-
Samochód dla żony | "***Einstein***" <einstein_2003@@o2.pl>
Witam
Nadszedł czas aby kupić jakiś smochód, w końcu poprzedni (tutaj nie będę
pisał marki ani modelu) musi odejść na zasłużoną emeryturę. Z założenia
autko ma być małe, cztero - drzwiowe (konieczność), wiek max 8 lat lub
młodsze i silnik w bezynie. Moje typy to:
Oper Corsa C,
Opel Agila,
Renault Clio.
Który z nich polecacie. Na co zwrócic szczególną uwage przy zakupie (komisy
na pewno odpadają). Autko będzie wykorzystywane do jazdy po mieście, na
dalsze wypady mam inny, większy samochód. Aha i najlepiej ghdyby cena
zamknęła się 9 000 max 10 000.
Pozdrawiam
-
Re: Samochód dla żony | Gabriel'Varius' <gglab@poczta.onet.pl>
Użytkownik ***Einstein*** napisał:
> Witam
> Nadszedł czas aby kupić jakiś smochód, w końcu poprzedni (tutaj nie będę
> pisał marki ani modelu) musi odejść na zasłużoną emeryturę. Z założenia
> autko ma być małe, cztero - drzwiowe (konieczność), wiek max 8 lat lub
> młodsze i silnik w bezynie. Moje typy to:
> Oper Corsa C,
> Opel Agila,
> Renault Clio.
> Który z nich polecacie. Na co zwrócic szczególną uwage przy zakupie (komisy
> na pewno odpadają). Autko będzie wykorzystywane do jazdy po mieście, na
> dalsze wypady mam inny, większy samochód. Aha i najlepiej ghdyby cena
> zamknęła się 9 000 max 10 000.
Oj to sie naszukasz i nawqwiasz jesli nie chcesz kupic szrota a za mniej
niz 10kpln to bedzie ciezko kupic cos powyzej 2000 roku - chyba, ze sie
trafi prawdziwa okazj. Ja szukalem zonie auta okolo pol roku i udalo sie
kupic Twingo z 2000 ale ty chcesz 4/5 drzwiowe auto. Ja bym szukal auta
w dobrym satnie technicznym i lakierniczym oraz z pewna przeszloscia a
nie konkretnego modelu/marki/koloru - wiem to po sobie. Szukalismy
czegos innego a kupilismy cos zupelnie innego ale w dobrym stanie od
pierwszego wlasciciela z pelna dokumentacja itp.
ozdrawiam
--
----------> www.varius.jawnet.pl <----------
Mówić prawdę i umieć prawdą żyć - oto rzecz wielkiej wagi.
Oskar Wilde
-
Re: Samochód dla żony | "Kub@" <kuba_praca@poczta.onet.pl>
> Oj to sie naszukasz i nawqwiasz jesli nie chcesz kupic szrota a za mniej
> niz 10kpln to bedzie ciezko kupic cos powyzej 2000 roku - chyba, ze sie
> trafi prawdziwa okazj. Ja szukalem zonie auta okolo pol roku i udalo sie
> kupic Twingo z 2000 ale ty chcesz 4/5 drzwiowe auto. Ja bym szukal auta w
> dobrym satnie technicznym i lakierniczym oraz z pewna przeszloscia a nie
> konkretnego modelu/marki/koloru - wiem to po sobie. Szukalismy czegos
> innego a kupilismy cos zupelnie innego ale w dobrym stanie od pierwszego
> wlasciciela z pelna dokumentacja itp.
> ozdrawiam
Podobne spostrzezenia. Jeśli szkoda Ci czasu od razu podnies budzet, chyba
ze akceptujesz wozy po duzych przejsciach lub liczysz na szczęście(jeszcze
zależy do kiedy chcesz to kupić).
My zaczeliśmy dla mojej żony szukać w marcu a kupilismy pod koniec sierpnia.
Zaczynalismy od budżetu około 8k i aut: ford ka, matiz, punto 2, twingo i
wszystkie byly totalne padaki. Zaniedbane, bite itp.
W sumie nam sie nie za bardzo spieszylo jak widac, ale podnosilismy co
troche kwote i w koncu szukalismy za 15k a ostatecznie kupilismy za 13,5k
clio 2 po fl bo byl 1 wlasciciel, z pelna historia i bez przygod.
Kub@
-
Re: Samochód dla żony | "Kartrait" <nie@ma.pl>
Użytkownik "***Einstein***" napisał w wiadomości
news:gb7j9o$lu0$1@inews.gazeta.pl...
> Witam
> Nadszedł czas aby kupić jakiś smochód, w końcu poprzedni (tutaj nie będę
> pisał marki ani modelu) musi odejść na zasłużoną emeryturę. Z założenia
> autko ma być małe, cztero - drzwiowe (konieczność), wiek max 8 lat lub
> młodsze i silnik w bezynie. Moje typy to:
> Oper Corsa C,
> Opel Agila,
> Renault Clio.
> Który z nich polecacie. Na co zwrócic szczególną uwage przy zakupie
> (komisy na pewno odpadają). Autko będzie wykorzystywane do jazdy po
> mieście, na dalsze wypady mam inny, większy samochód. Aha i najlepiej
> ghdyby cena zamknęła się 9 000 max 10 000.
matiz, najlepiej ten prosto z korei czyli rocznik 99
--
Pozdrufka,
Krzysiek
-
Re: Samochód dla żony | Gabriel'Varius' <gglab@poczta.onet.pl>
> matiz, najlepiej ten prosto z korei czyli rocznik 99
Ogladales Ty matizy z 2000/2001/2002 roku - wszystkie albo po spotkaniu
z przystankiem lub zgnite na masce i tylnej klapie przy znaczku oraz
ruda na i pod tylnymi nadkolami - jeden wielki zlom. Z ogladanych
kilkunastu Matizow zaden sie nie kwalifikowal do tego aby pojechac nim
na S.K.P. i dobic targu lub choc zobaczyc na mechanike - blacha padaka i
silnik jak od sokowirowki o dzwiku odkurzacza :-(
pozdrawiam
--
----------> www.varius.jawnet.pl <----------
Mówić prawdę i umieć prawdą żyć - oto rzecz wielkiej wagi.
Oskar Wilde