-
Sprytny kierowca | J.F. <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl>
wedlug EU
http://ec.europa.eu/information_society/activities/intelligentcar/quiz/index_pl.htm
A swoja droga to bym chetnie pojechal na takie szkolenie stara sierra
i porownal w praktyce co warte te nowe zabawki :-)
J.
-
Re: Sprytny kierowca | "Szamal" <szamal@NOSPAMo2.pl>
Uzytkownik "J.F." napisal w wiadomosci
news:7kl1o3dl4t4f4qvth3seq5lqgbn9glk6nm@4ax.com...
>
> wedlug EU
>
> http://ec.europa.eu/information_society/activities/intelligentcar/quiz/index_pl.htm
>
>
> A swoja droga to bym chetnie pojechal na takie szkolenie stara sierra
> i porownal w praktyce co warte te nowe zabawki :-)
>
brakuje jeszcze tylko pytania jakiego koloru jest samochod prezentowany na
animacjach.
-
Re: Sprytny kierowca | Olleo <olleo@tlen.pl>
> http://ec.europa.eu/information_society/activities/intelligentcar/qui...
>
> A swoja droga to bym chetnie pojechal na takie szkolenie stara sierra
> i porownal w praktyce co warte te nowe zabawki :-)
Tez mysle, ze najwazniejszy jest lacznik miedzy kierownica, a
pedalami. Swoja droga ciekawe, czy to ich szkolenie obejmuje auta
napedzane na obie osie i czy jest tansze niz SJS, czy AL SDS, bo
raczej na pewno nie lepsze =)
--
Olleo
-
Re: Sprytny kierowca | Tomasz Pyra <hellfire@spam.spam.spam>
J.F. pisze:
> wedlug EU
>
> http://ec.europa.eu/information_society/activities/intelligentcar/quiz/index_pl.htm
>
>
> A swoja droga to bym chetnie pojechal na takie szkolenie stara sierra
> i porownal w praktyce co warte te nowe zabawki :-)
W sumie te systemy mają pomóc w nieprzewidzianej przez kierowcę sytuacji
i tylko tam się sprawdzą.
Wiele jest elementów bezpieczeństw biernego które z całą pewnością są
skuteczne (napinacze, poduszki w dużych ilościach, wzmocnienia i inne
tego typu cuda), ten patent z automatycznym wezwaniem pomocy w razie
wypadku to też może być całkiem mądra rzecz.
Jeżeli chodzi o próby sportowe to np. samochód wyposażony w ESP nie ma
szans, bo system wyhamuje go na każdym zakręcie do "prędkości bezpiecznej".
Kolejna sprawa - tak patrząc na nie zastanawiam się na ile zadziała tu
kompensacja ryzyka.
Taki system wykrywający zasypianie - nie mając takiego systemu niejeden
kierowca czując senność po prostu zjedzie się gdzieś przespać. Mając
system - pomyśli że może jechać bo go brzęczyk obudzi. Założy że robi
postój dopiero po trzecim brzęczyku.
Te systemy ostrzegające o kolizji na autostradzie - skoro ma tarkę z
jednej i drugiej strony i system ostrzegający przed kolizją i
utrzymujący stałą odległość, to dlaczego by nie nakarmić dziecka na
tylnym siedzeniu trzymając kierownicę nogą?
Jednego takiego który stwierdził że "nie jest ślisko, bo gdyby było to
by mu lampka ESP migała" to sam widziałem na trasie jak na CB sie
chwalił jadąc grupo ponad 100km/h po zaśnieżonej DK7.
Jakiś czas później widziałem go jak chodził wokół samochodu w śniegu po
pas stojąc w kartoflisku kawał drogi od jezdni - na zakręcie zamiast
skręcić pojechał prosto. Zakręt dało się przejechać góra 50-tką.
--
PMS++ PJ S+ p+ M(+) W+>+++ P++:++ X(+) L++ B+ M+ Z++(+++) T- w- CB++
http://free.of.pl/h/hellfire/
-
Re: Sprytny kierowca | jerolnow@gmail.com
On 7 Sty, 11:08, Tomasz Pyra wrote:
> J.F. pisze:
>
> > wedlug EU
>
> >http://ec.europa.eu/information_society/activities/intelligentcar/qui...
>
> > A swoja droga to bym chetnie pojechal na takie szkolenie stara sierra
> > i porownal w praktyce co warte te nowe zabawki :-)
>
> W sumie te systemy mają pomóc w nieprzewidzianej przez kierowcę sytuacji
> i tylko tam się sprawdzą.
> Wiele jest elementów bezpieczeństw biernego które z całą pewnością są
> skuteczne (napinacze, poduszki w dużych ilościach, wzmocnienia i inne
> tego typu cuda), ten patent z automatycznym wezwaniem pomocy w razie
> wypadku to też może być całkiem mądra rzecz.
>
> Jeżeli chodzi o próby sportowe to np. samochód wyposażony w ESP nie ma
> szans, bo system wyhamuje go na każdym zakręcie do "prędkości bezpiecznej".
>
> Kolejna sprawa - tak patrząc na nie zastanawiam się na ile zadziała tu
> kompensacja ryzyka.
> Taki system wykrywający zasypianie - nie mając takiego systemu niejeden
> kierowca czując senność po prostu zjedzie się gdzieś przespać. Mając
> system - pomyśli że może jechać bo go brzęczyk obudzi. Założy że robi
> postój dopiero po trzecim brzęczyku.
>
> Te systemy ostrzegające o kolizji na autostradzie - skoro ma tarkę z
> jednej i drugiej strony i system ostrzegający przed kolizją i
> utrzymujący stałą odległość, to dlaczego by nie nakarmić dziecka na
> tylnym siedzeniu trzymając kierownicę nogą?
>
> Jednego takiego który stwierdził że "nie jest ślisko, bo gdyby było to
> by mu lampka ESP migała" to sam widziałem na trasie jak na CB sie
> chwalił jadąc grupo ponad 100km/h po zaśnieżonej DK7.
> Jakiś czas później widziałem go jak chodził wokół samochodu w śniegu po
> pas stojąc w kartoflisku kawał drogi od jezdni - na zakręcie zamiast
> skręcić pojechał prosto. Zakręt dało się przejechać góra 50-tką.
Systemy te maja pomagac, jednak jezeli bedziemy im slepo ufac to
daleko nie zajedziemy.
Dodatkowo nie maja sprawiac aby samochodem dalo sie jechac szybciej a
bezpieczniej, tak aby ktos z mierna wiedza byl w stanie bezpiecznie
sie przemieszczac.
Oczywiscie mozemy stwierdzic (kiedys byl o tym watek) ze latwiej nam
jechac chociazby bez ESP/ TC albo wolimy auto bez ABS jednak jest to
nasze subiektywne odczucie. Wiekszosc kierowcow wykorzystuje te
urzadzenia .... i sobie je chwala.
Pozdrawiam
Jarek Nowak
www.pinusproject.pl
Omega B kombi - 2,5 V6