Dyskusje / [Uno] dziwna czkawka

  • [Uno] dziwna czkawka | Tomek <tpajzert@poczta.fm>
    Uno rocznik 93, pojemnosc 999.

    Zajechalem dzisiaj na stacje benzynowa, na prawie konczacej sie rezerwie
    (stacja Shell) zatankowalem auto i gdy odpalilem troche sie zdziwilem ze
    glosno chodzi, jakby mialo czkawke, ale pojechalem dalej.
    Jak zatrzymalem sie i wysiadlem z auta to chodzilo jakby mialo czkawke i
    do tego normalnie auto nie dymilo tyle, a teraz kopcilo ze az strach
    (wiecej niz normalnie w tej temperaturze).
    Jak jechalem szybko to czkanie bylo mniejsze, delikatniejsze. Przychodzi
    mi na mysl, ze cos nie tak z paliwem. Moze macie jakies pomysly?
    Z gory dzieki za wszelkie wskazowki.

    Tomek

  • Re: dziwna czkawka | cdaniluk@cdaniluk.com
    On 3 Gru, 21:40, Tomek wrote:
    > Uno rocznik 93, pojemnosc 999.
    >
    > Zajechalem dzisiaj na stacje benzynowa, na prawie konczacej sie rezerwie
    > (stacja Shell) zatankowalem auto i gdy odpalilem troche sie zdziwilem ze
    > glosno chodzi, jakby mialo czkawke, ale pojechalem dalej.
    > Jak zatrzymalem sie i wysiadlem z auta to chodzilo jakby mialo czkawke i
    > do tego normalnie auto nie dymilo tyle, a teraz kopcilo ze az strach
    > (wiecej niz normalnie w tej temperaturze).
    > Jak jechalem szybko to czkanie bylo mniejsze, delikatniejsze. Przychodzi
    > mi na mysl, ze cos nie tak z paliwem. Moze macie jakies pomysly?
    > Z gory dzieki za wszelkie wskazowki.
    >
    > Tomek


    a ropy przypadkiem nie zatankowałeś ??

    Świeca zdechła (zbieg okoliczności) , albo któryś przewód WN.
    Kiedy wymieniane i jedno i drugie ??

    Pozdro !!

  • Re: dziwna czkawka | Tomek <tpajzert@poczta.fm>
    cdaniluk@cdaniluk.com pisze:
    > On 3 Gru, 21:40, Tomek wrote:
    >> Uno rocznik 93, pojemnosc 999.
    >>
    >> Zajechalem dzisiaj na stacje benzynowa, na prawie konczacej sie rezerwie
    >> (stacja Shell) zatankowalem auto i gdy odpalilem troche sie zdziwilem ze
    >> glosno chodzi, jakby mialo czkawke, ale pojechalem dalej.
    >> Jak zatrzymalem sie i wysiadlem z auta to chodzilo jakby mialo czkawke i
    >> do tego normalnie auto nie dymilo tyle, a teraz kopcilo ze az strach
    >> (wiecej niz normalnie w tej temperaturze).
    >> Jak jechalem szybko to czkanie bylo mniejsze, delikatniejsze. Przychodzi
    >> mi na mysl, ze cos nie tak z paliwem. Moze macie jakies pomysly?
    >> Z gory dzieki za wszelkie wskazowki.
    >>
    >> Tomek
    >
    >
    > a ropy przypadkiem nie zatankowałeś ??
    >
    > Świeca zdechła (zbieg okoliczności) , albo któryś przewód WN.
    > Kiedy wymieniane i jedno i drugie ??
    >
    > Pozdro !!


    Raczej nie zatankowalem ropy - przynajmniej na dystrybutorze bylo
    napisane Benzyna 95 VP (taką jak zawsze tankuje). Jesli chodzi o świece
    to były wymieniane 2 lub 3 lata temu, natomiast przewód WN 2 lata temu.

    Tomek

  • Re: dziwna czkawka | Czarek Daniluk <cdaniluk@nospamcdaniluk.com>
    Użytkownik Tomek napisał:


    >
    > Raczej nie zatankowalem ropy - przynajmniej na dystrybutorze bylo
    > napisane Benzyna 95 VP (taką jak zawsze tankuje). Jesli chodzi o świece
    > to były wymieniane 2 lub 3 lata temu, natomiast przewód WN 2 lata temu.
    >
    > Tomek

    Kiedyś naprawiałem Passata - ni cholery nie chciał odpalić, jak dobrze
    pamiętam to była 1,6 benzyna ...
    Rozrząd sprawdziliśmy, zapłon był iskra taka że konia by powaliła :)
    Kumpel kręcił rozrusznikiem a ja aparatem - strzelił mi w górę - nie
    spodobał mi się zapach tego co mi strzeliło - spuściliśmy trochę z baku
    - na rękę , po odparowaniu zapachu benzyny okazało się że gociu na
    jakieś 10l benzyny napakował resztę do pełna ropy :) jak samochód był
    ciepły to jeszcze jakoś to przepalało, ale jak postał przez noc to już
    nie chciał zagadać :)

    Pozdro !!

    PS:
    Ja bym jednak sprawdził czego napakowałeś do baku ;)

  • Re: dziwna czkawka | Czarek Daniluk <cdaniluk@nospamcdaniluk.com>
    Użytkownik Czarek Daniluk napisał:

    > Kiedyś naprawiałem Passata - ni cholery nie chciał odpalić, jak dobrze
    > pamiętam to była 1,6 benzyna ...
    > Rozrząd sprawdziliśmy, zapłon był iskra taka że konia by powaliła :)
    > Kumpel kręcił rozrusznikiem a ja aparatem - strzelił mi w górę - nie
    > spodobał mi się zapach tego co mi strzeliło - spuściliśmy trochę z baku
    > - na rękę , po odparowaniu zapachu benzyny okazało się że gociu na
    > jakieś 10l benzyny napakował resztę do pełna ropy :) jak samochód był
    > ciepły to jeszcze jakoś to przepalało, ale jak postał przez noc to już
    > nie chciał zagadać :)
    >
    > Pozdro !!
    >
    > PS:
    > Ja bym jednak sprawdził czego napakowałeś do baku ;)

    Możę VPower diesel ??
    Jeszcze takie pytanie - po co lejesz do łunochoda VPower ?? żeby mieć
    lżejszy portfel ??
    Kiedyś raz w życiu z ciekawości nalałem do SC i więcej już nigdy się nie
    rzuciłem aż tak - szkoda pieniędzy, lepiej na Neste zalać ze
    4-5litrów więcej za te same pieniądze :D

    Pozdro !!

  1 2  

Podobne