-
Re: Wymuszenie pierszenstwa i bezradnosc policji. | Krecik <dziki@dziki.zwierz>
Buniek pisze:
>>> Aaaa, to wyja?nia sytuacj?. Zgodnie z nowelizacj? PoRD wprowadzono
>>> nowy aktyku?, ?e cholernie spiesz?cemu si? kierowcy wolno wszystko,
>>> zajebi?cie spiesz?cemu troch? mniej, a tylko si? spieszacemu niestety
>>> nic. Musi podnie?ae poziom spieszenia si?.
>>
>> Nie wprowadzono, ale istnieje co? takiego jak zasada wy?szej
>> konieczno?ci.
>
> W PoRD jest cos takiego ????
Udajesz głupka czy jesteś?
--
Krecik w mieście
-
Re: Wymuszenie pierszenstwa i bezradnosc policji. | Krecik <dziki@dziki.zwierz>
Boombastic pisze:
> Ile ty masz lat? 60-70? Taka zasada istniała wiele, wiele lat temu i
> słuch o niej dawno zaginął.
http://42.pl/u/1gnX
--
Krecik w mieście
-
Re: Wymuszenie pierszenstwa i bezradnosc policji. | JP <MrRoger[WYTNIJ-TO]@poczta.onet.pl.invalid>
(lleksem@lleksem.com.pl) napisal(a):
>>
>>Nie wyczuleś ironii w moim stwierdzeniu? ;-) A jak Kolega twórca
>>wątku uprawdopodobni to zdarzenie? Gdyby zatrzymal tego co w niego
>>wjechal, razem wezwali policje i zgodnie wszystko przedstawili
>>policji to wtedy spokojnie sprawa jest na plus. A taki telefon ze
>>"Franek zajechal mi droge, pokazal
>> >fucka< i uciekl. Prosze wezwac radiowóz zeby go gonil" to
>> >szczerze mówiąc
>>niewiele daje. Poza tym nie wiemy jak bylo naprawde z tym
>>telefonem Kolegi, bo z autopsji wiem ze policja jest mocno
>>uczulona na telefony z informacjami, ze "ten przede mną sprawia
>>wrazenie pijanego". Naprawde są wtedy szybcy. Wiem, sam dzwonile,
>>kilku znajomych tez.
>>
>>
> Tez nie raz dzwonilem. Przyjmuja zgloszenia. Przynajmniej w DC.
>
Ja bylem osobiscie - nie dzwonilem a bylem na komisariacie w swojej osobie (jesli to
cos wprowadza do dyskusji)
--
Pozdrawiam
Roger(OS)
-
Re: Wymuszenie pierszenstwa i bezradnosc policji. | JP <MrRoger[WYTNIJ-TO]@poczta.onet.pl.invalid>
Wiesiaczek (ciotkazielinska@vp.pl) napisal(a):
> Kupowanie świadków?
> Chyba nie jestez az takim ***?
Wlasnie wpadles do PLONKownicy za "kulture na newsgrupie"
I nie kupowanie swiadkow - a rekompensata za stracony czas - Ty bedac swiadkiem
wypadku pewnie pierwszy bys sie zglosil ze chcesz pomoc i za 10min bedziesz
nakomendzie skladal zeznania, a do tego podjedziesz swoim samochodem.
Ludzie maja rozna mentalnosc - dzisiaj kazdy czegos oczekuje w zamian - jedni
zwyklego slowa "Dziekuje" inny chca mamony, albo czegos jeszcze innego. Kto nas
tego nauczyl.. Komuna? Lekarze ? Nie wiem - zreszta to temat na inna dyskusje.
--
Pozdrawiam
Roger(OS)
-
Re: Wymuszenie pierszenstwa i bezradnosc policji. | JP <MrRoger[WYTNIJ-TO]@poczta.onet.pl.invalid>
Heraklit (wet_12@poczta.onet.pl) napisa?(a):
> By? 13 listopad (czwartek), gdy o godzinie 16:50 *krzysiek82* w pocie
> czo?a naskroba?(a):
>
>> To polska kraj leni
>> i partaczy, nie dopilnujesz swojego b?dziesz stratny.
> A Ty kto "szwab" z przerośni?tym ego??
Ja nie jestem ani szwab, ani inny :lepszy" z zachodu - poprostu jestem realista po
polsce podrozuje 7dni w tygodniu, moi znajomi podobnie, znam dziesiatki kierowcow,
znam ludzi - mieszkalem w kilku najwiekszych miastach Polski i zgadzam sie ze polska
to kraj leni i partaczy.
Na wsi siedza i pija wino pod sklepem
W miastach mlodzi wskakuja w dres i napierdzielaja slabszych, a starsi albo pija po
melinach, sprzedaja "proszki" albo siedza w domu i nie maja zadnych znajomych bo
boja sie wieczorem wyjsc na ulice czy do baru kilkanascie ulic dalej.
--
Pozdrawiam
Roger(OS)