-
Odszkodowanie z gminy | "xymax" <x@op.pl>
Czy ktoś przerabiał temat odszkodowania z gminy z powodu złego stanu
nawierzchni ?
Ostatnio uszkodziłem auto na drodze gminnej i traf taki że do domu musiałem
wrócić na lawecie. Oczywiście droga nie oznakowana uwaga zapadająca się
jezdnia czy coś w tym stylu. Prędkość jaką miałem to 20km/h.
Czy faktury za naprawę i holowanie wystarczą czy coś więcej trzeba im
donieść ?
--
MS
-
Re: Odszkodowanie z gminy | "zoltan" <zoltan@poczta.warynski.net>
Użytkownik "xymax"
> Ostatnio uszkodziłem auto na drodze gminnej i traf taki że do domu
musiałem
> wrócić na lawecie.
A jesteś pewien, że napewno nie stał przy owej drodze chociaż jeden znak
ostrzegajacy przed dziurawą nawierzchnią??? Nawet odwołany przez najbliższe
skrzyżowanie!
Wtedy będzie jednoznacznie przewalone bo zawsze wysuną kontrargument, że
"można było się domyśleć stanu nawierzchni dalszego odcinka drogi" :(((
Zoltan
-
Re: Odszkodowanie z gminy | "xymax" <x@op.pl>
Użytkownik "zoltan" napisał w wiadomości
>
> Użytkownik "xymax"
> > Ostatnio uszkodziłem auto na drodze gminnej i traf taki że do domu
> musiałem
> > wrócić na lawecie.
>
> A jesteś pewien, że napewno nie stał przy owej drodze chociaż jeden znak
> ostrzegajacy przed dziurawą nawierzchnią??? Nawet odwołany przez
najbliższe
> skrzyżowanie!
>
> Wtedy będzie jednoznacznie przewalone bo zawsze wysuną kontrargument, że
> "można było się domyśleć stanu nawierzchni dalszego odcinka drogi" :(((
>
Nie było żadnego znaku ostrzegającego o złym stanie nawierzchni. Była nawet
inżynieria ruchu drogowego i dopiero wtedy wstawili jakiś znak objazdu. Była
również jakaś babka z UG i jak jej powiedziałem co się stało to spojrzała na
mnie jak na idiotę nawet się nie zapytała czy jakoś pomóc. Stałem i czekałem
na pomoc drogową i policję ok 3 godziny.
Ponieważ utraciłem możliwość przemieszczania się (wyleciał olej) chcę z tego
tytułu wystąpić o odszkodowanie za naprawę i holowanie. Ja poniosłem koszty,
których nie poniósłbym gdyby jezdnia była oznakowana ew stan dobry.
Z polisy nie chcę ściągać, ponieważ nie jest to moja wina.
--
MS
-
Re: Odszkodowanie z gminy | WW <wuwu0@vp.pl>
xymax napisał(a):
> Użytkownik "zoltan" napisał w wiadomości
>> Użytkownik "xymax"
>>> Ostatnio uszkodziłem auto na drodze gminnej i traf taki że do domu
>> musiałem
Masz prawo do odszkodowania, ale droga dluga.
Przeszukaj archiwum.
> Z polisy nie chcę ściągać, ponieważ nie jest to moja wina.
Ja właśnie ściągnąłem z polisy AC, wychodząc z
założenia, że po to mam AC aby sie nie martwic.
Nich TU siciaga sobie od gminy.
Wypłacili z mojego i ... wpisali mi szkode !!!!!!.
Dopiero grozba sadu + rozmowa z miejscowym szefem
spowodowala, że mi wpis cofnieto.
TU ma obowiazek wypłacic Ci odszkodowanie i
dochodzić zwrotu kosztow od winowajcy !!!
Jednak tak jest w teorii i TU czesto macha reka -
wpisując Ci szkode.
Dowiadujesz sie o tym w momencie placenia AC za
następny rok i wtedy praktycznie nie masz czasu na
odkrecanie sprawy, bo polisa kończy sie np. jutro
Stary numer TU :-(((
W moim wypadku - TU, to Samopomoc a uszkodzilem
opone i skrzywiłem alufelge.
Pozdrawiam
WW
Passat B5 + Alan 87
-
Re: Odszkodowanie z gminy | J.F. <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl>
On Wed, 16 Aug 2006 09:29:04 +0200, WW wrote:
>Ja właśnie ściągnąłem z polisy AC, wychodząc z
>założenia, że po to mam AC aby sie nie martwic.
>Nich TU siciaga sobie od gminy.
>Wypłacili z mojego i ... wpisali mi szkode !!!!!!.
>Dopiero grozba sadu + rozmowa z miejscowym szefem
>spowodowala, że mi wpis cofnieto.
>TU ma obowiazek wypłacic Ci odszkodowanie i
>dochodzić zwrotu kosztow od winowajcy !!!
Polemizowalbym. _MOZE_ dochodzic zwrotu kosztow.
Ale czy ma obowiazek ? To nie DAS, nie ubezpieczyles
sie na obsluge prawna :-)
A obowiazek ... "napisalismy list, i jak na zarzad drog zwroci,
to panu przywrocimy znizke" :-)
J.