Dyskusje / Odebralem Hyundai'a i30

  • Odebralem Hyundai'a i30 | Rafal M <rafal.markiewicz@gmail.com>
    Witam

    I dzisiaj odebralem z salonu Hyundai'a i30 1.6 (benzyna). Za duzo
    narazie nie jestem w stanie napisac, zrobilem nim tylko 70km, w
    wiekszosc tego przebiegu na dobrych jakosciowo drogach w Niemczech
    (taka wycieczka z prawo, na lewobrzeze Szczecina na okolo ;)

    Na razie staralem sie go nie krecic za wysoko (max 3500obr), zalalem
    go tez na Shellu Vpowerem.

    Wrazenia z jazdy juz niedlugo (ale bez cudow, nie wiecej jak 15k km
    rocznie).

    Jak nie zapomne to bede sie staral robic jakies zapisy na temat
    eksploatacji (koszty przegladow, spalanie itd) - mozecie polecic do
    tego jakis fajny serwis www?
    Moze ktos podzieli sie wlasnym arkuszem Exela do tego celu?


    Z takich rzeczy ktore w ciagu tych 70km zaobserwowalem:
    - cichy silnik na jalowym biegu (praktycznie nie slyszalny),
    - fajnie chodzace wspomaganie kierownicy (naprawde duza sila
    wspomagania na parkingu, stopniowo spada ze wzrostem predkosci),
    - skrzynia biegow bez zastrzezen
    - dobre swiatla (tylko nie wiem czy nie za duzo oswietlaja prawe
    pobocze???)

    Spalanie wg komputera (na razie na pewno mocno zawyzone) 9.1l/100km

    Teraz tak przegladam instrukcje samochodu, i zaciekawila mnie jedna
    rzecz - podobno nie mozna zostawiac w radiu podpietego pendrva - moze
    to tworzyc problemy przy cyklu zapalenie/gaszenie silnika ??? Ktos wie
    dlaczego?


    Taka mala uwaga na temat drog: jade w Niemczech zwykla lokalna droga w
    terenie nie zabudowanym: os jezdni namalowana, linie boczne sa, slupki
    odblaskowe z boku sa (az lsnia czystoscia), wjezdzam do PL i cyk: os
    jezdni nie zaznaczona, lini bocznych nie ma, slupkow nie ma, drzewa
    obok drogi tez nie pomazane :/ ehhhhh


    Pozdrawiam
    Rafal


  • Re: Odebralem Hyundai'a i30 | jahu <jahu1_USUN_TO@nomail.pl>
    Rafal M pisze:
    > Taka mala uwaga na temat drog: jade w Niemczech zwykla lokalna droga w
    > terenie nie zabudowanym: os jezdni namalowana, linie boczne sa, slupki
    > odblaskowe z boku sa (az lsnia czystoscia), wjezdzam do PL i cyk: os
    > jezdni nie zaznaczona, lini bocznych nie ma, slupkow nie ma, drzewa
    > obok drogi tez nie pomazane :/ ehhhhh
    >

    Jest taka pewna teoria - im gorsza droga, słabiej namalowane pasy,
    bardziej dziurawa itd. - tym mniej wypadków na tej drodze, bo ludzie
    wolniej jeżdżą. To chyba jedyne wytłumaczenie niefrasobliwości służb
    zarządzających naszymi drogami.

    PS. Inne sprawa, że powyższa teoria była badana w departamencie
    transportu stanu NY i faktycznie sprawdzała się - stąd niewiele
    autostrad w NY jest taka równa jak np. w Niemczech. Oczywiście nikt tam
    nie przegina w drugą stronę, koło urwać na drodze nie jest łatwo.

  • Re: Odebralem Hyundai'a i30 | noker <noker@gazeta.pl>
    Rafal M pisze:
    > Jak nie zapomne to bede sie staral robic jakies zapisy na temat
    > eksploatacji (koszty przegladow, spalanie itd) - mozecie polecic do
    > tego jakis fajny serwis www?
    >

    polecam http://www.spritmonitor.de/en/
    pozdrawiam

  • Re: Odebralem Hyundai'a i30 | "Slv" <wisarionowiczWYTNIJ@wp.pl>
    nie mozna zostawiac w radiu podpietego pendrva - moze
    > to tworzyc problemy przy cyklu zapalenie/gaszenie silnika ??? Ktos wie
    > dlaczego?

    Może rzecz w tym, że pendrive może ulec uszkodzeniu jeśli w czasie wymiany
    danych będzie miał wyłączanie i zalączane zasilanie a jest prawdopodobne, że
    w tym samochodzie tak jak a Audi w czasie rozruchu są odłączanie inne
    urządzenia elektryczne /światla, podgrzewanie szyby, radio itd./.
    Slv


  • Re: Odebralem Hyundai'a i30 | "Robert J." <rob_33@wp.pl>
    > I dzisiaj odebralem z salonu Hyundai'a i30 1.6 (benzyna). Za duzo
    > narazie nie jestem w stanie napisac, zrobilem nim tylko 70km, w
    > wiekszosc tego przebiegu na dobrych jakosciowo drogach w Niemczech

    Sorry, ale jak Ci się to udało? Z salonu H do granicy jest ok. 20 km, może
    nawet więcej (czyli siłą rzeczy jadąc z powrotem też). Na jazdę w Niemczech
    zostaje 30 ;-))).



    > Jak nie zapomne to bede sie staral robic jakies zapisy na temat
    > eksploatacji (koszty przegladow, spalanie itd) - mozecie polecic do
    > tego jakis fajny serwis www?
    > Moze ktos podzieli sie wlasnym arkuszem Exela do tego celu?

    A po co Ty chcesz to robić? Moi rodzice jakieś 30 lat temu robili zapiski
    eksploatując perschinga 126 (co prawda nie w excelu...)... Myślałem że te
    czasy już minęły ;-)))



    > Taka mala uwaga na temat drog: jade w Niemczech zwykla lokalna droga w
    > terenie nie zabudowanym: os jezdni namalowana, linie boczne sa, slupki
    > odblaskowe z boku sa (az lsnia czystoscia), wjezdzam do PL i cyk: os
    > jezdni nie zaznaczona, lini bocznych nie ma, slupkow nie ma, drzewa
    > obok drogi tez nie pomazane :/ ehhhhh

    Mam wrażenie że to Twój pierwszy samochód :-).


  1 2 3 4 5 6 7 8 9