Dyskusje / Przeglad techniczny a zepsute auto...

  • Przeglad techniczny a zepsute auto... | Śmigol <kochanke@op.pl>
    Witam,

    Mam takie pytanie. Jutro konczy mi sie przeglad techniczny samochodu.
    Jest to stary Escort, w ktorym padla pompa paliwa i jest aktualnie
    unieruchomiony.
    Moze jakos w przyszlym roku go bede robil, ale na razie mam go dosyc i nie
    bede nim jezdzil.

    Auto jest caly czas zarejestrowane i posiada wazne OC.

    Czy musze koniecznie teraz zalatwiac przeglad skoro nie bedzie jezdzony??
    Czy moge to zrobic np. w lutym - oczywiscie wiem, ze wtedy nie moge sie nim
    poruszac, ale np. na lawecie moge dostarczyc do stacji.

    Pozdrawiam

  • Re: Przeglad techniczny a zepsute auto... | "Piotrek" <a@b.ru>
    > Czy musze koniecznie teraz zalatwiac przeglad skoro nie bedzie jezdzony??
    > Czy moge to zrobic np. w lutym - oczywiscie wiem, ze wtedy nie moge sie
    > nim poruszac, ale np. na lawecie moge dostarczyc do stacji.
    >

    mozesz

    --
    pzdr
    piotrek

  • Re: Przeglad techniczny a zepsute auto... | KsZZysiek <kszysiek@____tlen.pl>
    > Czy musze koniecznie teraz zalatwiac przeglad skoro nie bedzie jezdzony??
    > Czy moge to zrobic np. w lutym - oczywiscie wiem, ze wtedy nie moge sie nim
    > poruszac, ale np. na lawecie moge dostarczyc do stacji.

    Nie, dopoki nie poruszasz sie po drodze to nikt nie bedzie cię scigał.

    Oczywiscie po upływie terminu przeglądu powinienes go dostarczyc na
    lawecie, albo ryzykujesz jazdę bez przeglądu :)

    --
    Krzysiek, Krakow, http://kp.oz.pl/

  • Re: Przeglad techniczny a zepsute auto... | Śmigol <kochanke@op.pl>
    Dzieki za pomoc.

    Nawet nie jestem pewny czy wogole bede go robil - 17 lat ma juz staruszek i
    chyba trzeba pozwolic mu odejsc.
    Niewykluczone ze na poczatku roku na cos nowego sie przesiade.

    A przy okazji moze wiecie jak wyglada procedura zlomowania i z jakimi
    oplatami sie moze wiazac?

    Pozdrawiam

  • Re: Przeglad techniczny a zepsute auto... | "Nex@pl" <"nex[wytnij_to]"@o2.pl>
    Śmigol pisze:
    > Dzieki za pomoc.
    >
    > Nawet nie jestem pewny czy wogole bede go robil - 17 lat ma juz
    > staruszek i chyba trzeba pozwolic mu odejsc.
    > Niewykluczone ze na poczatku roku na cos nowego sie przesiade.
    >
    > A przy okazji moze wiecie jak wyglada procedura zlomowania i z jakimi
    > oplatami sie moze wiazac?
    >
    > Pozdrawiam
    Wszystko zależy od pktu gdzie będziesz chciał go zezłomować - musisz ise
    dowiedzieć osobiście.

  1 2  

Podobne