-
Ubezpieczenie - poszukiwania, reminiscencje (dugie) | "Rafal" <rafal_1970WYTNIJTO@op.pl>
Witam,
Zbliża sięnieuchronnie ten moment gdy trzeba zdecydować o dalszym
ubezpeiczeniu :| Od tygodnia przeglądam sobie oferty ubezpiecycieli - zarówno
te "klasyczne" jak i rozmaite ubezpieczenia typu "direct". Interesuje mnie
wyłącznie pełny pakiet (AC + OC), reszta mało istotna (assistance
mam "gwarancyjne" bo auto na gwarancji).
"Paramtetry wejściowe" do tego ubezpieczenia: auto - fiat croma, wartość wg
wyceny eurotaxlass (indywidualna): cena sprzedaży: 75 000, cena skupu - 66 000
(dla tej konkretnej wersji).
Właściciel/kierowca > 30 lat, od ok 10 ma AC i OC, nigdy żadnej szkody (więc
maksymalne zniżki), region to W-wa
Odpada Generali (nmam tam ubezpieczone drugie auto), odpadają też Warta, Cigna
STU (z racji tego że znane są problemy z uzyskaniem odszkodowania akurat od
tych firm)
Poniżej kilka spostrzeżeń:
Pierwszy kontakt- PZU (dotychczasowy ubezpieczyciel). Cena za całość - ok
3500zł (dla wartości auta 70000):/ to więcej niż rok temu (a przecież mamy
spadek wartości auta)
Szukam dalej - drugi kontakt "klasyczny" allianz - tu nie ma pakietu, trzeba
brać oba razem, cena - ok 4 000 zł (wartość auta - 70 000) :| Dyskwalifikacja
Postanawiam sprawdzić ubezpieczenia typu Direct:
Najpierw - Link4:
Upierdliwa jak mało co procedura, trzeba podawać kupę danych )więc wiele podaję
zmyślonych - bo nie chcę aby znali prawdziwe - jako prawdziwe podaję tylko te
gdzie faktycznie może to mieć znaczenie do wyceny, jak adres z dokł do ulicy,
data urodzenia itp). Nawypełniałem się jak dziki osioł po to żeby dowiedzieć
się iż ... 3900 muszę szukować jeśli chciałbym z nimi gadać dalej :| Nie będę
dalej w to brnął 0 szkoda tylko że nie mogłem tego na początku sprawdzic-
osdzczędziłbym czas na wypełnianie tych bzdur na ich stronie
Allianz Direct - wypełniam formularz, wyliczam - wychodzi... 2200 zł:) Wartość
auta ich system proponuje na 69000 i nie można tego zmienić. Ale to wygląda
nieźle, ale skąd tak różnica (zwłaszcza w obrębie jednej firmy) ?
Sprawdzam jeszcze AXA: Tu spory szok.. wychodzi ...1700zł. Ale .. dość szybko
zauważam że:
a) standardowo AC to takie kulawe AC bo nie ma w nim opcji kradzieży (uażajcie
na to!)
b) AC standardowo działa tylko w Polsce (trzeba się wczytać w OWU aby to
wychwycić - to nie jest jasno powiedziane)
c) standardowo w AC jest udział własny
d) do tego - na stronie za cholerę nie można się dowiedzieć jaką wartość
przyjęto do wyceny auta (jest tylko enigmatyczne stwierdzenie że "między 50 a
100 tyś)
Jest też informacja że można te ryzyka wykupić...
Analizuję więc dokłądnie OWU dla Allianz i AXA, Allianz - Strasznie precyzyjnie
pookreślane limity na takie kwestie jak np holowania... ale co gorsza .. AXA
wogóle o tym milczy :| ) do tego w Allianz niejasna kwestia jak kalkulują
koszty naprawy: jest tam zapis że przy wariancie "za faktury" na nieuzasadnione
uznaje siękoszty przekraczające średnie wartości kosztów części i robocizny na
danym terenie... fajnie - tylko .. ja mam auto na gwarancji, a to oznacza ew
naprawę tylko w ASO, co - w konsekwencji - daje niemal gwarancję przekroczenia
wartości średnich. AXA mówi że ograniczeniem są wartości maksymalne... Allianz
ma dziwaczny zapis iż nie odpowiada za szkody w aucie spowodowane ..trzęsieniem
ziemi :) Niby bzdet dla większości ale .. często jestem we Włoszech a to teren
aktywny sejsmicznie - sam już doświadczyłem tam takiego zjawiska więc .. lepiej
dmuchać na zimne...
Dzwonię do Allianz (tel 1) Dostaję informację że to jest takie samo ubezp jak
konwencjonalne i że dopiero z tym wchodzą na rynek. Kobieta potwierdza cenę
którą uzyskałem z aplikacji, dowiadujęsię też że aby zrobić cesję na AC, muszę
im wysłać informację o tym fakcie wraz z policą AC, oni zrobią cesjęi
odeślą.. :/ jakieś chałupnictwo...
Tel do AXA. Miła rozmowa, ale pierwszy zgrzyt - próba wyciągnięcia jaka wartośc
auta była podstawą do wyceny: kobieta zarzeka się że to nieistotne bo wartość i
tak jest ustalana na moment szkody. Fajnie tylko gdybym nie robił w
ubezpieczeniach, moze bym uwierzył -a tak to świetnie wiem że jest jakaś suma
ubezpieczenia stanowiaca górną granicę odpowiedziaalności (nawet zapisli to w
OWU). Dopiero gdy jkej powiedziałem że wiem na czym ubezpieczenia polegają i
wiem że ta suma na pewno jest - wydukała : 62 tyś 8-| Kazałem jej też zrobić z
tego "porządne" ubezpieczneie - likwidując udziały własne i amortyzacje oraz
właczając KR i rozszerzając zakres działania na całą Europe .. cena wyszła
wtedy 1900zł...
Osobliwa procedura zapłaty kartą: przełaczają do "managera" któremu.. dyktuje
się dane z karty :)))) NIe ma co - bezpieczeńśtwo jak cholera :/ (allianz łączy
sięw necie z PayPal celem autoryzacji transakcji)
Tel nr 2 do allianz bo vhcę siedpoytać o kwestie tej wyceny napraw na
gwarancji. Tym razem =- spory szok: tel odbiera jakiś niekompetentny gostek..
nie wie za bardzo co sprzedają, do OWU nie potrafi się wogóle odnieść, sugeruje
rozmowe z jego przełożonym ... tyle że .. przełożónego aktualnei nie ma :|
No wieć.. mam dzisiaj czas do namysłu - zaryzykować AXA (cena, dobrze wygląda
kwestia naprawy w ramach AC, ale po pierwsze - szkoda całkowita = spore straty
ze względu na zaniżoną wartość auta, po drugie - niższa suma ubezpieczenia =
niżej postawiony prób 70% więc większa szansa na wpadnięcie w "nieopłacalną
naprawę" i szkodę całkowitą), czy pójść w Allianz ( lepsza renoma firmy, wyższa
SU, choć trochę drożej, trochępokręcone OWU, no i ... modlitwa gdy jestem we
Włoszech coby ziemia się nie trzęsła akurat wtedy ...
Decyzja pewnie dzisiaj
Aha - i ważna informacja: kupując polisę przez internet, jest 30 dni na jej
ewentualne wypowiedzenie. AXA informuje o tym wprost w OWU, Allianz milczy na
ten temat, Jednak to jest prawo wynikające z regulacji ustawowych - pamietajcie
o tym :))
--
-
Re: Ubezpieczenie - poszukiwania, reminiscencje (dugie) | "Rafal..." <rafal@in-addr.arpa>
Użytkownik "Rafal" napisał w wiadomości
news:2918.00000062.46010a39@newsgate.onet.pl...
> Witam,
[...]
> No wieć.. mam dzisiaj czas do namysłu - zaryzykować AXA (cena, dobrze
> wygląda
Ja bym się jeszcze raz wczytał w warunki Axy, bo jest to podejrzanie
niska cena... policzyłem w mBanku, dla danych takich mniej więcej, bo
nie podałes rocznika auta, przebiegu itp... ale jest to około 2676zł
przy wartości auta wpisanej ręcznie 68700zł (zaproponowano 62700, ale
była opcja zmiany, do mac ~68900zł), bez żadnych udziałów własnych i z
ub. od kradzieży. Ubezpieczycielem jest, cytuję: "Go!Direct jest marką,
która należy do spółki BRE Ubezpieczenia TU S.A."
--
Rafał - Tarnów
rafal.tarnow ( małpa ) gazeta.pl
-
Re: Ubezpieczenie - poszukiwania, reminiscencje (dugie) | "Sławek_" <slawek_xj@WYTNIJ.gazeta.pl>
Rafal napisał(a):
> Witam,
>
> Zbliża sięnieuchronnie ten moment gdy trzeba zdecydować o dalszym
> ubezpeiczeniu :| Od tygodnia przeglądam sobie oferty ubezpiecycieli -
zarówno
> te "klasyczne" jak i rozmaite ubezpieczenia typu "direct". Interesuje mnie
> wyłącznie pełny pakiet (AC + OC), ...
Witam.
Swojego czasu kilka lat "robiłem w ubezpieczeniach" i pozostała mi z tamtego
okresu umiejętność czytania ze zrozumieniem OW.
Musze przyznac, że najjaśniej, najbardziej zrozumiale dla przeciętnego
zjadacza chleba oraz najuczciwiej, bez żadnych niedomówień i ukrytych
podtekstów OW ma zredagowane PZU !
Najbezpieczniej jest zawrzeć ubezpieczenie AC lub cały pakiet podczas
osobistego kontaktu z agentem. Zakładam tu, że agent jest profesjonalistą a
nie dopiero się uczy :)
Wszelkie sposoby zawierania ubezpieczeń przez telefon, internet czy jeszcze
jakos inaczej na odległość są na pewno wygodne i tanie dla firm
ubezpieczeniowych lecz nie dla klienta!
Prawdziwe schody się zaczynają w momencie likwidacji szkody i wypłaty
odszkodowania gdy tak na prawdę przez telefon nie ma z kim rozmawiać a tzw.
konsultanci, czy "opiekunowie klienta" mają do perfekcji opanowane sposoby
spławiania i zniechęcania petenta!
Nikomu nie życzę kontaktu z takimi "firmami".
Pozdrawiam.
--
Sławek
Pandzina i Hondzina.
--
-
Re: Ubezpieczenie - poszukiwania, reminiscencje (dugie) | J.F. <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl>
On 21 Mar 2007 11:34:34 +0100, Rafal wrote:
>Zbliża sięnieuchronnie ten moment gdy trzeba zdecydować o dalszym
>ubezpeiczeniu :| Od tygodnia przeglądam sobie oferty ubezpiecycieli - zarówno
>te "klasyczne" jak i rozmaite ubezpieczenia typu "direct". Interesuje mnie
>wyłącznie pełny pakiet (AC + OC),
Zasadniczo byl sugerowal sprawdzic www.benefia24.pl, bo mieli szalona
promocje niedawno, oraz mbank ..
>"Paramtetry wejściowe" do tego ubezpieczenia: auto - fiat croma, wartość wg
>wyceny eurotaxlass (indywidualna): cena sprzedaży: 75 000, cena skupu - 66 000
>(dla tej konkretnej wersji).
... ale watpie czy ci potem wyplaca 66k.. co dotyczy tez innych firm
>Tel do AXA. Miła rozmowa, ale pierwszy zgrzyt - próba wyciągnięcia jaka wartośc
>auta była podstawą do wyceny: kobieta zarzeka się że to nieistotne bo wartość i
>tak jest ustalana na moment szkody. Fajnie tylko gdybym nie robił w
>ubezpieczeniach, moze bym uwierzył - a tak to świetnie wiem że jest jakaś suma
>ubezpieczenia stanowiaca górną granicę odpowiedziaalności
Owszem, jest suma stanowiaca gorna granice, ale potem wyplaca wartosc
rynkowa w dniu szkody/wyceny :-)
Sprawdz lepiej ile kosztuje takie dwuletnie, zebys sie nie
rozczarowal.
>Aha - i ważna informacja: kupując polisę przez internet, jest 30 dni na jej
>ewentualne wypowiedzenie. AXA informuje o tym wprost w OWU, Allianz milczy na
>ten temat, Jednak to jest prawo wynikające z regulacji ustawowych - pamietajcie
>o tym :))
Ktora ustawa ?
J.
-
Re: Ubezpieczenie - poszukiwania, reminiscencje (dugie) | J.F. <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl>
On Wed, 21 Mar 2007 11:01:54 +0000 (UTC), Sławek wrote:
>Swojego czasu kilka lat "robiłem w ubezpieczeniach" i pozostała mi z tamtego
>okresu umiejętność czytania ze zrozumieniem OW.
>Musze przyznac, że najjaśniej, najbardziej zrozumiale dla przeciętnego
>zjadacza chleba oraz najuczciwiej, bez żadnych niedomówień i ukrytych
>podtekstów OW ma zredagowane PZU !
Bo to jest komunistyczna firma i powoli do niej dociera ze
ubezpieczyciel jest od przyjmowania skladek a nie wyplaty odszkodowan
:-)
>Najbezpieczniej jest zawrzeć ubezpieczenie AC lub cały pakiet podczas
>osobistego kontaktu z agentem. Zakładam tu, że agent jest profesjonalistą a
>nie dopiero się uczy :)
>Wszelkie sposoby zawierania ubezpieczeń przez telefon, internet czy jeszcze
>jakos inaczej na odległość są na pewno wygodne i tanie dla firm
>ubezpieczeniowych lecz nie dla klienta!
Nie zartujesz przypadkiem ? Przeciez nagadac to on ci moze wszystko,
jest na prowizji od skladki nie od odszkodowan :-)
Papier jest papier .. no chyba ze przy rozmowie bedziesz mial
dyktafon, a to i tak malo ..
J.