Dyskusje / Regulacja hamulca ręcznego tarczowego

  • Regulacja hamulca ręcznego tarczowego | "Agent" <wprzyjemski@gazeta.pl>
    Witam,
    Mam pytanko do tych co robili albo się znają. Hamulec ręcznu u mnie bierze
    trochę słabo, znaczy się auto nie zjeżdża z górki ale też kół nie da się
    zblokować. Regulacja jest w kabinie ale tam można wyregulowac jedynie skok
    dźwigni. Ktoś kiedyś mi mówił że w zacisku też jest jakaś regulacja (nie ta
    na lince) i trzeba tam podkręcić żeby ręczny był "brzytewka". Rozbierałem
    nawet i jedyne co mi przyszło do głowy (szkoda ze dopiero teraz) to wykręcić
    tłoczek trochę bardziej. Czy to może pomóc czy moze coś innego?


  • Re: Regulacja hamulca ręcznego tarczowego | Grzegorz_Prędki
    Agent pisze:
    > Witam,
    > Mam pytanko do tych co robili albo się znają. Hamulec ręcznu u mnie
    > bierze trochę słabo, znaczy się auto nie zjeżdża z górki ale też kół nie
    > da się zblokować. Regulacja jest w kabinie ale tam można wyregulowac
    > jedynie skok dźwigni. Ktoś kiedyś mi mówił że w zacisku też jest jakaś
    > regulacja (nie ta na lince) i trzeba tam podkręcić żeby ręczny był
    > "brzytewka". Rozbierałem nawet i jedyne co mi przyszło do głowy (szkoda
    > ze dopiero teraz) to wykręcić tłoczek trochę bardziej. Czy to może pomóc
    > czy moze coś innego?
    >
    >

    A masz na pewno reczny dzialajacy na zacisk a nie tarczo-bebny?

  • Re: Regulacja hamulca ręcznego tarczowego | "B.P. \(pobo\)" <pobo2000@spamu.nie.lubie.poczta(dot)onet.pl>
    > Mam pytanko do tych co robili albo się znają. Hamulec ręcznu u mnie bierze
    > trochę słabo, znaczy się auto nie zjeżdża z górki ale też kół nie da się
    > zblokować. <.....>
    W hamulcach tego typu (tzn. bez dodatkowych bębnów dla ham. ręcznego)
    skracanie linki "żeby lepiej dociskało" nic nie da. Działają one poprzez
    bezpośredni nacisk na tłoczki i mają automatyczną regulację luzu.
    Zadbaj natomiast o to żeby:
    * linka cofała się bez zacięć po zwolnieniu ręcznego;
    * dźwignia zamocowana w zaciskach poruszana przez linkę miała pełny zakres
    ruchu, tzn. ustaw tak linkę żeby po zwolnieniu dźwignia w zaciskach cofała
    się do oporu.


    >Ktoś kiedyś mi mówił że w zacisku też jest jakaś regulacja (nie ta na
    >lince) i trzeba tam podkręcić żeby ręczny był "brzytewka". Rozbierałem
    >nawet i jedyne co mi przyszło do głowy (szkoda ze dopiero teraz) to
    >wykręcić tłoczek trochę bardziej. Czy to może pomóc czy moze coś innego?

    Jeśli chodzi o te tajemnicze działania to z tego co pamiętam mechanik coś
    tam u mnie próbował robić, ale efekt żaden :(
    Moja rada (oprócz tych wyżej) podczas zaciągania ręcznego depnij mocno na
    hamulec nożny :)

    pozdrawiam
    pobo


  1  

Podobne