Re: pranie tapicerki (przede wszystkim podsufitki) | owad <owd@wp.pl>
rk pisze:
> Witam.
>
> Chciałbym na wiosnę uprać sobie tapicerkę w samochodzie. Zaczołem
> rozglądać się gdzie mógłbym oddać swój samochód i to wcale nie jest
> takie proste. Znalazłem polecaną w Krakowie myjnie, ale powiedzieli mi
> coś ponad 400 pln (z tym, że ponoć faktycznie się przykładają, wyciągają
> siedzenia, odkręcają plastiki i takie tam). Jednak 400 pln ... Znalazłem
> także inne firmy które za taką usługę (bez wyciągania siedzeń ;) chcą
> około 150 pln. Prawdę mówiąc, najbardziej zależymi na podsufitce - z
> dwóch powodów:
> 1) jest pobrudzona kolą która "wyskoczyła" z butelki
> 2) obawiam się sam za nią zabrać by nie pozostały plamy.
>
> I właśnie pkt. 2 jest problemem -bo nie chce jechać do jakiegoś
> niesprawdzonego zakładu który nie doczyści mi podsufitki przy brzegach
> albo co gorsza jeszcze ją zniszczy.
>
> Może ktoś z Was czyścił sobie autko w Krakowie lub okolicy i może
> polecić jakiś zakład do którego bez obawy można oddać samochodzik na
> taka operacje.
>
> Pozdrawiam.
> rk
Na ul. Balickiej przy giełdzie kwiatowej i stacji paliw jest myjnia,
myjemy tam w sumie 5 samochodów i złego słowa powiedzieć o nich nie
mogę, za pranie 200zł chcą a i efekt jest zadowalający. Co do myjni
która demontuje plastiki i bierze 400zł to nawet o takiej nie myśl.
Widzę małe szanse aby nie pourywali jakiś zaczepów w tych wszystkich
plastikowych gadżetach a nawet jeśli im się uda to po rozbieraniu zawsze
coś zaczyna skrzypieć i pukać. Po co się denerwować.