-
Wypadki - edukacja | "Maciek" <imorthorn@wp.pl>
Zastanawia mnie dlaczego ludzi (którzy w większości są bez wyobraźni) nie
uświadamia się jak w rzeczywistości wygląda wypadek. Jakby zamiast reklam
pare razy puścić kilka realistycznych analiz wypadków - wraz z pokazaniem co
się dzieje z ludźmi w środku samochodów. Może by coś dotarło do kogoś?
Maciek
-
Re: Wypadki - edukacja | "Looki" <furad@onet.pl>
Tu takie 2w1
http://www.speedyshare.com/706391619.html
Użytkownik "Maciek" napisał w wiadomości
news:f9rvm8$h97$1@atlantis.news.tpi.pl...
> Zastanawia mnie dlaczego ludzi (którzy w większości są bez wyobraźni) nie
> uświadamia się jak w rzeczywistości wygląda wypadek. Jakby zamiast reklam
> pare razy puścić kilka realistycznych analiz wypadków - wraz z pokazaniem
> co się dzieje z ludźmi w środku samochodów. Może by coś dotarło do kogoś?
>
> Maciek
>
-
Re: Wypadki - edukacja | "GrzegorzG" <grzegorzeg1@_usunto_tlen.pl>
"Maciek" wrote in message
news:f9rvm8$h97$1@atlantis.news.tpi.pl...
> Zastanawia mnie dlaczego ludzi (którzy w większości są bez wyobraźni) nie
> uświadamia się jak w rzeczywistości wygląda wypadek. Jakby zamiast reklam
> pare razy puścić kilka realistycznych analiz wypadków - wraz z pokazaniem
> co się dzieje z ludźmi w środku samochodów. Może by coś dotarło do kogoś?
>
Bo zbyt drastyczne tresci moga byc wyparte i slabo lub wcale niezapamietane.
(na zasadzie "mi sie napewno cos takiego nie przydarzy").
-
Re: Wypadki - edukacja | "Maciek" <imorthorn@wp.pl>
> Bo zbyt drastyczne tresci moga byc wyparte i slabo lub wcale
> niezapamietane. (na zasadzie "mi sie napewno cos takiego nie przydarzy").
Hm no może. Trzeba to tak pokazać żeby uzmysłowaić że to się zdarza każdemu.
Że to nie fikcja, nie abstrakcyjne statystyki ale rzeczywistoć.
Pamiętam taki scenę w filmie która zrobiła na mnie ogromne wrażenie.
Film był zupełnie o czym innym ale ... ujęcie kamery w samochodzie. Rodzina
mieje się rozmawia. Zupełna sielanka. Ojciec wycofuje autem na głównš ulicę
co tam opowiadajšc. Wycofał, kto tam co mówi. Kręci kierownicš. nagle
BAM! Krzyki, krew.
ZUPEŁNIE nie spodziewałem się tego, fabuła NIC nie sugerowała. Żadnej
ostrzegajšcej muzyki. Żadnych ujęć ulicy i nadjeżdzajšcych aut. Żadnych ujęć
sugerujšcych że manewr był nieostrożny.
Od tej pory 3 razy ostrożniej włšczam się do ruchu ....
Maciek
ps. podejrzewam że powód dla którego nie ma sensownych spotów/filmów
edukacyjnych jest prozaicznie finansowy :/
-
Re: Wypadki - edukacja | Peter von Beerpuszken <witchking34@gmail.com>
On 14 Sie, 12:15, "Maciek" wrote:
> Zastanawia mnie dlaczego ludzi (którzy w większości są bez wyobraźni) nie
> uświadamia się jak w rzeczywistości wygląda wypadek. Jakby zamiast reklam
> pare razy puścić kilka realistycznych analiz wypadków - wraz z pokazaniem co
> się dzieje z ludźmi w środku samochodów. Może by coś dotarło do kogoś?
Watpie zeby to cos dalo, kazdy uwaza ze jest niezniszczalny a wypadki
zdarzaja sie tylko innym, jego to nie dotyczy. Oczywiscie myslenie sie
zmienia po pierwszym wypadku...tez tak kiedys myslalem, wypadek z
ciezarowka raz dwa uswiadomil mi ze sie nie zna dnia ni godziny, ja
moge jechac jak najbardziej ostroznie i prawidlowo ale zawsze sie moze
znalezc cymbal bez wyobrazni... a do niezniszczalnosci bardzo mi
daleko. A sam widok wypadku nigdy nie podzialal...bo przeciez to nie
ja tylko jacys nieznani ludzie...nastepne cyferki w statystykach.
Peter von Beerpuszken