Dyskusje / SLICK 50 - próbował tego ktoś?

  • SLICK 50 - próbował tego ktoś? | "#HEniEK#" <lukas@wroclaw.dialog.net.pl>
    takie cudo znalazłem - warte to cos?

    Quaker State Higher Mileage Engine Slick 50 API SM 10W-40 (1 L)
    ""Olej do silników z dużym przebiegiem jest jedynym olejem silnikowym
    zawierającym dodatek SLICK 50 oraz specjalne modyfikatory tarcia
    spełniającym wymagania silników o przebiegach przekraczających 120 tyś.
    kilometrów.""


  • Re: SLICK 50 - próbował tego ktoś? | "Scyzoryk" <kuba_praca@poczta.onet.pl>

    > Quaker State Higher Mileage Engine Slick 50 API SM 10W-40 (1 L)
    > ""Olej do silników z dużym przebiegiem jest jedynym olejem silnikowym
    > zawierającym dodatek SLICK 50 oraz specjalne modyfikatory tarcia
    > spełniającym wymagania silników o przebiegach przekraczających 120 tyś.
    > kilometrów.""

    z takich do aut z duzym przebiegiem testowalem dwa. W starej skodzie
    Castrola mineralnego (faktycznie jadła go mniej) i w Favoritce Valvoline Max
    Life. Ten drugi tez byl ok.


    --
    Pozdr
    Scyzoryk
    Corolla e11
    GSX550


  • Re: SLICK 50 - próbował tego ktoś? | Filip <noname@noname.pl>
    Użytkownik #HEniEK# napisał:

    > Quaker

    Jezeli oryginal, to lac.

    Zapomnij o castrolach, valvoline'ach i innych syfach.



    --
    /Pozdrawiam, Filip/
    www.c3cars.com
    http://www.brianmoss.com/home.htm
    PMS++ PJ S+ p++ M+++(+) W+ P++:++ X(+) L+(++) B M+(++) Z+ T- W(+) CB++

  • Re: SLICK 50 - próbował tego ktoś? | "Scyzoryk" <kuba_praca@poczta.onet.pl>

    > Zapomnij o castrolach, valvoline'ach i innych syfach.


    uwielbiam takie opinie specialisty który przebadał wszystkie te oleje w
    laboratorium i wie ktory jest ok a ktory jest syfem ;)

    tak dla kontrastu moge podrzucic autko ktore uzytkuje (nie Toyotka chociaz
    ona tez do nowosci do 2003 jezdzila na castrolu, pozniej na valviline i od
    roku na lotosie). Od nowosci czyli juz ponad 300kkm na Castrolu i ma sie
    dobrze :) No ale to syf ktory wypala dziury w silniku ;)

    Po raz kolejny moge napisac ze zanim zaczniesz wyglaszac teorie poczytaj
    sobie o tym ze oleje silnikowe maja klasy i normy ktore musza spelniac.
    Kazdy producent samochodu zaleca dana klase oleju jaki mozna stosowac i
    KAZDY olej (nie liczac tych kupionych w "Biedronce" czy w "Lidlu")
    spełniajacy ta klase bedzie tak samo dobry. Dalej mozemy przebierac tylko w
    dodatkowych wlasnosciach myjacych, ochronnych itd ktore proponuja nam
    producenci.


    --
    Pozdr
    Scyzoryk
    Corolla e11
    GSX550


    --
    Pozdr
    Scyzoryk
    Corolla e11
    GSX550


  • Re: SLICK 50 - próbował tego ktoś? | "Moon" <scrooyoo@aol.com>
    #HEniEK# wrote:
    > takie cudo znalazłem - warte to cos?
    >
    > Quaker State Higher Mileage Engine Slick 50 API SM 10W-40 (1 L)
    > ""Olej do silników z dużym przebiegiem jest jedynym olejem silnikowym
    > zawierającym dodatek SLICK 50 oraz specjalne modyfikatory tarcia
    > spełniającym wymagania silników o przebiegach przekraczających 120
    > tyś. kilometrów.""

    ja tego spróbowałem wlewając do auta z duzym przebiegiem, ktore brało trochę
    olej.
    szczerze mowiąc, nie pomogło, bo to ma ponoć wypełniać powierzchnię tłoków,
    a tamtem samochod brał olej od wyrobionych prowadnic zaworów (lifters)
    mój kumepl wlał slcka50 do swojego starego lincolna i po 10 minutach jazdy
    silnik szlag trafił:)
    chyba mu "wypełniło", nie to co trzeba:))

    moon


    --
    DANKE!
    (dziadek)

  1 2  

Podobne