Dyskusje / Naprawa bezgotówkowa..... jak to jest?

  • Naprawa bezgotówkowa..... jak to jest? | "J.S" <reklamawgazecie@gazeta.pl>
    Może ktoś to już przerabiał:

    Szkoda nie z mojej winy, po oględzinach PZU proponuje mi wypłatę 2800,00
    minus kwotę Vat /samochód używany do działalności gospodarczej/ zdecydowałem
    się nie brać tych pieniędzy tylko oddać samochód do serwisu, wszystko OK,
    samochód dzisiaj odebrałem ale mam kilka wątpliwości: dostałem f-rę VAT na
    3900,00 plus Vat, Vat zapłaciłem przy odbiorze samochodu a netto ma im
    przelać PZU tylko zastanawia mnie ta różnica w kosztorysie zrobionym przez
    PZU a faktyczną wartością naprawy..... czy mnie to nie interesuje i mogę
    spać spokojnie? Nie chciałbym żeby za jakiś czas okazało się że muszę coś
    tam dopłacać... F-Ra jest przelewowa i Pani w serwisie mi mówi że musi taka
    być bo inaczej by im PZU nie przelało itd...... ale w/g tej faktury która
    jest wystawiona na mnie jestem im winien owe 3900,00... Jeśli ktoś ma
    doświadczenie w takich przypadkach proszę o wyjaśnienie, dziękuje !


  • Re: Naprawa bezgotówkowa..... jak to jest? | "Robert Wicik" <rwicik@nsp.poczta.onet.pl>
    Użytkownik "J.S" napisał w wiadomości
    news:fmssfd$qqo$1@nemesis.news.tpi.pl...
    > Może ktoś to już przerabiał:
    >
    > Szkoda nie z mojej winy, po oględzinach PZU proponuje mi wypłatę 2800,00
    > minus kwotę Vat /samochód używany do działalności gospodarczej/
    > zdecydowałem się nie brać tych pieniędzy tylko oddać samochód do serwisu,
    > wszystko OK, samochód dzisiaj odebrałem ale mam kilka wątpliwości:
    > dostałem f-rę VAT na 3900,00 plus Vat, Vat zapłaciłem przy odbiorze
    > samochodu a netto ma im przelać PZU tylko zastanawia mnie ta różnica w
    > kosztorysie zrobionym przez PZU a faktyczną wartością naprawy.....

    Normalne. PZU wycenia minamalistycznie na podstawie pobieżnych oględzin.
    Wycenia nisko, bo może ktoś się skusi na gotówkę i weźmie co dają.
    Blacharz podliczył rzeczywiste koszty i wyszło więcej.
    Mi ostatnio proponowali 3800, z VATem 4500, a ASO zrobiło naprawę za 6300 :)

    --
    Robert Wicik
    http://members.chello.pl/r.wicik/


  • Re: Naprawa bezgotówkowa..... jak to jest? | "J.S" <reklamawgazecie@gazeta.pl>

    Użytkownik "Robert Wicik" napisał w wiadomości
    news:fmsssk$e46$1@news.onet.pl...
    > Użytkownik "J.S" napisał w wiadomości
    > news:fmssfd$qqo$1@nemesis.news.tpi.pl...
    >> Może ktoś to już przerabiał:
    >>
    >> Szkoda nie z mojej winy, po oględzinach PZU proponuje mi wypłatę 2800,00
    >> minus kwotę Vat /samochód używany do działalności gospodarczej/
    >> zdecydowałem się nie brać tych pieniędzy tylko oddać samochód do serwisu,
    >> wszystko OK, samochód dzisiaj odebrałem ale mam kilka wątpliwości:
    >> dostałem f-rę VAT na 3900,00 plus Vat, Vat zapłaciłem przy odbiorze
    >> samochodu a netto ma im przelać PZU tylko zastanawia mnie ta różnica w
    >> kosztorysie zrobionym przez PZU a faktyczną wartością naprawy.....
    >
    > Normalne. PZU wycenia minamalistycznie na podstawie pobieżnych oględzin.
    > Wycenia nisko, bo może ktoś się skusi na gotówkę i weźmie co dają.
    > Blacharz podliczył rzeczywiste koszty i wyszło więcej.
    > Mi ostatnio proponowali 3800, z VATem 4500, a ASO zrobiło naprawę za 6300
    > :)
    >
    > --
    > Robert Wicik
    > http://members.chello.pl/r.wicik/
    I rozumiem że to nie Twój problem? Pytam bo w kosztorysie było napisane coś
    w tym stylu że jeśli naprawa ma przewyższyć wycenę to trzeba się
    skontaktować z PZU i uzyskać zgodę czy jakoś tak....


  • Re: Naprawa bezgotówkowa..... jak to jest? | "axial" <axial@microsoft.com>
    Użytkownik "J.S" napisał w wiadomości
    news:fmsvct$7ev$1@atlantis.news.tpi.pl...
    (...)
    > I rozumiem że to nie Twój problem? Pytam bo w kosztorysie było napisane
    coś
    > w tym stylu że jeśli naprawa ma przewyższyć wycenę to trzeba się
    > skontaktować z PZU i uzyskać zgodę czy jakoś tak....

    Kosztorysów z ASO nie mają jak podważyć...

    ax

  • Re: Naprawa bezgotówkowa..... jak to jest? | J.F. <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl>
    On Sat, 19 Jan 2008 15:02:26 +0100, axial wrote:
    >Użytkownik "J.S" napisał w wiadomości
    >(...)
    >> I rozumiem że to nie Twój problem? Pytam bo w kosztorysie było napisane coś
    >> w tym stylu że jeśli naprawa ma przewyższyć wycenę to trzeba się
    >> skontaktować z PZU i uzyskać zgodę czy jakoś tak....
    >
    >Kosztorysów z ASO nie mają jak podważyć...

    Kosztorysy moga podwazac roznie, z fakturami pojdzie im trudniej.

    Mogliby kombinowac ze szkoda calkowita, ale rozumiem ze to nie ten
    przypadek i auto wiecej warte.

    A podwazenie kosztow naprawy w firmowym serwisie .. no ciekawe
    czy sie uda, ponoc jakies przepisy wyszly ..

    J.

  1 2  

Podobne