-
Opel Vectra 2.0 DTL 1997 r. - gaśnie | "slawu" <s.ulatowski@bielawy.pl>
Witam!!
Pomocy!!!! Przedwczoraj jadąc samochód zgasł. W pierwszym momencie pomyślałem że
to brak paliwa, bo kontrolka rezerwy się zapaliła, chodź często jeździłem
dłużej, aż migała i było git, no ale... Jak dolałem paliwa, przekręcam kluczyk i
pali od kopa, pracuje równo, wchodzi na obroty, więc jadę, po kilometrze znów
gaśnie. Myślę pewnie się zapowietrzył, ale po kilku minutach znów zapala i to
samo równa praca, wchodzi na obroty, więc jadę i ta sama bajka kilometr dwa i
gaśnie i tak przez 40 km - gaśnie, odczekuje kilka minut i zapala, jadę i znów
gaśnie. W domu po dokręceniu filtra paliwa okazało się że paliwa jest tak do
połowy, więc dolewam, przekręcam kluczyk i pali, chodzi tak przez 15 min i sam
gaśnie, więc znów odkręcam filter dolewam paliwa, ale już nie odpala. Po jakiś
15 min przekręcam kluczyk i znów pali. Chodzi z 20 min więc go gaszę, przekręcam
ponownie kluczyk i nic, ale za kilka minut znów zapala. No i co to może
być...????
---
Slawu
-
Re: Opel Vectra 2.0 DTL 1997 r. - gaśnie | "Michał_\"HoMMeR\"_Paszek"
slawu napisał(a):
> Witam!!
>
> Pomocy!!!! Przedwczoraj jadąc samochód zgasł...
> Jak dolałem paliwa, przekręcam kluczyk i
> pali od kopa, pracuje równo, wchodzi na obroty, więc jadę, po kilometrze znów
> gaśnie.
Z tematu wniskuje ze diesel, jesli tak to nie pomoge. Z kolei jesli to
benzyniak, to opis usterki zdecydowanie wskazuje na uszkodzenie modulu
zaplonowego.
Pozdrawiam,
--
Michał "HoMMeR" Paszek
Black Corsa "B" C14NZ by PMS
MK3 6122 + President Florida
-
Re: Opel Vectra 2.0 DTL 1997 r. - gaśnie | "kurzu" <kurzu.usunto@o2.pl>
Użytkownik "slawu" napisał w wiadomości
news:e8ai4q$c3r$1@atlantis.news.tpi.pl...
> Witam!!
>
Ciach
>
Ten model ma pompe w baku? Wyglada na niedroznosc pomiedzy zbiornikiem a
filtrem paliwa. Choc moze to tez byc filtr paliwa zabrudzony - ale nie
bardzo mi do opisu problemu pasuje. Może pompka w baku sie zatarla.
Pozdrawiam
Kurzu
-
Re: Opel Vectra 2.0 DTL 1997 r. - gaśnie | "Robee" <info3@o2.pl>
slawu wrote:
> Witam!!
>
> Pomocy!!!! Przedwczoraj jadąc samochód zgasł. W pierwszym momencie pomyślałem że
> to brak paliwa, bo kontrolka rezerwy się zapaliła, chodź często jeździłem
> dłużej, aż migała i było git, no ale... Jak dolałem paliwa, przekręcam kluczyk i
> pali od kopa, pracuje równo, wchodzi na obroty, więc jadę, po kilometrze znów
> gaśnie. Myślę pewnie się zapowietrzył, ale po kilku minutach znów zapala i to
> samo równa praca, wchodzi na obroty, więc jadę i ta sama bajka kilometr dwa i
> gaśnie i tak przez 40 km - gaśnie, odczekuje kilka minut i zapala, jadę i znów
> gaśnie. W domu po dokręceniu filtra paliwa okazało się że paliwa jest tak do
> połowy, więc dolewam, przekręcam kluczyk i pali, chodzi tak przez 15 min i sam
> gaśnie, więc znów odkręcam filter dolewam paliwa, ale już nie odpala. Po jakiś
> 15 min przekręcam kluczyk i znów pali. Chodzi z 20 min więc go gaszę, przekręcam
> ponownie kluczyk i nic, ale za kilka minut znów zapala. No i co to może
> być...????
>
> ---
> Slawu
Hej
Ryzykowne jest jeżdżenie na rezerwie rezerwy - nie dość ze świeci
się, to zaczyna migać. Bardzo łatwo w ten sposób można zatrzeć
pompę paliwa. Jeśli pompa jest w baku ( a nie pamiętam jak jest w
tym samochodzie) to chłodzona jest paliwem. Jeśli paliwa jest bardzo
mało, to nie ma co chodyic pompz i moe si przegrzać i zatrzeć -
moło stać się to u ciebie - pompa przegrzewała się, aż doszło do
tego, że po osiągnięciu pewnej temp. zatrzymuje się.
Inną możliwośćią jest to, że pompa zassała jakiś "syf" z dna
baku kiedy było mało paliwa i coś po drodze się zatkało.
Tak czy inaczej, jeśli usuniesz usterkę, to nie jeździj juz na
rezerwie - to może kosztować o wiele drożej niż zatankowanie
paliwa.
Pozdro
Robee