure,
łatwo rysujące się
> 2) czy nie będzie dla mnie "szokiem" przesiadka z segmentu E do kompakta?
Pewnie będzie, ale .. to musisz sprawdzic sam.. najlepiej iść do jakiegoś
komisu, znaleźć tam mareę, wsiąść i zobaczyć co i jak .Ale radzę do
tych "poliftingowych"
> 3) czy Marea nie będzie się sypać, jak jest z jakością Fiatów z przełomu
> wieków?
Zależy na co trafisz.. silnik JTD, jeśłi nie katowany, problemów raczej nie
sprawia (choć czasem wymaga regulacji luz zaworów), zdażają się awarie koła
dwumasowego PASOWEGO (nie mylić z kołem dwymasowym ZAMACHOWYM - powszechną
bolączką nowych turbodiesli - które to akurat we fiacie jest dość solidne i
nieczęsto sprawia problemy) - to pasowe to coś koło 200zł
Problem w tych autach to zwieszenie (głownie przód, ale jak ktoś wozi ciężary w
bagażniku to i tył) - wahacze (nowy oryginał z ASO wytrzymuje ok 50-60 tyś,
zamiennik - dobrze jak wytrzyma 20 tyś), koszt oryginału to ok 300zł,
zamiennik - ok 150 zł, łaczniki stabilizatora (70zł oryginał w ASO, wytrzymuje
30-50 tyś, z zamiennikami nie eksperymentowałem), końcówki drążków
kierowniczych (ok 100zł, wytrzymują ok 90-100 tyś) Zaskakujco trwałe jak na
fiata amortyzatory z przodu - kolega kiedyszarzekał się że ma oryginalne mimo
160 tyś przebiegu - nie wierzyłem w to, ale.. u mnie po 140 tyś nic nie
wskazuje na to aby się miały wkrótce skończyć, więc.. te 160 tyś wydają się być
realne (amortyzator jest inny niż w bliźniaczym bravo/brava - bo tam "padają"
na potęgę - po 50-60 tyś)
Zamek tylnej klapy - lubi tam nawłazić brudu i w wyniku tego potrafi
on "stanąc". Podobny problem dotyczy tylnej wycieraczki (a konkretnie jej
trzpienia) - ale obie kwesti naprawia się metodą rozebrania, wyczyszczenia i
porzadnego nasmarowania (koszt to zazwyczaj kilkadziesiąt zł i ..spokój na parę
lat)
No i sosławiony przepływomierz powietrza - padały na potęgę po ok 40-60 tyś,
ale bosh chyba to poprawił bo po zmianie nowy juzchodzi bez problemu
Inych problemów raczej nie ma
> Jakie inne za i przeciw co do powyższych ?
za mareą - na pewno silnik JTD, i to że tania w sumie w utrzymaniu. Nie jest
może 100% niezawodna, ale po pierwsze nic poważnego tam nie pada 9bardzo zadko
te auta lądują na lawecie, moja nigdy), a jak już coś, to raczej pierdoła, coś
nie wymagającego natychmiastowej interwencji srwisu
> Jak wygląda dynamika tych autek?
dla marei-jak będzies nią jeździł dynamicznie i komp "nauczy się" takiego stylu
jazdy, to .. mało co spod świateł sobie z tobą poradzi. Wyprzedzanie też jest
przyjemne (silnik zbiera się naprawdę fajnie, nie czuć za bardzo turbodziury).
--