Dyskusje / Re: poslizg

  • Re: poslizg | "Axel" <alexb@polbox.BEZSPAMU.com>
    "Sanctum Officium" wrote in message
    news:frmjoq$vt0$1@news.onet.pl...

    >>>> Powinienes kupic w takim razie opony, bo to na czym jezdzisz sie nie
    >>>> nadaje.
    >>> Letnie: Dunlop SP Sport 2020E
    >> Mialem na poprzednim aucie SP Sport 3000 (albo 300, nie pamietam), o
    >> bardzo podobnym biezniku. Byly beznadziejne, zwlaszcza na mokrym -
    >> wyrzucilem po pierwszym sezonie.
    > Nie narzekam na te opony na mokrym. Ae to jednak INNE opony.

    Wiesz, jak jezdzilem na D-124, to tez nie narzekalem. Ale jak zalozylem po
    raz pierwsze porzadne opony, to zaczalem na inne narzekac...

    >> To by tlumaczylo, dlaczego na zimowej jezdzi Ci sie lepiej...
    > Lepiej na śniegu i na suchym asfalcie. Na deszczu szczerze powiem, że nie
    > wiem, jak zachowują się te zimowe.

    Na sniegu - oczywiste. Na suchym asfalcie dobra letnia bedzie zawsze lepsza.

    --
    Axel


  • Re: poslizg | The_EaGle <spam@spam.com>
    Tomasz Pyra pisze:
    > The_EaGle pisze:
    >
    >>>> Jeżeli jechałeś astra czyli samochodem z olbrzymia podsterownoscia
    >>>
    >>> Nadsterownością. Mam astre G. Na śniegu jest nadsterowana jak diabli.
    >>
    >> Każdy samochód FWD jest podsterowny. Popatrz sobie na rokład mas ile
    >> masz procent na przedniej osi a ile na tylnej? Jak samochod z wieksza
    >> masa na przedniej osi moze byc nasterowny????? Cuda?
    >
    > Za bardzo upraszczasz.
    > Jest jeszcze sporo innych kryteriów zmieniających balans samochodu
    > innych niż rozkład mas. Z takich ważniejszych to sztywność
    > stabilizatorów i geometria zawieszenia (głównie zbieżności).

    Zgadza się ważne są inne elementy zmieniające balans samochodu, jednak
    rozkład mas jest decydujący. Jeżeli mamy typowego kompakta, z rozkładem
    mas 60% na przód i 40% na tył wówczas nie zmienimy podsterowności
    wynikającej z takiego rozkładu mas za pomocą sztywności stabilizatorów.




    > Do tego nie widzę przyczyn żeby tył miał uciec w samochodzie podsterownym.

    Ja widzę w sytuacji kiedy kierowca gwałtownie zahamuje na zakręcie.

    > Trzeba pamiętać że to jest dynamiczna sytuacja - dziury w drodze,
    > zmienna przyczepność, inna przyczepność każdej opony itp. itd.
    > Tu już zaczyna grać rolę np. sztywność amortyzatorów.

    Założyłem że samochód nie wpadł w dziurę. Nie było o tym mowy.

    > Wystarczy chociażby wjechać w głębszą wodę i w samochodzie z dociążonym
    > przodem, tył popłynie pierwszy.

    Zgadza sie , jednak nie było w tym przypadku o tym mowy. Po za tym aby
    doszło do aquaplaningu tylnej osi musisz w ten zakret wchodzic dosc szybko.


    > Wystarczy przejechać przez jakiś bardziej śliski kawałek łuku i już tył
    > może spróbować wyprzedzić przód.

    Przy podsterownym samochodzie wyjedzie najpierw przód a nie tył.

    Pozdrawiam
    Rafał

  • Re: poslizg | The_EaGle <spam@spam.com>
    J.F. pisze:
    > On Sun, 16 Mar 2008 23:35:18 +0100, The_EaGle wrote:
    >> Sanctum Officium pisze:
    >>> Astra G wrzucna w zakręty na śniegu na luzie (bez biegu) jest
    >>> nadsterowna (wyjeżdża tyłem). Na luzie żeby weliminować wpływ napędu.
    >>> Sprawdzane na dwóch dawnych lotniskach.
    >> Opowiadasz bzdury - auto aby uzyskało homologacje MUSI być podsterowne.
    >> Nie wypiści się dziś samochodu na drogi który jest naturalnie nadsterowny.
    >
    > Ta wymagana podsterownosc dotyczy zdaje sie jazdy bez poslizgu na
    > przyczepnym podlozu. A nie wypadania z zakretu na sniegu.

    Jeżeli samochod jest bardzo podsterowny jak wiekszosc popularnych aut
    FWD to nie ma znacznia czy jedziesz na lodzie czy na asfalcie w zakrecie
    i tak przód bedzie wyjezdzal pierwszy.

    Na lodzie zmusic samochod FWD do zarzucenia tylem nie uzywajac recznego
    to prawdziwa sztuka... :) Nie masz przyczepnosci aby nastapil trasfer
    masy na tył w związku z tym zerwac przyczepnosc na tylnych oponach jest
    cholernie trudno.

    Pozdrawiam
    Rafał

  • Re: poslizg | The_EaGle <spam@spam.com>
    Sanctum Officium pisze:
    > Użytkownik "The_EaGle" napisał w wiadomości
    > news:frk76a$k6r$5@news.onet.pl...
    >> Sanctum Officium pisze:
    >>>
    >>> Użytkownik "The_EaGle" napisał w wiadomości
    >>> news:frk6mr$k6r$1@news.onet.pl...
    >>>> Sanctum Officium pisze:
    >>>>
    >>>>>> duzo lat poruszam sie autkiem i tu nagle taki zonk.
    >>>>>> co prawda wczesniej paskiem b3, a teraz astra G
    >>>>>
    >>>>> Też mam astre G (przedni napęd). Jest nadsterowna. Miałem kiedyś
    >>>>> poloneza (tylny napęd). Był podsterowny. A niby powinno być
    >>>>> odwrotnie - astra g podsterowna, a polonez nadsterowny.
    >>>>
    >>>> Każdy samochód cywilny który nie jest autem super sportowym jest
    >>>> nadsterowny.
    >>>
    >>> Polonez nie jest.
    >>
    >> LOL :> Jest i to nawet baaaaaaaardzo ....
    >
    > Miałem go. Jest podsterowny.

    Jezu...odpowiadasz na mojego posta który wycofałem. Polonez jest
    podsterowny - masz racje....

    >>
    >>>> Nie ma znaczenia czy naped na tyl czy na przod. Roznica jest tylko
    >>>> taka ze przejscie z nadsterownosci do podsterownosci w aucie FWD i
    >>>> RWD jest rozne. Generalnie latwiej zrobic z naturalnie nadsterownego
    >>>> auta auto podsterowne w samochodzie RWD na malo przyczepnej
    >>>> nawierzchni ale to nie zmienia faktu ze auto naturalnie - jezeli nic
    >>>> kierowca nie spartoli bedzie zawsze wyjezdzalo przodem z zakretu -
    >>>> naturalna nadsterownosc.
    >>>
    >>> Przodem to podsterowność.
    >>
    >> Tak wiem - wycofałem wiadomosc i wysłałem drugą - zasugerowałem się
    >> tym co napisałes wcześniej...
    >>
    >>> Astra G wrzucna w zakręty na śniegu na luzie (bez biegu) jest
    >>> nadsterowna (wyjeżdża tyłem). Na luzie żeby weliminować wpływ napędu.
    >>> Sprawdzane na dwóch dawnych lotniskach.
    >>
    >> Opowiadasz bzdury - auto aby uzyskało homologacje MUSI być podsterowne.
    >
    > Podaj podstawę prawną. Te sprawy reguluje rozporządzenie warunkach
    > technicznych i obowiązkowym wyposażeniu pojazdów.

    Nie znam podstawy prawnej - takie ustalenia są ze względów
    bezpieczeństwa już od dawna - nie produkuje się innych samochodów obecnie.

    >> Nie wypiści się dziś samochodu na drogi który jest naturalnie
    >> nadsterowny.
    >
    > No to widać dla mojego zrobili wyjątek.

    Wg mnie albo masz cos uszkodzone albo wydaje ci sie.

    Pozdrawiam
    Rafał

  • Re: poslizg | Tomasz Pyra <hellfire@spam.spam.spam>
    The_EaGle pisze:

    >> Za bardzo upraszczasz.
    >> Jest jeszcze sporo innych kryteriów zmieniających balans samochodu
    >> innych niż rozkład mas. Z takich ważniejszych to sztywność
    >> stabilizatorów i geometria zawieszenia (głównie zbieżności).
    >
    > Zgadza się ważne są inne elementy zmieniające balans samochodu, jednak
    > rozkład mas jest decydujący. Jeżeli mamy typowego kompakta, z rozkładem
    > mas 60% na przód i 40% na tył wówczas nie zmienimy podsterowności
    > wynikającej z takiego rozkładu mas za pomocą sztywności stabilizatorów.

    Oj zmienisz, zmienisz.
    Od tej konfiguracji zależy czy w zakręcie samochód będzie jechał na 2
    przednich i jednym tylnym kole, czy na 2 tylnych i jednym przednim.

    >> Do tego nie widzę przyczyn żeby tył miał uciec w samochodzie
    >> podsterownym.
    >
    > Ja widzę w sytuacji kiedy kierowca gwałtownie zahamuje na zakręcie.

    Yyy... miało być że "nie widzę przyczyn żeby tył nie mógł uciec w
    samochodzie podsterownym".

    >> Trzeba pamiętać że to jest dynamiczna sytuacja - dziury w drodze,
    >> zmienna przyczepność, inna przyczepność każdej opony itp. itd.
    >> Tu już zaczyna grać rolę np. sztywność amortyzatorów.
    >
    > Założyłem że samochód nie wpadł w dziurę. Nie było o tym mowy.

    Tak czy siak cała sytuacja jest dynamiczna.
    O ile w powoli zacieśnianym zakręcie przód może tracić przyczepność jako
    pierwszy to już w serii manewrów prawo-lewo-prawo może się okazać że tył
    przestał jechać za przodem, chociażby dlatego że przód jest skrętny i ma
    więcej czasu na łapanie tarcia statycznego, a tył może się rozbujać i
    zacznie latać z jednej strony w drugą.

    >> Wystarczy przejechać przez jakiś bardziej śliski kawałek łuku i już
    >> tył może spróbować wyprzedzić przód.
    >
    > Przy podsterownym samochodzie wyjedzie najpierw przód a nie tył.

    Jak śliski kawałek się kończy to przód pierwszy złapie przyczepność, a
    nim na tą przyczepną część wjedzie tył, to już samochód może dostać
    takiej rotacji że bez kontry się nie obejdzie.

  5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15  

Podobne