Dyskusje / Stara gaśnica

  • Stara gaśnica | "Ewa" <Ewa@dummy.com>
    Witam!

    Kupiłam w markecie nową gaśnicę do samochodu,
    ponieważ ta stara była przeterminowana.
    Nie wiem co zrobić z tą starą - gdzie ją wyrzucić?

    Pozdrawiam
    Ewa

  • Re: Stara gaśnica | Gabriel'Varius' <gglab@poczta.onet.pl>
    Użytkownik Ewa napisał:

    > Witam!
    >
    > Kupiłam w markecie nową gaśnicę do samochodu,
    > ponieważ ta stara była przeterminowana.
    > Nie wiem co zrobić z tą starą - gdzie ją wyrzucić?
    Oddaj do skupu zlomu albo lepiej do punktu, ktory napelnia i legalizuje
    gasnice (dostaniesz klikaPLN). Wczesniej mozna przetestowac dzialanie na
    ognisku jakie zostanie po pieczonych ziemniaczkach lub kielbaskach :-)
    pozdrawiam
    --
    <--- http://www.varius.jawnet.pl --->
    Mówić prawdę i umieć prawdą żyć - oto rzecz wielkiej wagi.
    Oskar Wilde

  • Re: Stara gaśnica | 'Tom N' <news@int.dyndns.org.invalid>
    Gabriel'Varius' w :

    > Użytkownik Ewa napisał:
    >> Kupiłam w markecie nową gaśnicę do samochodu,
    >> ponieważ ta stara była przeterminowana.

    Ciekawe ile przeterminowana...

    >> Nie wiem co zrobić z tą starą - gdzie ją wyrzucić?
    > Oddaj do skupu zlomu albo lepiej do punktu, ktory napelnia i legalizuje
    > gasnice (dostaniesz klikaPLN). Wczesniej mozna przetestowac dzialanie na
    > ognisku jakie zostanie po pieczonych ziemniaczkach lub kielbaskach :-)

    Tylko należy "akcję gaśniczą" sfilmować, a film (link do oczywiście) wrzucić
    na TG :-)

    --
    Tomasz Nycz
    [priv-->>X-Email]

  • Re: Stara gaśnica | Fishman <ask@me.pl>
    Ewa pisze:
    > Witam!
    >
    > Kupiłam w markecie nową gaśnicę do samochodu,
    > ponieważ ta stara była przeterminowana.

    W "przeterminowanie" gaśnicy nie ma co wierzyć - ostatnio testowałem
    jedną z roku 1996, nigdy potem nie legalizowaną - po stuknięciu o
    chodnik, jednym naciśnięciu spustu i odczekaniu 2-3 sekund, aż rozpręży
    się CO2, zadziałała bez zarzutu.

    > Nie wiem co zrobić z tą starą - gdzie ją wyrzucić?

    Wrzucić do bagażnika, żeby nie zawadzała. Nigdy nie wiadomo, kiedy okaże
    się, że trzeba coś ugasić, a jedna gaśnica nie daje rady. Najlepiej
    najpierw wyciągać tę starą - zawsze to 20-30zł w kieszeni, jeżeli uda
    się ugasić ogień za pierwszym razem. Nawet jeżeli będzie w tych kilku
    procentach, które nie zadziałają, albo jedną nie zagasisz, to zawsze
    masz wtedy w zapasie błyszczącą i nowiutką ;)

    Fishman

  • Re: Stara gaśnica | "Ewa" <Ewa@dummy.com>

    Dzięki za wszystkie odpowiedzi, ale zapytam jeszcze raz:

    GDZIE (zgodnie z przepisami) wyrzuca się gaśnicę?

    Pozdrawiam
    Ewa

  1 2 3 4 5 6  

Podobne