-
[SG] zdarzenie drogowe przy dworcu PKP, moze ktos cos widzial/doradzi? | "Bartek" <NIELUBIEheavy_SPAMU@op.pl>
witajcie.
dzisiaj moja siostra zostawila auto przy dworcu PKP w Gliwicach.
[czerwony golf II]
auto stało od godziny 08:40 do 15:00.
w tym czasie jakiś cymbał, trafił w golfa i nie zostawił po sobie śladu.
dostalem pewne namiary na auto ktore to zrobiło - stało zaparkowane tusz
przy przejsciu dla pieszych przed dworcem PKP, [nasczescie jest kilka osob
ktore pomogło w ustaleniu tego auta]
Mam gorącą prośbę. jeśli ktoś był w tym czasie w okolicy dworca, widział
byćmoże całe zajscie [w golfie napewno włączył się alarm, i wył chwil
kilka], bardzo prosze o informacje co się działo, kto i tak dalej.
Mimo że to tylko golf, stary, był w bardzo dobrym stanie, oryginalna
idealna blacha, dlatego bardzo mi zalezy na wszelkich informacjach.
Puki co zostawiłem podejżanemu za szybą kartkę z namiarami i informacjami,
ale narazie brak odzewu. sprawa wstępnie zgłoszona na policji, czekam
jescze na kontakt, a jeśli się nie uda to niestety musze zgłośić sprawe
normalnie.
Jeśli ktoś coś wie prosze o kontakt tutaj lub na maila - uwaga na antyspam,
trzeba wyciac wszystkie drukowane literki pozostawiając znak _.
Dla zasady nie odpuszczę. tym bardziej że drzwi dostały naprawde mocno.
Przy okazji pytanie: jak wygląda sprawa gdy nie zostanie ustalony sprawca?
jak wygląda z odszkodowaniem z oc?
---
Pozdrawiam, Bartek
-
Re: [SG] zdarzenie drogowe przy dworcu PKP, moze ktos cos widzial/doradzi? | "Boombastic" <boombasticNOSPAM@poczta.onet.pl>
> Przy okazji pytanie: jak wygląda sprawa gdy nie zostanie ustalony sprawca?
> jak wygląda z odszkodowaniem z oc?
OC nie z tym nic wspolnego. Sam płacicisz za naprawę.
-
Re: [SG] zdarzenie drogowe przy dworcu PKP, moze ktos cos widzial/doradzi? | Piotr Piecha <pter_p9@poczta.usun.onet.pl>
Bartek napisał(a):
> witajcie.
> dzisiaj moja siostra zostawila auto przy dworcu PKP w Gliwicach.
> [czerwony golf II]
>
>
> auto stało od godziny 08:40 do 15:00.
>
> w tym czasie jakiś cymbał, trafił w golfa i nie zostawił po sobie śladu.
>
> dostalem pewne namiary na auto ktore to zrobiło - stało zaparkowane tusz
> przy przejsciu dla pieszych przed dworcem PKP, [nasczescie jest kilka osob
> ktore pomogło w ustaleniu tego auta]
> Mam gorącą prośbę. jeśli ktoś był w tym czasie w okolicy dworca, widział
> byćmoże całe zajscie [w golfie napewno włączył się alarm, i wył chwil
> kilka], bardzo prosze o informacje co się działo, kto i tak dalej.
>
> Mimo że to tylko golf, stary, był w bardzo dobrym stanie, oryginalna
> idealna blacha, dlatego bardzo mi zalezy na wszelkich informacjach.
>
> Puki co zostawiłem podejżanemu za szybą kartkę z namiarami i informacjami,
> ale narazie brak odzewu. sprawa wstępnie zgłoszona na policji, czekam
> jescze na kontakt, a jeśli się nie uda to niestety musze zgłośić sprawe
> normalnie.
>
> Jeśli ktoś coś wie prosze o kontakt tutaj lub na maila - uwaga na antyspam,
> trzeba wyciac wszystkie drukowane literki pozostawiając znak _.
>
> Dla zasady nie odpuszczę. tym bardziej że drzwi dostały naprawde mocno.
>
> Przy okazji pytanie: jak wygląda sprawa gdy nie zostanie ustalony sprawca?
> jak wygląda z odszkodowaniem z oc?
>
>
> ---
> Pozdrawiam, Bartek
Chłopie, jak już ścigniesz sprawcę to za odszkodowanie niech Ci siostra
słownik ortograficzny kupi. Przecież to aż boli jak się Ciebie czyta.
pzdr
Piotr