-
Rejestracja auta z DE, ale bez "zakupu". | "Rafał_\"SP\"_Gil"
Nie kojarzę czy było :)
Sytuacja:
Jan Kowalski. Obywatelstwo PL.
Pobyt stały (legalny) w DE.
Posiada pojazd X o wartości Y.
Zarejestrowany na niego w DE od 3 lat.
Chce przerejestrować go na siebie również, ale w PL.
Czy procedura wyglądać będzie jak ze sprowadzonym pojazdem,
czyli http://tmp.sysinfo.pl/auto.php ... czy może inaczej ?
A może jako mienie przesiedleńcze ???
--
|______ Rafał "SP" Gil
o/________\o PMS: 2,5tds E-34 PRRC: President LINCOLN + AT 1500
(Oo =00= oO) AUTOCZĘŚCI / CB: http://www.rafalgil.pl
[]=******=[] Serwis skuterów i motocykli Wawer:
http://www.motopower.pl/
-
Re: Rejestracja auta z DE, ale bez "zakupu". | "Rafał_\"SP\"_Gil"
Rafał "SP" Gil napisał(a):
> Chce przerejestrować go na siebie również, ale w PL.
Dodam, że ów człowiek chce nadal mieszkać w DE, ale mieć PL
papiery i ubezpieczenie ... bo taniej :)
--
|______ Rafał "SP" Gil
o/________\o PMS: 2,5tds E-34 PRRC: President LINCOLN + AT 1500
(Oo =00= oO) AUTOCZĘŚCI / CB: http://www.rafalgil.pl
[]=******=[] Serwis skuterów i motocykli Wawer:
http://www.motopower.pl/
-
Re: Rejestracja auta z DE, ale bez | "casio cyberdude" <casio99@WYTNIJ.gazeta.pl>
Rafał \SP\ Gil napisał(a):
> Rafał "SP" Gil napisał(a):
>
> > Chce przerejestrować go na siebie również, ale w PL.
>
> Dodam, że ów człowiek chce nadal mieszkać w DE, ale mieć PL
> papiery i ubezpieczenie ... bo taniej :)
>
Jest to przestepstwo podatkowe jesli nie przebywa w Polsce ponad 156 dni w
roku.A ze taniej jest ,to miedzy bajki wloz ,co bylo na tym forum do udowodnienia.
--
-
Re: Rejestracja auta z DE, ale bez | "Staszek Sosenko" <szukaj@w.sigu.pl>
Użytkownik "casio cyberdude" napisał w wiadomości
news:f152em$5t6$1@inews.gazeta.pl...
>>
> Jest to przestepstwo podatkowe jesli nie przebywa w Polsce ponad 156 dni w
> roku.A ze taniej jest ,to miedzy bajki wloz ,co bylo na tym forum do
> udowodnienia.
Między bajki? Nie wydaje mi się. Kupiłem auto w Niemczech, gdzie do sierpnia
będę jeszcze mieszkał i zarejestrowałem w Polsce. Wcześniej dowiadywałem
się, ile by mnie kosztowało jego utrzymanie w DE i samego podatku drogowego
(płaconego co roku!) wyszłoby ca. 300 ojro (~1200PLN, opłaty związane z
importem wyniosły mnie ~1500PLN). A gdy wyliczyłem sobie składkę OC na
stronie jednego z ubezpieczycieli to myślałem, że z krzesła spadnę - 1200EUR
(sic!) przy moich maksymalnych zwyżkach (40%) - w Polsce płacę 800PLN
(współwłaścicielem jest brat z maksymalnymi zniżkami). Dalej twierdzisz, że
wcale nie jest taniej?
--
Pozdrawiam - Staszek Sosenko | staszek sosenko pl
PMS: Audi 80 1.8S -> http://tiny.pl/cjlp | PRRC: Herbert + AT1200
Różne różności -> http://picasaweb.google.pl/Ssnk87 | GG: 3134157
Do sprzedania: Opel Zafira 2.2 16V aut. LPG -> http://tiny.pl/cjb1
-
Re: Rejestracja auta z DE, ale bez | "casio cyberdude" <casio99@NOSPAM.gazeta.pl>
Staszek Sosenko napisał(a):
>ciach...
1200€ ? hummera kupiles czy co ?
mam golfine i place na fullcasco ohne SB 409 € pomijajac fakt ze
ubezpieczalnie niemieckie w wypadku smierci wyplacaja stawki nawet 40 krotnie
wyzsze jak w Polsce ,takze i w wypadku szkod do 30mln € .Pamietaj ze
ubezpieczalnia jest wazna nie wtedy jak trzeba placic skladki,lecz wtedy gdy
trzeba wyrownac szkody.A teraz porownaj sobie koszta tzw.rekojmi w razie
zaistnienia szkody w w wypadku tfu tfu smierci ,dozywotniego inwalidztwa badz
szkod materialnych powstalych chociazby w wypadku zderzenie z ciezarowka z
chemikaliami i kosztami z tym zwiazanymi.
Sam przyznam ze w rzeczy samej "kusil" mnie taki manewr ubezpieczeniowy
,jednakze po wglebnym porownaniu doszedlem do konkluzji ze nie warta skorka
wyprawki.
Co do wysokosci podatku drogowego .....Chyba widzisz roznice w stanie
niemieckich a polskich drog ? i dlatego jezdze dalej na niemieckich blachach
chociaz sercu memu PL-ki sa blizsze.)
a moze by tak na mongolskich blachach ? he he
--