-
Re: Tablice rejestracyjne - pytanie | Giecik <wstaw_moj_nick@o2.pl>
K. pisze:
>> skonczyly sie juz kombinacje w miejscowosciach o wiekszej ilosci
>> rejestrowanych aut.
>>
> Swoja droga dosc szybko ... niecale 7 lat od wprowadzenia bialych tablic ...
>
Widziałem takie w gminie, która liczy góra 20 - 30 tys mieszkańców
Myślałem, ze jakieś podrobione ale ...
--
Kamil "giecik"
gg: 2228880 wstaw_moj_nick@o2.pl
---
www.radiopisz.info
-
Re: Tablice rejestracyjne - pytanie | J.F. <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl>
On Sun, 17 Jun 2007 22:41:01 +0200, K. wrote:
>> skonczyly sie juz kombinacje w miejscowosciach o wiekszej ilosci
>> rejestrowanych aut.
>>
>Swoja droga dosc szybko ... niecale 7 lat od wprowadzenia bialych tablic ...
Bo to od poczatku bylo cos podejrzane i widac ze minister nie
bardzo pomyslal.
Wroclawskie mialo wczesniej WR WO WC WW plus literka i 4 cyfry,
czyli razem ok miliona numerow na ok milion mieszkancow.
Jak sie konczylo WW to WR bylo juz w zasadzie do recyklingu.
A w nowym przydziale sam wroclaw DW plus 5 znakow, czyli w sumie
niewiele wiecej. Dodac zmuszanie ludzi do rejestracji pojazdow, handel
unijny - i szybko zabraknie.
I pomyslec ze w takiej GB 7 znakow starcza na wiekszy i bogatszy kraj,
i to z okresem recyklingu numerow rzedu 25 lat. Ale tam maja
komputer..
J.
-
Re: Tablice rejestracyjne - pytanie | KrzysiekPP <jimi@nospam.ceti.pl>
> I pomyslec ze w takiej GB 7 znakow starcza na wiekszy i bogatszy kraj,
> i to z okresem recyklingu numerow rzedu 25 lat. Ale tam maja
> komputer..
O ile wiem, to tam numer rejestracyjny to jest przypisany do własciciela
a nie samochodu. Więc normalnie zryłem asfalt ze smiechu, jak zobaczyłem
tekst o komputerze. U nas jest totalna "chujnia" z ewidencją poniewaz
"laski z rejestracji" muszą i tak wszystko wydrukowac, podpisac i podbic
pieczątką. A komputer to tylko odejmuje pisanie długopisem.
--
Krzysiek, Kraków, http://kp.oz.pl/ford/escort.jpg, TTI770 #19
-
Re: Tablice rejestracyjne - pytanie | J.F. <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl>
On Sun, 17 Jun 2007 23:15:06 +0200, KrzysiekPP wrote:
>> I pomyslec ze w takiej GB 7 znakow starcza na wiekszy i bogatszy kraj,
>> i to z okresem recyklingu numerow rzedu 25 lat. Ale tam maja
>> komputer..
>
>O ile wiem, to tam numer rejestracyjny to jest przypisany do własciciela
>a nie samochodu.
Glownie do samochodu. Tyle ze wlasciciel moze numer zatrzymac, a nawet
sprzedac.
>Więc normalnie zryłem asfalt ze smiechu, jak zobaczyłem
>tekst o komputerze. U nas jest totalna "chujnia" z ewidencją poniewaz
>"laski z rejestracji" muszą i tak wszystko wydrukowac, podpisac i podbic
>pieczątką. A komputer to tylko odejmuje pisanie długopisem.
Komputer jest bardzo istotny bo pozwala uniknac rejonizacji.
dzieki temu mozna wykorzystywac wszystkie kombinacje jak leci,
nie ma tak ze niektorych nie ma, albo ze w jednym miescie brak
numerow, a w drugim jeszcze pol miliona czeka.
Tylko jakbys chcial bez CEPIKU znalezc wlasciciela zle zaparkowanego
samochodu jesli nie ma prostego przypisania do urzedow rejonowych ?
:-)
J.
-
Re: Tablice rejestracyjne - pytanie | "Maciej Komorowski" <maciej_komorowski@WYTNIJ.gazeta.pl>
J.F. napisał(a):
> On Sun, 17 Jun 2007 23:15:06 +0200, KrzysiekPP wrote:
>
> Glownie do samochodu. Tyle ze wlasciciel moze numer zatrzymac, a nawet
> sprzedac.
> J.
>
Otoz to,mieszkam na wyspach w Cardiff i blachy mam z Bristolu.Jestem 3
wlascicielem tego auta i tablice akurat w moim przypadku przechodzily wraz z
autem na nastepnego wlasciciela.A na Ebay-u i gazetach motoryzacyjnych jest
pelno ogloszen z tablicami rejestracyjnymi na sprzedaz.Jest tu jeden
haczyk,bo tablice wskazuja rok produkcji auta,majac auto P - reg (97r
produkcji) nie mozemy do niego zalozyc tablicy R - reg lub 06.Przy wymianach
tablic musi byc zachowana data produkcji.
Pozdrawiam
Maciej DrMaksiu Komorowski
Audi A6 V6 2.6 SE
--