[wAw] Uwaga, podejrzenie nieuczciwy sprzedawca gazu | "Franc " <czolk@gazeta.SKASUJ-TO.pl>
Wczoraj (2007-03-20, koło godz. 1540) zatankowałem gaz na stacji firmy
Wasbruk przy ul. Sikorskiego w wAw. Po przekręceniu kluczyka po tankowaniu
(odpalanie wymuszone na gazie) elektrozawór zaczął pierdzieć, tak jakby miał
kłopoty z otwarciem, więc dałem na benzynę, ruszyłem i pozwoliłem przełączyc
się automatycznie. Po chwili samochód przestał jechać, więć znów benzyna,
rozpędziłem się i na gaz: znów zdechł silnik i takl jeszcze kilka razy.
Pomyślałem, że padł wielozawór, dałem na benzyne i dojechałem do domu. Dziś
rano odstawiłem samochód do gazownika (na benzynie), żeby sprawdził zawór
oraz instalację i okazało się, że to nie problem z zaworem, tylko z gazem.
Wychodzi na to, że na tej stacji zalano mi zamiast gazu, wody.
Teraz Żaba stoi u gazownika a jutro będą wylewać wodę i czyścić instalację a
ja będę jakieś 200pln w plecy (50 bak + 150 czyszczenie).
Więc uważajcie na tę satcję: Wasbruk na Sikorskiego w wAw, albo jacyś
oszuści, złodzieje albo co. Jednocześnie, poszukuję innych ewentualnych
pokrzywdzonych (np. pana ze srebrnego/szarego vana chyba Kia, który tankował
za mną), ba ja nie wziąłem żadnych paragonów. Mea culpa, więcej tego nie
zrobię, od dziś zawsze będę brał paragony.
Pzdrw
--
Franc "Rowery Poziome Rule"
niczy niewyróżniający się IMK P7
granatowa Żaba z D7F i LPG "TKP Edition"
zielona Xantia kombi z 2.0HDi
--