Dyskusje / Re: Seat Cordoba - problem, którego mam już doś

  • Re: Seat Cordoba - problem, którego mam już doś | "Sebastian" <sebastianczausz@o2.pl>
    Witam..Miałem ten sam problem w swoim seacie i wyszło na to że padnięta była
    sonda lambda.Radzę nie kupować żadnej nowej tylko poszukać używanej takiej
    samej.Ja zapłaciłem 50zł.Co ważne odpowiednio podłączyć co czasami mechanicy
    źle robią.Pozdr.Powodzenia.
    Użytkownik "zygi" napisał w wiadomości
    news:1158076013.783560.5270@b28g2000cwb.googlegroups.com...
    Chciałbym poprosić o pomoc w rozwiązaniu mojego problemu. Otóż
    posiadam Seat Cordoba Vario 1,6 z gazem (sekwencyjny) z 2002 roku.
    Pół roku temu zauważyłem że samochód zaczyna mi falować na
    wolnych obrotach oraz gaśnie (niezależnie czy jeżdżę na benzynie
    czy na gazie) - dodatkowo spaliny z rury wydechowej były bardzo
    brzydkie (czarne kopcenie). Skonsultowałem sprawe z gościem który
    zna się na setach, po podpięciu komputera wyszła wadliwa sonda
    lamda, przy okazji wyczyszczona została i zaadoptowana przepustnica.
    Samochód jeździł dwa tygodnie bez problemu a później znowu,
    kolejne wizyty u specjalisty nie dawały rezultatu - komputer nie
    wskazuje żadnych błędów, przegląd (wymiana filtrów (paliwa,
    oleju), świec) - nic nie pomogło. Byłbym bardzo wdzięczny za
    jakąś poradę, sugestię, może ktoś miał podobny problem


  • Seat Cordoba - problem, którego mam już doś | "zygi" <tomaszbos@wp.pl>
    Chciałbym poprosić o pomoc w rozwiązaniu mojego problemu. Otóż
    posiadam Seat Cordoba Vario 1,6 z gazem (sekwencyjny) z 2002 roku.
    Pół roku temu zauważyłem że samochód zaczyna mi falować na
    wolnych obrotach oraz gaśnie (niezależnie czy jeżdżę na benzynie
    czy na gazie) - dodatkowo spaliny z rury wydechowej były bardzo
    brzydkie (czarne kopcenie). Skonsultowałem sprawe z gościem który
    zna się na setach, po podpięciu komputera wyszła wadliwa sonda
    lamda, przy okazji wyczyszczona została i zaadoptowana przepustnica.
    Samochód jeździł dwa tygodnie bez problemu a później znowu,
    kolejne wizyty u specjalisty nie dawały rezultatu - komputer nie
    wskazuje żadnych błędów, przegląd (wymiana filtrów (paliwa,
    oleju), świec) - nic nie pomogło. Byłbym bardzo wdzięczny za
    jakąś poradę, sugestię, może ktoś miał podobny problem

  • Re: Seat Cordoba - problem, którego mam już doś | "xxpiotrek" <xxpiotrek@gazeta.pl>
    Miałem podobny problem, na gazie samochód jeżdził w miarę dobrze. Problem
    miałem rano gdy uruchomilem i na benzyie silnik falował a przy dodaniu gazu
    gasł. Wymieniałem po kolei łącznie przewodami wysokiego napięcia.
    W serwisie też niczego nie stwierdzno , zapłaciłem tylko niepotrzebnie za
    podpięcie komputera..
    Dopiero wizyta w warsztacie gdizie instalowałem gaz, podłączenie komputera
    i odpowiednia regulacja parametrów instalacji gazowej pomogła. Probłem
    zniknął. Gdzies na forum czytałem że probłem polega na niezachowaniu
    opowiedniej proporcji spalania gazu i benzyny ,a to wszystko pamięta
    komputer w samochodze.
    Seat cordoba 1.4 gaz sekwencyjny. Teraz na trasie żużywa 7,6 l gazu/
    100km.

    Piotrek

    Użytkownik "zygi" napisał w wiadomości
    news:1158076013.783560.5270@b28g2000cwb.googlegroups.com...
    Chciałbym poprosić o pomoc w rozwiązaniu mojego problemu. Otóż
    posiadam Seat Cordoba Vario 1,6 z gazem (sekwencyjny) z 2002 roku.
    Pół roku temu zauważyłem że samochód zaczyna mi falować na
    wolnych obrotach oraz gaśnie (niezależnie czy jeżdżę na benzynie
    czy na gazie) - dodatkowo spaliny z rury wydechowej były bardzo
    brzydkie (czarne kopcenie). Skonsultowałem sprawe z gościem który
    zna się na setach, po podpięciu komputera wyszła wadliwa sonda
    lamda, przy okazji wyczyszczona została i zaadoptowana przepustnica.
    Samochód jeździł dwa tygodnie bez problemu a później znowu,
    kolejne wizyty u specjalisty nie dawały rezultatu - komputer nie
    wskazuje żadnych błędów, przegląd (wymiana filtrów (paliwa,
    oleju), świec) - nic nie pomogło. Byłbym bardzo wdzięczny za
    jakąś poradę, sugestię, może ktoś miał podobny problem


  • Re: Seat Cordoba - problem, którego mam już doś | "marcinu" <marcin73[wywalto]@op.pl>

    Użytkownik "zygi" napisał w wiadomości
    news:1158076013.783560.5270@b28g2000cwb.googlegroups.com...
    Chciałbym poprosić o pomoc w rozwiązaniu mojego problemu. Otóż
    posiadam Seat Cordoba Vario 1,6 z gazem (sekwencyjny) z 2002 roku.
    Pół roku temu zauważyłem że samochód zaczyna mi falować na
    wolnych obrotach oraz gaśnie (niezależnie czy jeżdżę na benzynie
    czy na gazie) - dodatkowo spaliny z rury wydechowej były bardzo
    brzydkie (czarne kopcenie).

    Do sprawdzenia jeszcze:
    - dysza wolnych obrotów
    - silnik krokowy
    - stan gumy pod przepustnicą (lewe powietrze)

    --
    Pozdrawiam
    --------------------------------------
    Marcin / seat cordoba vario tdi
    marcin73[malpa]op.pl / GG 1364212
    Wawa-Bielany zone


  • Re: Seat Cordoba - problem, którego mam już | bajonet <bajonet@onet.eu>
    zygi wrote:
    > Chciałbym poprosić o pomoc w rozwiązaniu mojego problemu. Otóż
    > posiadam Seat Cordoba Vario 1,6 z gazem (sekwencyjny) z 2002 roku.
    > Pół roku temu zauważyłem że samochód zaczyna mi falować na
    > wolnych obrotach oraz gaśnie (niezależnie czy jeżdżę na benzynie
    > czy na gazie) - dodatkowo spaliny z rury wydechowej były bardzo
    > brzydkie (czarne kopcenie). Skonsultowałem sprawe z gościem który
    > zna się na setach, po podpięciu komputera wyszła wadliwa sonda
    > lamda, przy okazji wyczyszczona została i zaadoptowana przepustnica.
    > Samochód jeździł dwa tygodnie bez problemu a później znowu,
    > kolejne wizyty u specjalisty nie dawały rezultatu - komputer nie
    > wskazuje żadnych błędów, przegląd (wymiana filtrów (paliwa,
    > oleju), świec) - nic nie pomogło. Byłbym bardzo wdzięczny za
    > jakąś poradę, sugestię, może ktoś miał podobny problem
    >

    ja miałem troche inny problem z potężnym falowaniem obrotów na gazie i
    na benzynie. Goście opowiadali mi bajki o przepustnicach , silnikach
    krokowych...i już skłonny byłem ich posłuchać...ale na wszelki wypadek
    wziąłem najpierw i zresetowałem gazowego kompa...jak ręka odjął.

    Moja rada to w pierwszej kolejności poszukac gazownika ,który naprawde
    się zna. Ze względu na bardzo burzliwy rozwój LPG w ostatnich 2-ch
    latach większość "speców" to homo novus i ma bardzo blade pojęcie co
    robić w nietypowej sytuacji.

  1  

Podobne