-
Re: wymiana oleju - profilaktyka | "kamil" <kamil@spamwon.com>
"maryjan" wrote in message
news:9sdsiuu9t32q.dlg@jakistammid.com...
> krzysiek82 napisał(a):
>
>> Zgłoś się do jakiegokolwiek rzeczoznawcy Dekry może autorytet takiej
>> osoby do Ciebie jakoś przemówi :) Ja wiem co widziałem, sam się
>> dziwiłem, mechanicy jednak nie byli tym zdziwieni. A moje zapytanie o
>> docieranie w fabryce było skwitowane śmiechem.
>
> Nie-wątpię, że widziałeś.
> I co z tego?
> Gdyby to był problem, każdy nowy użytkownik samochodu byłby zobligowany do
> wymiany oleju po 2kkm. Koniec.
Powiem wiecej, gdyby tylko byly jakiekolwiek przeslanki do czestszych zmian
oleju, z pewnoscia masonsko-zydowskie lobby cyklistow robilo by wszystko,
zebys olej zmienial jak najczesciej (dajac im zarobic), zamiast coraz
rzadziej..
Czeste zmiany maja sens w wysilonych silnikach (cieplo) i samochodach z
turbinami, gdzie turbona podczas ostrej jazdy potrafi robic sie czerwona i
olejowi takie temperatury szkodza. Tyle, ze wtedy producenci sami zalecaja
stosownie czeste wymiany. W dupowozie dla zony na zakupy nie widze sensu byc
madrzejszym od instrukcji, no ale polak zawsze bedzie madrzejszy od
lekarza..
Pozdrawiam
Kamil
-
Re: wymiana oleju - profilaktyka | "Srututu" <srututut@o2.pl>
> Nie wiem czy stary, ale po rozmowie z właścicielami na temat wymiany oleju
> usłyszałem, przecież to nowe auto ma dopiero 4 lata i już olej zmieniać
> :)?
To samo mogło dotyczyć nie dolewania wody, orania silnika na wysokich
obrotach i 100 innych rzeczy. Zwalanie winy od razu na olej nie ma
uzasadnienia.
-
Re: wymiana oleju - profilaktyka | krzysiek82 <krzysiek_82@02.pl>
kamil pisze:
> Powiem wiecej, gdyby tylko byly jakiekolwiek przeslanki do czestszych zmian
> oleju, z pewnoscia masonsko-zydowskie lobby cyklistow robilo by wszystko,
> zebys olej zmienial jak najczesciej (dajac im zarobic), zamiast coraz
> rzadziej..
Chodzi o ekologie i spełnianie norm, dlatego takie długi przebiegi
między wymianami. Tutaj nikt nie bierze pod uwagę wpływu na trwałość.
>
> Czeste zmiany maja sens w wysilonych silnikach (cieplo) i samochodach z
> turbinami, gdzie turbona podczas ostrej jazdy potrafi robic sie czerwona i
> olejowi takie temperatury szkodza. Tyle, ze wtedy producenci sami zalecaja
> stosownie czeste wymiany.
1.6 HDI turbina jest a producent zaleca co 20tyś i co Ty na to powiesz :)?
W dupowozie dla zony na zakupy nie widze sensu byc
> madrzejszym od instrukcji, no ale polak zawsze bedzie madrzejszy od
> lekarza..
Z tym lekarzem to masz trochę racji, żona jest lekarzem wet to czasami
szału dostaje od tych głupich tekstów klientów którzy oczywiście
wszystko wiedzą lepiej :) jednak odnośnie samochodów powstrzymałbym się
od tak dalece idących wniosków.
--
krzysiek82
-
Re: wymiana oleju - profilaktyka | krzysiek82 <krzysiek_82@02.pl>
Srututu pisze:
> To samo mogło dotyczyć nie dolewania wody, orania silnika na wysokich
> obrotach i 100 innych rzeczy. Zwalanie winy od razu na olej nie ma
> uzasadnienia.
Tak ale w tym temacie mówimy o oleju. Dlatego też tylko tą tematykę
poruszyłem.
--
krzysiek82
-
Re: wymiana oleju - profilaktyka | "kml" <AflySteX@gaOzeFta.lp>
Użytkownik "maryjan" napisał w wiadomości
news:19je3fmi890b6.yy60s5sqjhqo.dlg@40tude.net...
> No paczpan, a w benzynce nie trzeba wymieniać :)
> Postępowanie zgodnie z wytycznymi książki w zupełności wystarcza.
Silnik benzynowy dociera sie tak samo jak każdy inny. Swego czasu w
hyundaiu było tak, że pierwszy olej to był minerał i po przebiegu ok 2000
km zmieniało się go na pełen syntetyk.
--
pozdrawiam
kml