Dyskusje / Re: Teoretycznie najoszczędniejsze hamowanie

  • Re: Teoretycznie najoszczędniejsze hamowanie | V-Tec <v_tec@zatega.lp>
    J.F. napisał(a):
    [..]
    > Ale pomijajac ponizsze i czysto naukowo - bardziej sie sciera klocek
    > przez 10s hamowania sila 100kG czy 20s 50kG ?

    nie wiem. Wydaje mi się, że tak samo się zużyją.

    > Zalozmy ze oba to hamowania lekkie i nie zachodzi jakies wielkie
    > przegrzewanie.

    W.

  • Re: | Jakub Witkowski <jwitkows@domena.z.sygnatury>
    rafal wrote:

    > ilość energii kinetycznej do wytracenia - taka sama, bezznaczenia jaka metoda
    > hamowania

    oooszywiście...

    > Energia wydziela się w postaci ciepła:
    > a) na styku okładziny/tarcze lub bębny
    > b) na styku opony z jezdnią

    c) na styku samochód - powietrze,
    d) opory toczenia (w zasadzie podpada pod b), ściśle biorąc)

    Moim skromnym zdaniem, należy w odpowiednio wyliczonej odległości
    wysprzęglić (i wyłączyć) silnik, tak aby samochód dotoczył się na luzie,
    i zatrzymał u celu bez używania hamulców. Pasi?

    --
    Jakub Witkowski
    z domeny gts /kropka/ pl

  1 2 3 4 5 6  

Podobne