Dyskusje / Używane, bezwypadkowe auto z Niemiec,

  • Używane, bezwypadkowe auto z Niemiec, | PL <pavellos_NOSPAM@o2.pl>
    Witam,

    Rodzina się powiększa, trzeba zmienić samochód. :-)
    Pierwsza myśl jak mi wpadła to żeby kupić bezwypadkowy, używany samochód
    z Niemiec, około 3 latka (7 os. Gr.Scenic, Zafira itp., nieważne)
    Ceny wydaja mi się raczej podobne do naszych, po przeglądzie paru ofert
    na autoskaucie.
    Opłaty za przywóz w sumie niemałe
    (Niemieckie tablice próbne,UC, akcyza,UC, opłata za wydanie
    potwierdzenia zapł. podatku akcyzowego,US, zaświadczenie o niepodleganiu
    podatkowi VAT,
    Badanie Techniczne,Tłumaczenie dokumentów,Wydział Komunikacji - tzw.
    opłata komunikacyjna,tablice, ks. pojazdu,Opłata recyklingowa)
    jak np. auto ok. 50 tys. to ok. +3tys + prowizja za sprowadzenie myślę
    że ok. 2-3 tys. ?

    Czemu ludzie sprowadzają te auta? Czy to z winy braku zaufania do
    rodaków sprzedających u nas? Czy Niemcy nie poznali się, że można szybko
    zarobić na przekręcaniu licznika?
    Czy może oni częściej zmieniają auta (zgaduję 2-3 lata) i dlatego warto
    u nich odkupować, choć 3-latki u niech mają niezłe średnie przebiegi ok.
    120-150 tys.

    Poradźcie czy naprawdę warto.

    Dziękuje,
    P.

  • Re: Używane, bezwypadkowe auto z Niemiec, czy napraw | "dziadek Jacek" <jacek_poszepszynski@gazeta.pl.>
    Użytkownik "PL" napisał w wiadomości
    news:fs6u41$99p$2@nemesis.news.neostrada.pl...
    > Witam,
    >
    > Rodzina się powiększa, trzeba zmienić samochód. :-)
    .......

    Do "dziwnych" przebiegów i przekręcanych liczników przyzwyczaili nas
    handlarzyny. Nawet jeśli samochód wychodzi trochę drożej niż w Polsce to
    i tak opłaca się wybrać do Niemiec po niego i oczywiście szukac tylko w
    prywatnych ogłoszeniach no i poświęcić parę dni. Po prostu Niemcy
    naprawdę potrafią dbać o auta (oczywiście większość Polaków też) ale
    najważniejsze według mnie to to, że w Niemczech nie są te auta aż tak
    wytrzaskane, po prostu są tam lepsze drogi. Pozatym masz zawsze auto z
    lepszym wyposażeniem. Tam handel polega na ugoszczeniu klienta i
    przyzwyczajeniu go do siebie a w Polsce to system "sprzedaj i zapomnij".
    Wciska się byle gówno byle jak najszybciej kupił to ktokowliek. Na co
    możesz liczyć w Polsce w standardzie w większości samochodów? na nic, w
    Niemczech podstawa to pełna elektryka, klima, alumy itd.
    Jeśli chcesz mieć pewność co do licznika to oczywiście nie obędzie się
    bez odwiedzin ASO. Jakiś czas temu zmagałem sięz zakupem auta w Polsce.
    Wierz mi, że lepiej dołożyć te 2-3 tysiaki i jechać do Niemiec.
    Pozdrawiam
    --
    dziadek Jacek
    "Surowe ziemniaki? Zjadłbym surowych ziemniaków z dżemem"

  • Re: Używane, bezwypadkowe auto z Niem | tomas <tomas@dfrretdfgbdffgdfgcv.pl>


    > Wierz mi, że lepiej dołożyć te 2-3 tysiaki i jechać do Niemiec.
    > Pozdrawiam

    Przeciez auta w niemczech sa tansze , nie po to polacy tak nimi
    tutaj handlują.Jezdzisz po komisach niemieckich i wybierasz zadnej
    filozofii w tym nie ma , oczywiscie dobrze miec gps i na paliwo
    i adresy komisów badz prywatnych ogloszodeniawców np www.auto.de

  • Re: Używane, bezwypadkowe auto z Niemiec, czy napraw | "dziadek Jacek" <jacek_poszepszynski@gazeta.pl.>
    Użytkownik "tomas" napisał w wiadomości
    news:fs8p36$ldo$1@nemesis.news.neostrada.pl...
    >
    >
    >> Wierz mi, że lepiej dołożyć te 2-3 tysiaki i jechać do Niemiec.
    >> Pozdrawiam
    >
    > Przeciez auta w niemczech sa tansze , nie po to polacy tak nimi
    > tutaj handlują.Jezdzisz po komisach niemieckich i wybierasz zadnej
    > filozofii w tym nie ma , oczywiscie dobrze miec gps i na paliwo
    > i adresy komisów badz prywatnych ogloszodeniawców np www.auto.de

    Zgadzam się z tobą. Ale mówimy o samochodach którymi można jeszcze
    jeździć, nie maja kosmicznych przebiegów itd. Pamiętaj że handlarz też
    musi zarobić. Chcesz kupić auto na handel, szukaj złomów. Swoją drogą to
    w Polsce też możesz trafić takie "okazje". Chcąc kupić samochód dla
    siebie i tanio musisz spędzić na szukaniu trochę czasu. A co do komisów
    niemieckich z "tanimi" autami prowadzonych przez turasów i inne
    wynalazki, to jak chcesz to korzystaj z ich oferty. Ja osobiście nigdy
    nie kupię u takiego samochodu dla siebie. Komisy w których zaopatrują
    się ludzie chcący kupić sensowane auta są zazwyczaj zlokalizowane przy
    salonach i ceny w nich nie są atrakcyjne dla handlarzy.
    --
    dziadek Jacek
    "Surowe ziemniaki? Zjadłbym surowych ziemniaków z dżemem"

  • Re: Używane, bezwypadkowe auto z Niemiec, czy napraw | "Damian / TNC.pl" <www@tnc.pl>

    Użytkownik "PL"
    > Poradźcie czy naprawdę warto.

    Warto kupic auto z Niemiec z kilku istotnych powodow.
    Po pierwsze auto z Niemiec z przebiegiem ok. 200.000 km bedzie i jest
    tak samo wyeksploatowane jak krajowe ze 100.000 km. Glownie za sprawa
    stanu drog, ale i takze ze wzgledu na jakosc paliwa i profesjonalizm
    serwisow, ktore
    w DE dzialaja lepiej niz krajowe. Rowniez istotne jest podejscie Niemca do
    napraw,
    jezeli cos sie zepsuje to jest wymieniane na nowe, a w Polsce zazwyczaj
    szuka sie oszczednosci w
    postaci uzywanych czesci/regeneracji czy tez zamiennikow. Choc te ostatnie
    nie musza byc zle...

    Co do kwestii samych zakupow w Niemczech, to okazji nie ma. Jezeli chcesz
    kupic auto w
    nienagannym stanie technicznym i po prostu rewelacyjne to musisz szukac
    tylko w salonach.
    I tu zaczyna sie problem, bo ceny w salonach sa duzo wyzsze niz u nas w
    kraju, a rabaty uzyskac
    moga tylko i wylacznie stali odbiorcy, wiec jako osoba indywidualna napewno
    nie kupisz fajnego
    autka po okazyjnej cenie.

    Radze unikac samochodow z wszelkiego rodzaju "smietnikow" (duzych placy
    prowadzonych glownie przez
    Turkow, Rosjan czy tez Polakow), jak rowniez radze unikac aut od osob
    prywatnych - bo to sa zazwyczaj najwieksze
    jezdzace buble.
    Mozna skorzystac z firm posredniczacych, ale tu moze byc roznie. Duze firmy
    maja takie obroty, ze nie podejma sie
    nowego zlecenia, a z tymi malymi moze byc naprawde roznie.
    Osobiscie radzilbym rozgladnac sie wsrod sprowadzonych aut, ktore juz sa w
    Polsce. Takie auto radzilbym dobrze
    sprawdzic przed zakupem i sadze, ze to bedzie najlepsza droga nabycia auta
    pochodzacego z "zachodu".

    Pozdr.

  1 2  

Podobne