-
Przebieg - jakiego się już bać ? | "ChOpLaCz" <choplacz@gazeta.pl>
Witam,
Przy zakupie skorupki w ok. 10 lat (i zakładając
uczciwego sprzedawcę, który nie pokręcił licznika),
jaką powinno się ustalić granicę = "zajechany motor"
i raczej odpuszczać wozy z przebiegiem powyżej xKkm ?
pozdr
-
Re: Przebieg - jakiego się już bać ? | "Jurand" <jurand@!skasujto!.poczta.fm>
"ChOpLaCz" wrote in message
news:frt1hg$iah$1@inews.gazeta.pl...
> Witam,
>
> Przy zakupie skorupki w ok. 10 lat (i zakładając
> uczciwego sprzedawcę, który nie pokręcił licznika),
> jaką powinno się ustalić granicę = "zajechany motor"
> i raczej odpuszczać wozy z przebiegiem powyżej xKkm ?
>
Skorupka benzynowa, diesel, R4, v6? ;)
Ogólne bać się należy dopiero przy przebiegach 400.000 km...
Jurand.
-
Re: Przebieg - jakiego się już bać ? | MarcinJM <marcinjm@inetia.pl>
ChOpLaCz pisze:
> Witam,
>
> Przy zakupie skorupki w ok. 10 lat (i zakładając
> uczciwego sprzedawcę, który nie pokręcił licznika),
> jaką powinno się ustalić granicę = "zajechany motor"
> i raczej odpuszczać wozy z przebiegiem powyżej xKkm ?
Z mojego doswiadczenia (a zajezdzam stare smietniki) to lekko pod 300
mozna smialo brac. Prawdopodobnie wiekszosc komisowych aut tyle ma.
--
Pozdrawiam
MarcinJM
____________________________
gg: 978510, Skype: marcin.jm
-
Re: Przebieg - jakiego się już bać ? | "Lewis" <lewisa@[fuck_it]poczta.onet.pl>
> Skorupka benzynowa, diesel, R4, v6? ;)
> Ogólne bać się należy dopiero przy przebiegach 400.000 km...
Jak ktoś auto katował, niedbał o nie to i przy 50kkm trzeba się bać...
Jeden przy 300kkm może być w lepszym stanie niż drugi przy 80kkm.
--
Pozdrawiam
Lewis
red GSF 400 na sprzedaż
-
Re: Przebieg - jakiego się już bać ? | "szerszen" <szerszen@tlen.pl>
Użytkownik "ChOpLaCz" napisał w wiadomości
news:frt1hg$iah$1@inews.gazeta.pl...
> Przy zakupie skorupki w ok. 10 lat (i zakładając
> uczciwego sprzedawcę, który nie pokręcił licznika),
> jaką powinno się ustalić granicę = "zajechany motor"
> i raczej odpuszczać wozy z przebiegiem powyżej xKkm ?
ja bedziesz sie kierowal przebiegiem, to daleko nie zajedziesz :)
zwracaj uwage na stan silnika jak sie na tym znasz, a jak nie, to do zaufanego
warsztatu niech mechaniory sprawdza