-
pedał hamulca-problem | "Hans Kloss" <twitek4@gazeta.SKASUJ-TO.pl>
witam
od dłuższego czasu hamulce słabo działają. Spełąniają swoją role, ale nieco
ospale. Myslałem ze winne sa zużyte kolcki albo szczęki, ale po oględzinach
okazałao sie ze są w dobrym stanie. Tak czy siak, 4 sladów po oponach na
asfalcie nie potrafie zostawic, a pedał pozwala sie wcisnąc prawie do podłogi.
Wspomaganie raczej działa, bo jak ponaciskam na wyłączonym silniku, i
następnie załącze silnik- pedałwchodzi głębiej. Co dziwne, pierwsze 2, 3 cm
wcisniecia pedału hamulca nie daje praktycznie zadnego oporu ( na stope
kierowcy) i zadnej reakcji hamulców. JEsli wcisne hamulec (np. na czerwonym
swietle)i trzymam dłuższą chwiele - nie wpada głębiej. zapowietrzony tez nie
jest. Czy moglibyście mi dac jakies wskazówki co posprawdzac?
ToMasz
PS PAcjent to citroen c 15, 1998r.
--
-
Re: pedał hamulca-problem | "Wojtekk" <usun_kreski-w-o-j-k-o-s@wp.pl>
Użytkownik "Hans Kloss" napisał w wiadomości
news:ec1sbs$bcf$1@inews.gazeta.pl...
> od dłuższego czasu hamulce słabo działają. Spełąniają swoją role, ale nieco
> ospale. Myslałem ze winne sa zużyte kolcki albo szczęki, ale po oględzinach
> okazałao sie ze są w dobrym stanie. Tak czy siak, 4 sladów po oponach na
> asfalcie nie potrafie zostawic, a pedał pozwala sie wcisnąc prawie do podłogi.
> Wspomaganie raczej działa, bo jak ponaciskam na wyłączonym silniku, i
> następnie załącze silnik- pedałwchodzi głębiej. Co dziwne, pierwsze 2, 3 cm
> wcisniecia pedału hamulca nie daje praktycznie zadnego oporu ( na stope
> kierowcy) i zadnej reakcji hamulców. JEsli wcisne hamulec (np. na czerwonym
> swietle)i trzymam dłuższą chwiele - nie wpada głębiej. zapowietrzony tez nie
> jest. Czy moglibyście mi dac jakies wskazówki co posprawdzac?
A kiedy ostatnio wymieniałeś płyn hamulcowy? Płyn wchłania wodę i po kilku
latach traci swoje właściwości.
Pozdrawiam
Wojtek
-
Re: pedał hamulca-problem | Marcin Marski <marski_marcin@o2.pl_BEZTEGO>
Wojtekk napisał(a):
>> od dłuższego czasu hamulce słabo działają. Spełąniają swoją role, ale
>> nieco
>> ospale. Myslałem ze winne sa zużyte kolcki albo szczęki, ale po
>> oględzinach
>> okazałao sie ze są w dobrym stanie. Tak czy siak, 4 sladów po oponach na
>> asfalcie nie potrafie zostawic, a pedał pozwala sie wcisnąc prawie do
>> podłogi.
Znakiem tego masz zbyt niski wspl. tarcia miedzy klockami a tarcza, lub
zacisk z jakiegos powodu wywiera zbyt mala sile. Dodatkowo piszesz ze
pedal wciskasz prawie do podlogi, choc nic nie wskazuje na
zapowietrzenie ukladu.
Moja rada, zmien tarcze i klocki na pewne, w sensie, że wiesz ze to
bedzie dobrze hamowalo. Zobacz, czy przy naciskaniu hamulca nie puchna
przewody gumowe.
Pedał nie wpada, więc raczej wykluczylbym przepuszczajaca pompe.
> A kiedy ostatnio wymieniałeś płyn hamulcowy? Płyn wchłania wodę i po
> kilku latach traci swoje właściwości.
>
W swietle tego co kolega napisal, to moglby miec dowolny płyn
(nieścisliwy) w układzie hamulcowym, w tym wodę, a sytuacja by się nie
zmieniła.
--
Pozdrawiam
Marcin Marski
-
Re: pedał hamulca-problem | J.F. <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl>
On Thu, 17 Aug 2006 18:22:09 +0200, Wojtekk wrote:
>Użytkownik "Hans Kloss" napisał w wiadomości
>> Tak czy siak, 4 sladów po oponach na asfalcie nie potrafie zostawic,
>> a pedał pozwala sie wcisnąc prawie do podłogi.
Pojedz na rolki i sprawdz hamulce. Potem mozna dalej diagnozowac
>> Co dziwne, pierwsze 2, 3 cm
>> wcisniecia pedału hamulca nie daje praktycznie zadnego oporu ( na stope
>> kierowcy) i zadnej reakcji hamulców. JEsli wcisne hamulec (np. na czerwonym
>> swietle)i trzymam dłuższą chwiele - nie wpada głębiej. zapowietrzony tez nie
>> jest. Czy moglibyście mi dac jakies wskazówki co posprawdzac?
Tylko ze powyzej masz objaw ktory moze wskazywac na zapowietrzenie.
Alternatywa - bijace tarcze lub zle samoregulatory w tylnych szczekach
[albo brak samo* i dawno nie regulowane].
Cos ci wypycha plyn z przewodow, potem dziala tylko jeden obwod.
>A kiedy ostatnio wymieniałeś płyn hamulcowy? Płyn wchłania wodę i po kilku
>latach traci swoje właściwości.
Ale woda tez swietnie przenosi cisnienie
J.
-
Re: pedał hamulca-problem | ToMasz <twitek4@no_spam.gazeta.pl>
J.F. napisał(a):
> On Thu, 17 Aug 2006 18:22:09 +0200, Wojtekk wrote:
>> Użytkownik "Hans Kloss" napisał w wiadomości
>>> Tak czy siak, 4 sladów po oponach na asfalcie nie potrafie zostawic,
>>> a pedał pozwala sie wcisnąc prawie do podłogi.
dzieki wszystkim, napisze co jeszcze dizsiaj eksperymentowałem
stanąłęm z lekkiej górki, wyłączyłem silnik i nawsiskałem pedał 10 razy
zeby zdechło wspomaganie. luz na pedale jest minimalny( bez
wspomagania)autko sie stacza z górki. po 2cm wcisniecia udaje mi sie
usłyszec ( cisza, drzwi otwarte, głowa na zewnątrz) jakis dzwiek z
tylnego koła - czyli COS z pedału przenosi sie na tylne hamulce. po
wcisnieciu 2 cm auto staje. hamulec dalej 2 cm- do dechy- taki
sobiemiekki, tzn jest wyraźny opór, ale skoro dobije do dechy, a fotel
nie trzeszczy to znaczy ze cos jest zle. puszczem hamulec - auto sie
stacza, czyli powietrza chyba niema....
inny test, rozpędziłem sie do 60 ( pusta droga itp) i hamulec nagle do
dechy- normalniejak bym miał abs. zero pisku, auto wyraznie zwalnia.
test następny: to samo plus ręczny - pisk tylnych opon i 2 krechy na
asfalcie.....
ktos mi nasmarował hamulce czy co?
ToMasz