-
Toyota - awaryjność? | Marek <qwas@spamerzone.eu>
Pamiętam, że "dawno, dawno temu" Toyota była Nr 1
w rankingach niezawodności. Jak to sie ma obecnie
jak większość modeli jest montowanych poza Japonią?
--
Marek
-
Re: Toyota - awaryjność? | K <a@b.c>
Marek pisze:
> Pamiętam, że "dawno, dawno temu" Toyota była Nr 1
> w rankingach niezawodności. Jak to sie ma obecnie
> jak większość modeli jest montowanych poza Japonią?
>
rodzice maja landcruisera (kupili nowke w 2006 roku), w tej chwili od
zimy ciagnie sie jedna i ta sama awaria:
auto zaczelo zima palic 13,5 litra w miescie i 12,7 na trasie (wg
wskazan komputera, co sie pokrywalo z rzeczywistoscia)
pierwszy raz serwis 'zresetowal komputer' i kazal sprawdzic, ale nic sie
niezmienilo.
wrocil ojciec na przelomie wiosny/lata do domu na urlop i dal auto do
serwisu, cos tam 'wyczyscili', 'przeczyscili' i 'zresetowali'. dodatkowo
podali informacje ze wg. komputera wszystko jest ok i ze wtryski podaja
prawidlowo paliwo.
od tego momentu spalanie spadlo w miescie do ok. 10l w miescie,
pojechali rodzice w trase 1800km i zaczelo sie to samo.
dzis stary pojechal do serwisu, gdzie jak mu powiedzieli: 'maja teraz
elektryka z prawdziwego zdarzenia i teraz on to posprawdza, bo tamten
elektryk byl domorosly'
po godzinie auto mu oddali i kazali zalac do pelna aby sprawdzic. teraz
jak zapalasz silnik, to mimo ze stoisz to spalanie rosnie o 0.2l co ok.
10s dochodzac np. do 25l (wg komputera) oczywiscie nic nie dymi, nic nie
stuka i generalnie wyglada na to ze z silnikiem nic sie nie dzieje.
spalanie wg komputera po miescie 14l (w momencie ruszenia zaczyna spadac)
katalogowo auto pali ~7l w trasie i ~9 w miescie, co sie pokrywalo z
prawda do momentu pojawienia sie problemow.
jutro znowu tam pojedzie i ma zostawic auto na tydzien, bo: 'musimy
wymontowac wtryski i wyslac do warszawy'
tak wiec, nie wiem czy to jest jakis odosobniony przypadek czy disesle
toyoty sa awaryjne.
-
Re: Toyota - awaryjność? | Chris <krzysjster@gmail.com>
On 30 Lip, 23:56, K wrote:
> Marek pisze:
> po godzinie auto mu oddali i kazali zalac do pelna aby sprawdzic. teraz
> jak zapalasz silnik, to mimo ze stoisz to spalanie rosnie o 0.2l co ok.
> 10s dochodzac np. do 25l (wg komputera) oczywiscie nic nie dymi, nic nie
> stuka i generalnie wyglada na to ze z silnikiem nic sie nie dzieje.
> spalanie wg komputera po miescie 14l (w momencie ruszenia zaczyna spadac)
Jesli smaochod stoi, normalne jest ze spalanie rosnie w.g kompa.
Kilomertow nie przybywa a pliwo plynie a wiec srednia rosnie
i to jest normalne. Gdy ruszysz, ma zaczac spadac.
Aby uzyskac miarodajny wynik, przegon go 10-20 km po miescie
i sprawdz co pokaze komputer.
-
Re: Toyota - awaryjność? | "Marcin P." <mmm@op.pl>
Użytkownik "K" napisał w wiadomości news:g6qobe$80d$1@mx1.internetia.pl...
> Marek pisze:
>> Pamiętam, że "dawno, dawno temu" Toyota była Nr 1
>> w rankingach niezawodności. Jak to sie ma obecnie
>> jak większość modeli jest montowanych poza Japonią?
>>
>
> rodzice maja landcruisera (kupili nowke w 2006 roku), w tej chwili od
> zimy ciagnie sie jedna i ta sama awaria:
>
Hm. Ogólnie pslanie LC jest spore
> katalogowo auto pali ~7l w trasie i ~9 w miescie, co sie pokrywalo z
> prawda do momentu pojawienia sie problemow.
9 po mieście? Chybą ci jedynka spieprzyła z przodu.
A w katalogu stoi jak wół 11.1 l. Jak się jeździe "dynamicznie" to 20 l to norma.
http://www.autocentrum.pl/spalanie/toyota/land_cruiser/
> jutro znowu tam pojedzie i ma zostawic auto na tydzien, bo: 'musimy
> wymontowac wtryski i wyslac do warszawy'
To raczej jakiś "obłędny błąd" komputera, Komp uczy się warunków
spalania i dobiera sobie optymalne... tyle, że tu coś jakby pieprzone było.
Znajomek miał tak z Zafirą kilka lat temu. Pojechał przeprogramować
alarm do serwisu, a po przeprogramoaniu - spalanie wzrosło mu o 25%!
Jeśli to jednak wtryski - niech on zmieni cpn.
> tak wiec, nie wiem czy to jest jakis odosobniony przypadek czy disesle
> toyoty sa awaryjne.
To ciekawe, LC to mój nr 1 na liście motoryzacyjnych planów :/.
Serdeczne pozdrowienia
--
Marcin
Q6600@3000 MHz, P5K, 2GB
CR-V 2.0 kat LS, 150 KM, 2003/04
Strony internetowe www.pawelec.info
-
Re: Toyota - awaryjność? | "zkruk [Lodz]" <zkruk_spam_@gazeta.pl>
Marek wrote:
> Pamiętam, że "dawno, dawno temu" Toyota była Nr 1
> w rankingach niezawodności. Jak to sie ma obecnie
> jak większość modeli jest montowanych poza Japonią?
http://f1.autocentrum.pl/go/338__Statystyka_awaryjnosci_ADAC_2007__14__0__5__1535305833.html
teraz gdzieś po środku...
--
pozdrawiam
www.zbigniewkruk.com <-- prywatna strona
www.foto.forumslubne.pl <-- forum dla fotografow slubnych
www.lodz.forumslubne.pl <-- forum dla par mlodych z okolic Łodzi