-
Re: swiatła od 12 kwietnia | "piast9" <piast9@interia.pl>
>W radio podali włąsnie że Pan prezydent podpisał światła przez cały rok ;)
> Ustawa ma szanse wejść w życie od 12 kwietnia. ;)
>
...pomnożyć conajmniej jakieś 0,5 litra przez parę milionów aut - tyle da
to nam oszczędności na każde przejechane 100 km.... nie wspomnę o
zanieczyszczeniach idących w atmosferę itp.... a debile będą czuć się
pewniej, będą szybciej jeździć i tak samo będą ludzie ginąć na drogach....
to już lepiej budować drogi np przez trzeciej klasy czystości Rospudę.....
nie ma sie czym cieszyć
-
Re: swiatła od 12 kwietnia | "Robert J." <rob_33@wp.pl>
> ...pomnożyć conajmniej jakieś 0,5 litra przez parę milionów aut - tyle da
> to nam oszczędności na każde przejechane 100 km....
K...., następny... Jesteś kuzynem neelixa? Dopompuj koła do prawidłowego
ciśnienia, wyrzuć zbędne reczy z auta, zamknij okna, zdejmij bagażnik
dachowy itd, a potem dopiero p....l o oszczędnościach. I naprawdę nie wiem
skąd wam wszystkim chorym wzięło się te magiczne pół litra? Chociaż głodnemu
zawsze chleb (czyt. "pół litra") na myśli....
-
Re: swiatła od 12 kwietnia | "Boombastic" <boombastic@NOSPAMpoczta.onet.pl>
> ...pomnożyć conajmniej jakieś 0,5 litra przez parę milionów aut - tyle da
> to nam oszczędności na każde przejechane 100 km.... nie wspomnę o
> zanieczyszczeniach idących w atmosferę itp.... a debile będą czuć się
> pewniej, będą szybciej jeździć i tak samo będą ludzie ginąć na drogach....
> to już lepiej budować drogi np przez trzeciej klasy czystości Rospudę.....
Rozumiem, że nie włączasz radia, ani wentylacji, szyby na korby bo jeszcze
weźmie trochę prądu?
-
Re: swiatła od 12 kwietnia | "nemo" <nby_ciach_@_ciach_o2.pl>
> zawsze chleb (czyt. "pół litra") na myśli....
ech.. ale za kUłkiem nie wolno :P
--
nemo
-
Re: swiatła od 12 kwietnia | "piast9" <piast9@interia.pl>
> K...., następny... Jesteś kuzynem neelixa? Dopompuj koła do prawidłowego
> ciśnienia, wyrzuć zbędne reczy z auta, zamknij okna, zdejmij bagażnik
> dachowy itd, a potem dopiero p....l o oszczędnościach. I naprawdę nie wiem
> skąd wam wszystkim chorym wzięło się te magiczne pół litra?
skąd wzięło? - z praktyki - zawsze po pierwszym marca, automatycznie spada
mi średnie zużycie paliwa o ok 1 litra/100km... (temperatury zewnątrzne nie
różnią się jak przed 1 marca, trasy te same nic poza tym się nie zmienia)
stąd zakładam te 0,5 litra... odwrotnie jest jesienią przy włączaniu świateł
na stałe - zużycie automatycznie wzrasta ... tak miałem w różnych autach,
cudów nie ma....
>Chociaż głodnemu zawsze chleb (czyt. "pół litra") na myśli....
nie chodzi mi o moje pół litra, tylko o skalę globalną....