Dyskusje / Re: ubytek szyby

  • Re: ubytek szyby | "Przemek" <brak@nospam.pl>

    Użytkownik "robak" napisał w wiadomości
    news:1152711801.358916.284680@i42g2000cwa.googlegroups.com...
    > Kiedys mialem ten sam problem i sytuacja wyglada tak, ze fachowcy nie
    > wszystko potrafia zalatac, ale jesli jest niewielka gwiazdka (dziurka)
    > i niezbyt gleboka, to zalataja tak, ze trudne bedzie zauwazyc, ze
    > kiedykolwiek byl tam jakis ubytek. Generalnie im wczesniej sie
    > podjedzie do zakladu, gdzie robia takie rzeczy tym lepiej- chodzi o to,
    > ze po jakims czasie do tej dziurki dostaja sie zabrudzenia i nie da sie
    > tego zalatac tak, zeby nie bylo widac.

    Z lampami nie wiem czy bedzie tak latwo - jesli sa szklane do przeciez nie
    sa z gladkiego szkla
    i bedzie widac latanie - mialem kiedys auto w ktorym poprzedni wlasciciel
    wlasnie kleil takiego pajaczka na reflektorze
    u szybiarzy , pojechalem na przeglad , diagnosta jakims cudem to zauwazyl i
    nie bylo zmilowania, musialem zmieniac reflektor.

    pzdr


  1 2  

Podobne