Re: Ustalenie sprawcy | "Eneuel Leszek Ciszewski" <prosze@czytac.fontem.lucida.console>
"blackbird" f18eo4$gtn$1@nemesis.news.tpi.pl
> Ale jaki celem chcesz tego sprawce namierzyc? Jesli dobrze zrozumialem to
> urzadzenie lezalo na autostradzie a nie urwalo sie z ciezarowki prosto na
> Twoj samochod.
> Wina lezy zatem po Twojej stronie, kierowca ciezarowki pozostanie bezkarny.
> Wiem, ze to brutalne ale powinienes sie cieszyc, ze gliniarz nie wypisal Ci
> mandatu.
Prawnikiem nie jestem, ale imo nawet gdyby to była wiejska (utwardzona)
droga -- odpowiedzialność by musiał przejąć ten, do kogo droga należy.
Kiedyś mi to klarowano, gdy wpadłem w dziurę wyciętą (ponoć tylko na
jedną godzinę) przez pracowników. Dziura taka powinna być stosownie
oznaczona. (oczywiście nie była nijak oznaczona)
No i ten ktoś (do kogo droga należy) mógłby sobie szukać winnego lub
innego ,,cesjonariusza''. (na przykład swego ubezpieczyciela, a ponoć
zarządy dróg itp. organizacje są ubezpieczone na te okoliczności)
Jadąc samochodem można (i czasami należy) liczyć się ze stojącym na niej
samochodem, ale nie w przypadku autostrady, gdzie dopuszcza się większą
dozwoloną szybkość a nie dopuszcza się parkowania pojazdów. Natomiast
leżącej przeszkody tego typu raczej nie należy się spodziewać.
--
.`'.-. ._. .-.
.'O`-' ., ; o.' leszekc@@alpha.net.pl '.O_'
`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`.,
o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;, .;. . .;\|/....