-
Re: wymiana oleju - profilaktyka | "Srututu" <srututut@o2.pl>
> Ja nikogo obrażać nie chcę, ale widziałem już wiele zajechanych
> zapuszczonych całkiem świeżych roczników silników. Właśnie przez takie
> zaniedbania. Nie mam zamiaru także nikomu nic udowadniać, bo nie chce
> wchodzić przez okno jak mam otwarte drzwi. Wszelkie niezbędne informacje
> są do znalezienia w Internecie.
Pokaż jeden, jedyny przykład. Bądź taki genialny za jakiego się uważasz i
znajdź w internecie.
Widziałeś wiele zajechanych silników? I co, we wszystkich był stary olej? A
może zabrakło płynu chłodzącego, a może uszczelka poszła, a może w
większości z nich był regularnie wymieniany olej? No chłopie, dowody. Jeśli
nie przedstawisz żadnego to pozwolę sobie nazwać takich jak ty tak samo jak
ty nazwałeś takich jak ja.
-
Re: wymiana oleju - profilaktyka | Jakub Witkowski <jwitkows@domena.z.sygnatury>
krzysiek82 pisze:
> maryjan pisze:
>> No paczpan, a w benzynce nie trzeba wymieniać :)
>
> Kolejnym błędem niektórych jest twierdzenie, mój silnik wcale nie spala
> oleju bo nic nie ubywa. Nie jest to tak do końca prawdą, bo ubytki
> uzupełniane są paliwem.
Na przykład, gazem LPG w moim przypadku :)
--
Jakub Witkowski | Prezentowane opinie mogą być niepoważne,
z domeny | nieprawdziwe, lub nie odpowiadać w części
gts /kropka/ pl | lub całości poglądom ich Autora.
-
Re: wymiana oleju - profilaktyka | maryjan <no@where.com>
krzysiek82 napisał(a):
>> No paczpan, a w benzynce nie trzeba wymieniać :)
>
> Kolejnym błędem niektórych jest twierdzenie, mój silnik wcale nie spala
> oleju bo nic nie ubywa. Nie jest to tak do końca prawdą, bo ubytki
> uzupełniane są paliwem. Co sprawia, że chociaż z tego powodu olej traci
> swoje właściwości. Nie wspominam tu o starzeniu się oleju itp itd.
Dlatego wymieniam olej co 15 kkm :)
-
Re: wymiana oleju - profilaktyka | choczsz <zovyoyhr@jadamspam.pl>
On 13 Sie, 12:01, krzysiek82 wrote:
> marcinu pisze:
> Dlatego teraz silnik mimo przebiegu podchodzącego już pod
> 170tyś nie wykazuje żadnych oznak wyeksploatowania. Co oczywiscie mnie
> niezmiernie cieszy :)
170000 to jest duzo? Może dla silnika 126p.
Podejrzewam, że wiekszosc aut /kilkunastoletnich jezdzacych w kraju ma
realne przebiegi blizsze 400000 niż 170000 km. I sa w zupełnie dobrej
formie ku uciesze wlascicieli, w wiekszosci nieswiadomych "wyczynu"
jakich dokonuje motor ich samochodu.
A do tego niejeden mial olej wymieniany pewnie co 50000.
Ciezko mi wyobrazic sobie co niby ma sie zlego dziac z silnikiem, w
ktorym olej pracuje 2x lub 3x dluzej niz zalecany przez producenta
przebieg wymiany.
Bo tak naprawde istotne jest to, aby olej w ogole byl w wystarczającej
ilosci.
Wymiana oleju: ani trude, ani drogie. Dla Posiadacza wychuchanego
autka jest to swietna okazja aby w - jego przekonaniu - "zrobic mu
dobrze". Niedrogi sposob na poprawienie sobie samopoczucia i
utrwalenie przekonania o tym, ze ja o auto "dbam".
Oczywiscie nie neguje sesnownosci wymiany oleju w ogole. Zwlaszcza ze
przy okazji wymienia sie i filtr.
Tylko ze zalecenia producenta sa i tak mocno na zapas i spokojnie
wystarczy sie ich trzymac.
Zabawne sa wszelkie twierdzenia o zbawiennych skutkach wymiany co 10
czy nawet co 5 tysiecy km.
Potem mozna przeczytac z rozbawieniem na tej grupie posty w stylu
"Wlasnie spostrzeglem, ze przejechalem juz 20000km bez wymiany oleju,
czy moge jechac do warszatatu czy zamawiac lawete?"
-
Re: wymiana oleju - profilaktyka | krzysiek82 <krzysiek_82@02.pl>
Jakub Witkowski pisze:
> Na przykład, gazem LPG w moim przypadku :)
>
Tutaj akurat nie do końca :) Dlatego niektórzy zwalają winę na lpg,że im
potem silnik więcej oleju spala.
--
krzysiek82