-
Re: wymiana oleju - profilaktyka | maryjan <no@where.com>
krzysiek82 napisał(a):
>> Myslisz, ze ryzykowaliby zesranie się silnika na gwarancji?
>> Masz racje, oni potrafią kombinować i przekonany jestem, że nie strzeliliby
>> sobie w kolano.
>
> Zmiany oleju mają ogromny wpływ na trwałość silnika a nie na jego
> usterkowość w początkowym stadium użytkowania.
Zastanow sie chwile...
Sprzedajesz samochód, na który dajesz 3 lata gwarancji.
Wiesz, że nowy silnik "generuje" - jak to nazwałeś - opiłki, co jest
szkodliwe dla silnika, ale mimo to nie nakazujesz użytkownikowi wymiany
oleju po 2kkm, choc wiesz, że istnieje ryzyko awarii w okresie gwarancji,
którą to awarię będziesz musiał usunąć bezpłatnie. Slaby interes, nie?
Więc dlaczego producenci _zalecają_, a nie _wymagają_ wymianę po 2kkm pod
rygorem utraty gwarancji?
Już Ci mówię, bo nikt nigdy nie sprawdził jaki wpływ ma na silnik ta
wymiana.
BTW a nie jest obecnie tak, że silniki są "wygrzewane" pod obciążeniem już w
fabrykach, zanim trafią na halę montażową samochodu?
Chyba "docierania" jako takiego w trakcie użytkowania to już nie ma.
-
Re: wymiana oleju - profilaktyka | krzysiek82 <krzysiek_82@02.pl>
Srututu pisze:
> Pokaż jeden, jedyny przykład. Bądź taki genialny za jakiego się uważasz
Po pierwsze stwierdzam fakty, nie jestem genialny po prostu wyciągam
wnioski. Motoryzacja to nie moja branża a jedynie hobby.
> Widziałeś wiele zajechanych silników? I co, we wszystkich był stary
> olej?
Nie wiem czy stary, ale po rozmowie z właścicielami na temat wymiany
oleju usłyszałem, przecież to nowe auto ma dopiero 4 lata i już olej
zmieniać :)? Niektórzy nawet nie wiedzą lub nie chcą jeździć do aso na
przeglądy gwarancyjne.
--
krzysiek82
-
Re: wymiana oleju - profilaktyka | krzysiek82 <krzysiek_82@02.pl>
maryjan pisze:
> Więc dlaczego producenci _zalecają_, a nie _wymagają_ wymianę po 2kkm pod
> rygorem utraty gwarancji?
>
> Już Ci mówię, bo nikt nigdy nie sprawdził jaki wpływ ma na silnik ta
> wymiana.
> BTW a nie jest obecnie tak, że silniki są "wygrzewane" pod obciążeniem już w
> fabrykach, zanim trafią na halę montażową samochodu?
> Chyba "docierania" jako takiego w trakcie użytkowania to już nie ma.
Zgłoś się do jakiegokolwiek rzeczoznawcy Dekry może autorytet takiej
osoby do Ciebie jakoś przemówi :) Ja wiem co widziałem, sam się
dziwiłem, mechanicy jednak nie byli tym zdziwieni. A moje zapytanie o
docieranie w fabryce było skwitowane śmiechem.
--
krzysiek82
-
Re: wymiana oleju - profilaktyka | maryjan <no@where.com>
krzysiek82 napisał(a):
> Zgłoś się do jakiegokolwiek rzeczoznawcy Dekry może autorytet takiej
> osoby do Ciebie jakoś przemówi :) Ja wiem co widziałem, sam się
> dziwiłem, mechanicy jednak nie byli tym zdziwieni. A moje zapytanie o
> docieranie w fabryce było skwitowane śmiechem.
Nie-wątpię, że widziałeś.
I co z tego?
Gdyby to był problem, każdy nowy użytkownik samochodu byłby zobligowany do
wymiany oleju po 2kkm. Koniec.
-
Re: wymiana oleju - profilaktyka | "kamil" <kamil@spamwon.com>
"krzysiek82" wrote in message
news:h612o9$o8q$4@nemesis.news.neostrada.pl...
> maryjan pisze:
>> Więc dlaczego producenci _zalecają_, a nie _wymagają_ wymianę po 2kkm pod
>> rygorem utraty gwarancji?
>>
>> Już Ci mówię, bo nikt nigdy nie sprawdził jaki wpływ ma na silnik ta
>> wymiana.
>> BTW a nie jest obecnie tak, że silniki są "wygrzewane" pod obciążeniem
>> już w
>> fabrykach, zanim trafią na halę montażową samochodu?
>> Chyba "docierania" jako takiego w trakcie użytkowania to już nie ma.
>
> Zgłoś się do jakiegokolwiek rzeczoznawcy Dekry może autorytet takiej osoby
> do Ciebie jakoś przemówi :) Ja wiem co widziałem, sam się dziwiłem,
> mechanicy jednak nie byli tym zdziwieni. A moje zapytanie o docieranie w
> fabryce było skwitowane śmiechem.
http://en.wikipedia.org/wiki/3,000_mile_myth
Pozdrawiam
Kamil