Dyskusje / Re: Wypozyczenie samochodu

  • Re: Wypozyczenie samochodu | Tomasz Nowicki <tipsybrown@spamhole.com>
    Ano, dwie sytuacje:

    1. Sixt, Polska, dostałem Passata, nie obejrzałem dokładnie, przy oddawaniu
    okazało się, że jest lekko wyszczerbiona felga. Poszło na moje konto, choć
    nic broń Boże nie płaciłem. Wszystko pełna kultura.

    2. Sixt, Grecja. Dostałem Puga 207, facet od razu mi powiedział, żeby się
    nie przejmować małymi uszkodzeniami i zgłaszać tylko poważne sprawy. No to
    luzik - cofając na wyczucie przydzwoniłem lekko w gazon i podrapałem
    zderzak :)
    Przy wyjeździe kluczyki od samochodu oddałem portierowi w hotelu, bo panu z
    wypożyczalni nie chciało się w taki upał przyjeżdżać tylko dla mnie :)

    T.

  • Re: Wypozyczenie samochodu | "Piotrek" <a@b.ru>
    > 2. Sixt, Grecja. Dostałem Puga 207, facet od razu mi powiedział, żeby się
    > nie przejmować małymi uszkodzeniami i zgłaszać tylko poważne sprawy. No to
    > luzik - cofając na wyczucie przydzwoniłem lekko w gazon i podrapałem
    > zderzak :)
    > Przy wyjeździe kluczyki od samochodu oddałem portierowi w hotelu, bo panu
    > z
    > wypożyczalni nie chciało się w taki upał przyjeżdżać tylko dla mnie :)

    dobrze wiedziec ze Sixt ma takie podejscie(przedewszystkim w polsce, bo w
    poludniowych krajach to wogole zupelnie inaczej podchodza do klienta wiec
    mnie nie dziwi ich zachowanie :)
    nastspnym razem poszukam wypozyczalni Sixta i ich przetestuje.

    co do oddawania samochodu za granica po wypozyczeniu to tylko na Sycyli
    ogladali go doklanie(lacznie ze sprawdzeniem kola zapasowego i podnosnika)
    gdzie indziej to byl luzik, albo pod hotelem pokazalem palcem gdzie stoi
    samochod, albo oddalem do wypozyczlni i w biurze dalem kluczyki, albo pod
    hotelem na parkingu wrzucilem kluczyki pod dywanik i rano nie bylo samochodu
    :)
    itd itp :)

    generalnie malo sie tam przejmuja, w polsce juz gorzej

    --
    pzdr
    piotrek


  • Re: Wypozyczenie samochodu | Kocureq <adres@w.stopce.pl>
    Piotrek pisze:

    > albo pod
    > hotelem na parkingu wrzucilem kluczyki pod dywanik i rano nie bylo samochodu

    > w polsce juz gorzej

    Myślę, że u nas by było tak samo.

    ;)

    --
    /\ /\ [ Jakub 'Kocureq' Anderwald ] /\ /\
    =^;^= [ [nick][at][nick].com ] =^;^=
    / | [ GG# 1365999 ICQ# 31547220 ] | \
    (___(|_|_| [ kocureq@jabber.org ] |_|_|)___)

  • Re: Wypozyczenie samochodu | "Piotrek" <a@b.ru>
    >> w polsce juz gorzej
    >
    > Myślę, że u nas by było tak samo.
    >
    > ;)

    hahaha no cos w tym jest :)
    tylko obawiam sie ze odebrac by go mogl niekoniecznie prawowity wlasciciel
    :P

    --
    pzdr
    piotrek


  1 2  

Podobne