-
Re: renault twingo, 1996, 1.3, 108 tyś. km, 6 tyś | Iglo <iglo77@gmail.com>
On 10 Mar, 15:39, krzysiek wrote:
> Hautameki pisze:
>
> > Patrząc na stare już Renault Twingo (12lat) z perspektywy byłego
> > użytkownika tej marki powiem tak: bym się bał kupować starego francuza ;-)
> > Ale jeżeli auto było w pewnych rękach i należycie serwisowane to warto
> > podjąć ryzyko zakupu, a braku dynamiki czy komfortu renówkom zarzucać
> > nie wolno. Cena wydaje się być uczciwa.
>
> jeśli chodzi o aktualny stan samochodu to jest ok (dziś jedzie jeszcze
> na kontrol) po za tym jest to samochód znajomego.
> Chodzi mi raczej o to czy z doświadczenia innych odnośnie tej marki na
> coś szczególnego trzeba zwrócić uwagę. Przebieg wydaje się być nie duży
> w stosunku do rocznika, a opinie na:http://forum.twingo.pl/
> również skłaniają mnie do zakupu tego samochodu.
Na plastiki zwróć uwagę, klamki czy całe (ciężko dostać potem, nie
mówić o odpowiednim kolorze) czy nie trzeszczy fotel kierowcy, czy
tylna kanapa się przesuwa i wychodzą zagłówki. Łożyska z przodu lubią
polecieć. A pozatym jeden z trwalszych francuzów, fajna widoczność,
patent z bagażnikiem super.
-
Re: renault twingo, 1996, 1.3, 108 tyś. km | krzysiek <anonim@mail.net>
krzysiek pisze:
> ... elektryczne szyby, lusterka, centralny zamek, otwierany dach, twarde
> zawieszenie (podobno fabryczne).
> czy warto kupić za tą cenę? Na co muszę zwrócić uwagę w tym samochodzie
> o takim przebiegu?
>
> samochód ma służyć na wyjazd za miasto w weekend. Myślę że nie zrobię
> więcej niż 4-6 tyś km rocznie, czyli nie przewiduję uzyskać przebiegu
> 150 tyś km.
>
> A więc... warto?
kupiłem :)
-
Re: renault twingo, 1996, 1.3, 108 tyś. km, 6 tyś zł... | KsZZysiek <kszysiek@____tlen.pl>
> kupiłem :)
Sprawdzaj często poziom oleju :)
--
Krzysiek, Krakow, http://kp.oz.pl/