-
Wyobraznia... | vneb <marcin@FIU-FIU-imiona.org>
http://img243.imageshack.us/img243/7650/wyobrazniakq6.gif
vneb
--
Audi A6 C5 2.5TDI :: http://www.audi.vneb.pl/
Cesarsko-Krolewska wioska SOLINA :)
-
Re: Wyobraznia... | Alex81 <a13x81@gmail.com>
In article ,
marcin@FIU-FIU-imiona.org says...
> http://img243.imageshack.us/img243/7650/wyobrazniakq6.gif
Są "lepsi". Kilka dni temu w Łodzi widziałem gościa który na
Piotrkowskiej, w popołudniowym zagęszczeniu ruchu (ok. 17) jechał
srebrnym Roverem serii 4 (łódzkie tablice zawierały cyfry 1,2,2,7 w
pewnej kombinacji oraz literkę Y) trzymając dzieciaka przed sobą.
Maluszek dosłownie leżał na kierownicy.
--
Alex GG#1667593
'97 Caro 1.6GLSI - patriotyczny mały czołg
Na RWD Polacy przelecieli Atlantyk! :D
http://alex81.byxonline.com | www.3fsozlot.fsoptk.pl
-
Re: Wyobraznia... | Raul Bloodworth <trust@no.one>
vneb napisał(a):
> http://img243.imageshack.us/img243/7650/wyobrazniakq6.gif
>
A tam. Jak ja byłem mały, rodzice wozili mnie maluchem. Żadnego fotelika
nie miałem, maluch stary bez pasów, cały tył był mój.
Fajnie było, mogłem patrzeć sobie czy to przez tylną szybę, czy boczne z
obydwu stron i oglądać świat :-)
Fakt, może gdyby doszło do wypadku, nie byłoby tak fajnie, ale drobne
stłuczki (pamiętam dwie) jakoś przeżywałem bez uszczerbku na zdrowiu.
Pozdrawiam
-
Re: Wyobraznia... | marek 'moa' piotrowski <moa@z.pl>
vneb pisze:
> http://img243.imageshack.us/img243/7650/wyobrazniakq6.gif
szczerze? całe dzieciństwo podobnie przejeździłem, i pewnie spora część
grupy też. do tego bez zimówek i włączonych świateł. niektórzy się
załapali na brak ograniczenia prędkości poza terenem zabudowanym.
i żyjemy.
co nie zmienia faktu że swojego berbecia pakuję w fotelik. :]
--
moa
tj'98 4.0
forester'06 2.5xt
-
Re: Wyobraznia... | J.F. <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl>
On Sat, 16 Jun 2007 15:09:43 +0200, marek 'moa' piotrowski wrote:
>vneb pisze:
>> http://img243.imageshack.us/img243/7650/wyobrazniakq6.gif
>
>szczerze? całe dzieciństwo podobnie przejeździłem, i pewnie spora część
>grupy też. do tego bez zimówek i włączonych świateł. niektórzy się
>załapali na brak ograniczenia prędkości poza terenem zabudowanym.
>i żyjemy.
Ba - do tego bez pasow w syrence, gdzie caly fotel odchylal sie do
przodu.
No ale trzeba przyznac ze np Austryjakom ilosc ofiar systematycznie
od ~30 lat spada, a ilosc samochodow pewnie delikatnie rosnie.
Jakos rzne rozwiazania poprawiaja bezpieczenstwo.
J.