Dyskusje / Szroty na parkingu

  • Szroty na parkingu | "wilddziki " <wilddziki.SKASUJ@gazeta.pl>
    Witam,
    mam taki problem, stoi mi pod garażem od kilku miesięcy mercedes beczka.
    Wygląda już nietęgo i mam przypuszczenie że właściciel poprostu go porzucił.
    Problem w tym że w dość nieciekawym miejscu tj. po części na chodniku a
    poczęści na ulicy na skrzyżowaniu dróg osiedlowych. Utrudnia mi wjazd do
    garażu a i widoczność nadjedżających pojazdów z prostopadłej ulicy też na tym
    cierpi (a głównie tam jeżdżą na wstecznym) zatem chciałbym żeby gostek coś z
    tym złomem zrobił. Niestety nie mogę go namierzyć organoleptycznie, zatem
    postanowiłem mu napisać karteczkę z prośbą o usunięcie pojazdu z ulicy (jakby
    samochód stał na chodniku w całośc to bym nic do niego nie miał).
    Boję się że jednak to nie poskutkuje i chciałbym zapytać jak takie sprawy
    załatwia się z SM ? Czy poprostu kontaktują z gostkiem i proszą o
    przestawienie czy odrazu laweta ? Niechciałbym żeby ktoś miał nieprzyjemności
    a napewno nie zależy mi żeby płacił mandaty ale powoli mnie drażni że muszę
    się nakręcić przy wjeździe/wyjeździe kierownicą na pięć razy ...
    Ile trwa reakcja SM ?
    Może ktoś miał taki problem i go rozwiązał...
    Pozdrawiam.


    --

  • Re: Szroty na parkingu | Alex81 <a13x81@super.op.pl>
    wilddziki napisal(-a) w wiadomości :
    [ciach]

    I wytrzymałeś kilka miesięcy tak? Ja chyba po tygodniu już bym dzwonił
    po SM ;) Przyjadą, laweta i po problemie. Aha, i raczej nie będą szukać
    właściciela bo niby jak mieliby to zrobić?

    --
    Alex
    GG#1667593
    '97 Caro 1.6GLI+LPG+PMS
    www.2fsozlot.prv.pl

  • Re: Szroty na parkingu | "PAndy" <pandrw_cutthis_@poczta.onet.pl>

    "wilddziki " wrote in message
    news:e8l57r$ir$1@inews.gazeta.pl...

    Wyluzuj... doceniam Twoja troske ale moim zdaniem skoro ktos nie martwi
    sie o innych to nie ma co martwic sie o niego...
    Zadzwon na 997 i zglos - policja ma obowiazek taki porzucony pojazd
    zabrac z drogi...

  • Re: Szroty na parkingu | "masti" <gone@to.hell>
    Dnia pięknego 2006-07-07 o 10:22:46 osobnik zwany Alex81 wystukał:

    > wilddziki napisal(-a) w wiadomości :
    > [ciach]
    >
    > I wytrzymałeś kilka miesięcy tak? Ja chyba po tygodniu już bym dzwonił
    > po SM ;) Przyjadą, laweta i po problemie. Aha, i raczej nie będą szukać
    > właściciela bo niby jak mieliby to zrobić?

    może ma numery rej. a może da się odczytac numer nadwozia lub silnika i juz
    właściciel namierzony

    --
    mst gazeta <.> pl
    Mercury Villager 3.0 V6 '95, Ford Mondeo 1.8 '05 (DC)
    - Mam lęk gruntu - Chyba wysokości? - Wiem co mówię. To grunt zabija!.
    Terry Pratchett

  • Re: Szroty na parkingu | Alex81 <a13x81@super.op.pl>
    masti napisal(-a) w wiadomości :
    > może ma numery rej. a może da się odczytac numer nadwozia lub silnika i juz
    > właściciel namierzony

    Eheś. Ustawa o ochronie danych osobowych i szukaj wiatru w polu :) Kilka
    razy czytałem o tym w gazetach, przy obecnej sytuacji prawnej nic nie
    mogą zrobić.

    --
    Alex
    GG#1667593
    '97 Caro 1.6GLI+LPG+PMS
    www.2fsozlot.prv.pl

  1 2 3 4  

Podobne