-
Trasa Łódź <-> Olsztyn i nie | Karol Y <karolyyy@o2.pl>
Witam, wczoraj przemierzyłem tę trasę w te i z powrotem i mam kilka pytań.
Ja jeżdżę Piątek, Kutno, Gostynin, Płock, Glinojeck i dalej - zajmuje mi
to ~4h (przeważnie >= 4h).
Większość map ostatnio sugeruje jednak Stryków, Łowicz, Sochaczew,
Płońsk, Glinojeck - jako trasę nawet do 30 min szybszą. Prawda to czy
fałsz? ;-)
- I tak z ciekawości. Jadąc rano Łódź -> Olsztyn nic ciekawego się nie
działo, poza poganiaczem co się przed każdego wciska, a mnie akurat
zahamował, co skończyło się sprawdzeniem siły tarcia opon (na szczęście
10 cm zostało). Jakbym nie wyhamował, to mam jakieś szanse obrony przed
miśkiem?
- Tak wracając w nocą, to już nie mówię o TIRach, ale osobówek DE, LT,
RUS i jeszcze innych, to na palcach obu dłoni nie zlicze. Obcokrajowcy,
boją się za dnia u nas jeździć czy jak? ;-)
- Podczas wyprzedzania TIRa przyklejonego do lewej krawędzi jezdni, w
połowie dostrzegłem innego przytulonego do niego i do prawego pobocza.
Przede mną dalej, była wysepka z przejściem i jadący już od niej
samochód z przeciwka. Potrąbili, ale z przerażeniem w oczach jakoś się
zmieściłem między nimi. Jakbym jednak miał wyprzedzać jeszcze tego
drugiego, to te niskie słupki ostrzegające o wysepce, ktoś sprawdzał czy
to z gumy, czy blachy? Dało by się ratować ścinając jeden czy dwa?
Tak teoretyzuje z tą wysepką, ale zawsze warto wiedzieć jakby co.
--
Mateusz Bolusz
-
Re: Trasa Łódź <-> Olsztyn i nie tylko | "Lukasz" <lukaszmk@op.pl>
>
> Większość map ostatnio sugeruje jednak Stryków, Łowicz, Sochaczew, Płońsk,
> Glinojeck - jako trasę nawet do 30 min szybszą. Prawda to czy fałsz? ;-)
Plus tego że od Łodzi do Sochaczewa droga jest równa jak stół, minus duży
ruch, kończą budować rondo w Łowiczu wcześniej były korki duże, z Łodzi do
Sochaczewa da się dojechać spokojnie w niecałą godzinke.
>
> - I tak z ciekawości. Jadąc rano Łódź -> Olsztyn nic ciekawego się nie
> działo, poza poganiaczem co się przed każdego wciska, a mnie akurat
> zahamował, co skończyło się sprawdzeniem siły tarcia opon (na szczęście 10
> cm zostało). Jakbym nie wyhamował, to mam jakieś szanse obrony przed
> miśkiem?
Patrząc na temat co dostała mandat ta co zdawała egzamin, to tak;p Ale ja
bym na to nie liczył :) Chyba że zajechanie drogi.
-
Re: Trasa Łódź <-> Olsztyn i ni | Karol Y <karolyyy@o2.pl>
>> - I tak z ciekawości. Jadąc rano Łódź -> Olsztyn nic ciekawego się nie
>> działo, poza poganiaczem co się przed każdego wciska, a mnie akurat
>> zahamował, co skończyło się sprawdzeniem siły tarcia opon (na szczęście 10
>> cm zostało). Jakbym nie wyhamował, to mam jakieś szanse obrony przed
>> miśkiem?
>
> Patrząc na temat co dostała mandat ta co zdawała egzamin, to tak;p Ale ja
> bym na to nie liczył :) Chyba że zajechanie drogi.
A jak zdąży się już cały wcisnąć, tak że prosto w tyłek mu wjadę, to
jest zajechanie czy nie?
--
Mateusz Bogusz
-
Re: Trasa Łódź <-> Olsztyn i nie tylko | "J.F." <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl>
Użytkownik "Karol Y" napisał w wiadomości
news:gvivmj$h85$1@node1.news.atman.pl...
>> Patrząc na temat co dostała mandat ta co zdawała egzamin, to
>> tak;p Ale ja
>> bym na to nie liczył :) Chyba że zajechanie drogi.
>
> A jak zdąży się już cały wcisnąć, tak że prosto w tyłek mu wjadę,
> to jest zajechanie czy nie?
Jak glupio zeznasz ze cie przed chwila wyprzedzil to nie :-)
J.
-
Re: Trasa Łódź <-> Olsztyn i nie tylko | Tomasz_Kałużny <vyehoo_tnij_przed_maupa@o2.pl>
Użytkownik "Karol Y" napisał w wiadomości
news:gvj2al$fk0$1@node2.news.atman.pl...
> Witam, wczoraj przemierzyłem tę trasę w te i z powrotem i mam kilka pytań.
>
> to z gumy, czy blachy? Dało by się ratować ścinając jeden czy dwa?
Z gumy ale jakiejs twardej, ale przy takiej predkosci i sposobie wykonania
zderzakow we wspolczesnych autach zderzak przynajmniej do lakierowania. W
Skodzie Roomster przy predkosci na dohamowaniu ok.40 km/h zderzak popekal -
sprawdzone w zeszlym miesiacu u znajomego.
Pozdrawiam, Tomek.