-
Re: Wietrzenie samochodu po palącym właścicielu | "x4y4" <xxxxyyyy@op.pl>
> plyny czy pianki do prania ale watpie by duzo to dalo... choinki tylko
> zmieszaja sie z tym smrodem wiec moze byc jeszcze gorzej
Ratuje Cie pranie auta w specjalistycznej firmie. Za 180 zl w moim
miasteczku jest firma, ktora zawodowo sie tym zajmuje. Znaja miajsca gdzie
dotrzec i jakie elementy odkrecic, zeby nie capilo lacznie z podsufitem.
Kasa moze nie jest mala ale po takim zabiegu rzeczywiscie sladu zapachu
palacza nie ma.
zdrowko
x4y4
-
Re: Wietrzenie samochodu po palącym właścicielu | "Rafal" <rafal_1970WYTNIJTO@op.pl>
> Witam!
> Takie pytanko: czy są jakieś skuteczne sposoby walki ze smrodem, który
> panuje w samochodzie po palącym właścicielu? Czy "choinki" w rozsądnej
> ilości dadzą radę? Smród nie jest jakiś intensywny, taki nieświeży.
> Pytam, bo mam na oku fajną 406-stkę, ale niestety po palaczu, co widać
> m.in na tylnej kanapie (dziura od fajki). Jeśli taki smród da się
> czymś wykurzyć to autko jest całkiem interesujące.
IMHO syzyfowa robota... smród petów w odróżnieniu od innych smrodów jest
dawkowany długo, wnika w tapicerkę i np poszycie podłogi i śmierdzi potem
cholernie długo. W zasadzie to tylko wymiana tapicerki (i to całościowa) pomaga.
Samochód po palaczu w zasadzie może kupić tylko palacz- niepalący, zwłaszcza
jak ma trochę bardziej wyczulony nos, będzie to ciągle czuł. Ty chyba tak masz
więc... radziłbym poszukać innego auta (po niepalącym) albo zasugerowac powazne
obniżenie ceny (coby wymiana tapicerki częściowo sięw tym załapała)
--
-
Re: Wietrzenie samochodu po palącym właścicielu | "Dysiek" <niemam@com.pl>
Pranie tapicerki w aucie + podsufitka + wykladzina na podlodze. We Wrocku
ceny od 220-300 zl.
Pozdrawiam
Dysiek
-
Re: Wietrzenie samochodu po palącym właścicielu | "syn Bogarta" <synbogarta@wp.pl>
"masti" wrote:
> na jedną noc miseczkę z octem, na drugą ze świeżo zmieloną kawą i
> oczywiście pranie tapicerki.
Co do nocy to zapomniałeś dodać, że musi być wtedy pełnia księżyca, a ocet
trzeba mieszać w lewo :)
syn B.
-
Re: Wietrzenie samochodu po palącym właścicielu | "-ZED-" <wroclaw@tnijto.polbox.com>
Hej!
"syn Bogarta" napisał w wiadomości
news:fedupe$utj$1@node1.news.atman.pl...
> Co do nocy to zapomniałeś dodać, że musi być wtedy pełnia księżyca, a ocet trzeba mieszać w lewo :)
Szarlatanie! W lewo nigdy - może mu odpaść ucho, albo sparcieją mu opony.
Tylko w prawo! ;-P
--
Pozdrawiam, -ZED-.
> Pewnie wolisz coś bezjajowego, jak dżem, albo marillion?
A Ty to pewnie dżem z jajek robisz ? ;)