Dyskusje / Renault Twingo - wyciąłem orła :)

  • Renault Twingo - wyciąłem orła :) | KrzysiekPP <jimi@nospam.ceti.pl>

    Zapaliła mi sie wczoraj kontrolka oleju ... na chwilke. Ale niepokój
    został zasiany :) A dzis w serwisie okazało sie, że trzeba dolac 2 litry
    oleju. Masakra ... przejechane z 10 tys km i zjadł 2 litry. Toz to 2/3
    pojemnosci miski olejowej. Chyba czas sprzedac :P

    W Escorcie przez 15 tys km schodzi mi z pół litra.

    --
    Krzysiek, Kraków, http://kp.oz.pl/ford/escort.jpg, TTI770 #19

  • Re: Renault Twingo - wyciąłem orła :) | "Pszemol" <Pszemol@PolBox.com>
    "KrzysiekPP" wrote in message news:MPG.214b93c62d069ddd989c30@news.task.gda.pl...
    > Zapaliła mi sie wczoraj kontrolka oleju ... na chwilke. Ale niepokój
    > został zasiany :) A dzis w serwisie okazało sie, że trzeba dolac 2 litry
    > oleju. Masakra ... przejechane z 10 tys km i zjadł 2 litry. Toz to 2/3
    > pojemnosci miski olejowej. Chyba czas sprzedac :P
    >
    > W Escorcie przez 15 tys km schodzi mi z pół litra.

    A jakie stare to Twingo i ile ma na liczniku?

  • Re: Renault Twingo - wyciąłem orła :) | Seba <seb_beztego_sob@gazeta.pl>
    > Zapalila mi sie wczoraj kontrolka oleju ... na chwilke. Ale
    > niepok j zostal zasiany :) A dzis w serwisie okazalo sie, ze
    > trzeba dolac 2 litry oleju.

    W Twingo nie ma bagnetu? Az do serwisu szorowales zeby sprawdzic, ze
    olej dostal nog? ;)

    --
    Pozdrawiam
    Sebastian S.

  • Re: Renault Twingo - wyciąłem orła :) | KrzysiekPP <jimi@nospam.ceti.pl>
    > W Twingo nie ma bagnetu? Az do serwisu szorowales zeby sprawdzic, ze
    > olej dostal nog? ;)

    Zona tym jezdziła ... ja do niego kompletnie nie zaglądałem.

    Bede sprzedawał auto po "spokojnie jeżdzącej kobiecie" :)))))

    --
    Krzysiek, Kraków, http://kp.oz.pl/ford/escort.jpg, TTI770 #19

  • Re: Renault Twingo - wyciąłem orła :) | Seba <seb_beztego_sob@gazeta.pl>
    > Bede sprzedawal auto po "spokojnie jezdzacej kobiecie" :)))))
    >

    Ja wlasnie jestem na wczesnym etapie rozgladania sie za autem.
    To co wypisuja sprzedawcy w swoich ogloszeniach to glowa mala. Jak
    jednemu nadmienilem, ze wolabym cos co bylo wlasciwie eksploatowane
    to prawie mnie pobil :)
    Ostatnio natknalem sie nawet na podany rocznik kobiety (miesiac i
    rok), ktora ujezdzala dane auto :)

    --
    Pozdrawiam
    Sebastian S.

  1 2 3  

Podobne