-
Tłumik - szpilki w CC700 | Maciek <maciek@nospam.pl>
Witam
Naszła mnie ochota wymienić rurę kolektorową w Cinquecento 700.
Oczywiście po paru latach nakrętki i szpilki, na których się to trzyma
silnika, praktycznie nie istnieją. Czy ktoś próbował wstawić zamiast
oryginalnych szpilek egzemplarze z nierdzewki? Zdaje to egzamin, czy w
tym środowisku nawet nierdzewka się rozpada?
--
Pozdrawiam
Maciek
-
Re: Tłumik - szpilki w CC700 | "BogdanP" <plonskib@ks.onet.pl>
> Oczywiście po paru latach nakrętki i szpilki, na których się to trzyma
> silnika, praktycznie nie istnieją. Czy ktoś próbował wstawić zamiast
> oryginalnych szpilek egzemplarze z nierdzewki? Zdaje to egzamin, czy w
> tym środowisku nawet nierdzewka się rozpada?
Ja mam CC700 z '92r. Szpilki są całe i dalej mają się dobrze. Pewnie pomaga
im przeżyć obfitość smaru grafitowego, którego nie żałuję przy każdym
kolejnym dokręcaniu. Po dokręceniu zawsze smaruję jeszcze wszystko na
wierzchu. Sam tłuszcz ze smaru się trochę wytopi i przypali, ale proszek
grafitowy zostaje i zabezpiecza przed korozją i ułatwia odkręcenie. To
dotyczy również innych śrub narażonych na wszelkie błoto i inne paskudztwo.
Skuteczny jest każdy inny byle gęsty smar. Wypełnia całkowicie rowki w
gwincie i nie włazi tam błotny pył, ktory dostawszy się podczas odkręcania
pod nakrętkę uniemożliwia niekiedy odkręcenie bez urwania śruby. To jest
stara dobra szkoła i nadzwyczaj skuteczna. Wiem, że teraz w warsztatach tak
nie robią bo komu by się chciało.....
A jesli chodzi o nierdzewke, to z pewnościa sie nadaje bo ma podobną
rozszerzalność cieplną. (tylko po co jeśli smar jest skuteczniejszy?)
-
Re: Tłumik - szpilki w CC700 | "Jakub Spiernowski" <JS@ziza.de>
Użytkownik "BogdanP" napisał w wiadomości
news:h3pk5p$sf1$1@news.onet.pl...
>> Oczywi?cie po paru latach nakrętki i szpilki, na których się to trzyma
>> silnika, praktycznie nie istniej?. Czy kto? próbował wstawić zamiast
>> oryginalnych szpilek egzemplarze z nierdzewki? Zdaje to egzamin, czy w
>> tym ?rodowisku nawet nierdzewka się rozpada?
>
> Ja mam CC700 z '92r. Szpilki s? całe i dalej maj? się dobrze. Pewnie
> pomaga
ja mam podobnie CC 93 rura zmieniana 2x i nie było problemów...
-
Re: Tłumik - szpilki w CC700 | Maciek <maciek@nospam.pl>
BogdanP pisze:
> A jesli chodzi o nierdzewke, to z pewnościa sie nadaje bo ma podobną
> rozszerzalność cieplną. (tylko po co jeśli smar jest skuteczniejszy?)
Spróbuję zatem nierdzewkę i smar grafitowy - powinno wytrzymać do końca
wieku ;-)
To może jeszcze jakiś patent na puszkę montowaną na rurze kolektorowej
do pobierania ciepłego powietrza do gaźnika? U mnie puszka totalnie
rdzewieje w krótkim czasie i przyspiesza korozję rury w miejscu montażu
puchy. Wiem, że niektórzy puchę zdejmują, ale podsuszone powietrze w
gaźniku przydaje się jednak czasem w chłodne, mokre dni.
--
Pozdrawiam
Maciek
-
Re: Tłumik - szpilki w CC700 | "BogdanP" <plonskib@ks.onet.pl>
> puchy. Wiem, że niektórzy puchę zdejmują, ale podsuszone powietrze w
> gaźniku przydaje się jednak czasem w chłodne, mokre dni.
>
Z tą cholerną puszką jest problem. Kombinowałem długo i bez skutku z
poprawieniem orginalnej "myśli konstruktorskiej". Jedyne co mi przychodziło
do głowy to zrobienie dodatkowej osłony przeciwbłotnej od strony koła, ale
do realizacji nie doszło z lenistwa. A puszka w/g moich przykrych
doświadczeń jest niezbędna zimą. U mnie gardziel gaźnika obrastała totalnie
lodem co powodowało rzucanie palenia przez silniczek. Orginalne podgrzewanie
podstawy gaźnika wodą chłodzącą jest niewystarczające. A puszkę zrobiłem
sobie mozolnie sam z trochę grubszej blachy i solidniejszym mocowaniem. No i
pomalowałem solidnie minią "jak dla siebie". Po jednej zimie jest bez
zarzutu.