Dyskusje / Skoda nie skoda?

  • Skoda nie skoda? | SOCAR <socar@op.pl>
    Witam!

    Obserwuje grupe od jakiegoś czasu i ostatnio przczytałem wątek:
    "ktorej najtansze w eksploatacji" I jestem w sumie w podobnej
    sytuacji jak jego autor (do wydania 15-18k). Co gorsza to mój pierwszy
    samochód (więc niestety nie mam w tej materii żadnego doświadczenia), który
    będzie mi potrzebny do jazdy ok 16-40 km dziennie (z roboty, do roboty ;-)
    )i ew. wypad na urlop gdzieś w Polske. Zależy mi w sumie na tym aby nie był
    to samochód starszy niż 2000 rok. Najlepiej sedan albo hatchback

    Przeglądałem oferty, ale do tej pory ignorowałem Skode. Zastanawiam się czy
    wyrażone w wątku opinie są prawdziwe. Skoda jest tania w utrzymaniu ze
    względu na jej niezawodność czy tanie części ? Czy może autorzy mieli na
    myśli spalanie ?

    Myslalem nad:
    Oplem Astrą (najlepiej 2, ale niestety nie widziałem w cenie do 18k)
    Nissanem Primerą
    Nissanem Almerą
    Skodą Fabią
    Renault Megane
    Fiatem Marea


    Co do Nissanów, to podobno są bardzo niezawodne. Jednak w tym przedziale
    cenowym mało z nimi związanych ofert. Fiat Marea jest dodany tlyko dlatego
    że kolega ma podobnego, jeździ i nie narzeka jakoś wyjątkowo. Wiem jednak
    żę sporo osób podchodzi do tego na zasadzie nie kupowania samochodów na F.

    Co byście doradzili ?

    Z góry dzięki za wszystkie opinie.
    Pozdrawiam
    --
    SOCAR

  • Re: Skoda nie skoda? | PARKER <adamparker@nospamgazeta.pl>

    >
    > Co byście doradzili ?

    Kup Honde Civic z silnikiem 1.4. Akurat za tą kase masz duży wybór.

    Adam

    www.qmotor.pl

  • Re: Skoda nie skoda? | "Jacek" <trj@interia.pl>

    > Co do Nissanów, to podobno są bardzo niezawodne. Jednak w tym przedziale
    > cenowym mało z nimi związanych ofert. Fiat Marea jest dodany tlyko dlatego
    > że kolega ma podobnego, jeździ i nie narzeka jakoś wyjątkowo. Wiem jednak
    > żę sporo osób podchodzi do tego na zasadzie nie kupowania samochodów na F.
    >
    Właśnie, dziwne podejście. Ja tam swoim poprzednim zrobiłem 100 tyś, obecnym
    autem na F zrobiłem 50 tyś i w obecnym aucie poza wymian klocków dosłownie
    nic a nic sie nie dzieje złego :). Komfort dużo lepszy niz w Astrze 2 która
    użytkuje służbowo. a i cena auta na F przyzwoita :)
    Pozdrawiam

    --
    Jacek T.
    Megi K4M '99 RXE (oklejony)
    ex Clio C1E '91
    Merida Kalahari 510 SX (black and yellow)


  • Re: Skoda nie skoda? | "Agent" <agentmietek@op.pl>
    Mnie to ciekawi czemu te skody są takie drogie. Np skoda fabia rocznik 2000,
    "goloas" silnik 60KM kosztuje w ogłoszeniach nawet 15-18 tys. Dali byście
    tyle i warto. Pytam bo tez się zastanawiam nad skodą jako drogie auto ale za
    tą cenę to chyba coś lepszego znaje co?

  • Re: Skoda nie skoda? | marwac112@interia.pl
    Witam
    Znajomy ma do sprzedania Toyote Corolle 2001 rok (wersja po liftingu)
    silnik 1.4 Wti (97 KM) 5 drzwi.
    Fajne autko, może nie najpiękniejsze ale z
    klimatyzacją,abs,wspomaganiem itp.
    Cena do zapłaty to 15500 zł.
    Jeżeli byłbyś zaintereswoany to pisz na priv (podam namiary)
    Pozdrawiam
    Marwac

  1  

Podobne