-
Naklejka "Dziecko w aucie" - po co? | "LukaszS" <lstela@poczta.onet.WYTNIJpl>
Jaki jest cel umieszczania tych naklejek? Zwykle na nich narysowany jest mały
bobas, a innych kierowców należałoby ostrzegać raczej przed dzieciakami w wieku
3-8, że może takie niekontrolowane wysiąść z auta, czy wyskoczyć zza... Ale po
co informować o bobasach?
Dziękuję.
--
Lukasz
-
Re: Naklejka "Dziecko w aucie" - po co? | Mikolaj Rydzewski <miki@ceti.pl>
LukaszS wrote:
> Jaki jest cel umieszczania tych naklejek? Zwykle na nich narysowany jest
> mały bobas, a innych kierowców należałoby ostrzegać raczej przed
> dzieciakami w wieku 3-8, że może takie niekontrolowane wysiąść z auta,
> czy wyskoczyć zza... Ale po co informować o bobasach?
Bo rodzic jest tak dumny z potomstwa ze chce sie pochwalic?
I wytlumaczyc z wolniejszej jazdy?
-
Re: Naklejka "Dziecko w aucie" - po co? | Bard13 <kilanowski.michal@gmail.com>
On 21 Lip, 12:47, "LukaszS" wrote:
> Jaki jest cel umieszczania tych naklejek? Zwykle na nich narysowany jest mały
> bobas, a innych kierowców należałoby ostrzegać raczej przed dzieciakami w wieku
> 3-8, że może takie niekontrolowane wysiąść z auta, czy wyskoczyć zza... Ale po
> co informować o bobasach?
>
Jadąc z niemowlakiem jedziesz wolniej i ostrożniej, więc jadący za
tobą wiedzą, że nie będziesz wyprzedzał, zakręty będziesz brał
łagodniej itp
Generalnie jest się z lekka zawalidrogą (coś wiem z autopsji jak jadę
z córą)
Ponadto naka naklejka oznacza prośbę o zachowanie odstępu i
niewywlekanie zza kierownicy, aj się zirytujesz z tyłu jazdą za
kapelusznikiem
-
Re: Naklejka "Dziecko w aucie" - po co? | "Papkin" <spam@spamerssux.net>
LukaszS wrote:
> Jaki jest cel umieszczania tych naklejek? Zwykle na nich narysowany
> jest mały bobas, a innych kierowców należałoby ostrzegać raczej przed
> dzieciakami w wieku 3-8, że może takie niekontrolowane wysiąść z
> auta, czy wyskoczyć zza... Ale po co informować o bobasach?
>
to sa nadwrazliwi rodzice, tak samo "wioze moje sloneczko", jakby bylo to
sloneczko i cos najukochanszego to by na swiat przymusem nie wyciagali.
Ogolnie to zaslaniaja sobie widocznosc do tylu, jesli obok jest "PL" to, zawsze
troche ;)
A chyba cel taki bys nie trabil jak jedzie 50 przy czym ograniczenie do 70
jest. Z tym ze to podpada pod utrudnianie ruchu innym. Tak jak zielony
listek...
Ogolnie nie wiem po co, ich auto to niech sobie nalepiaja co chca byle nie
przeszadzalo im patrzec w tyl.
-
Re: Naklejka "Dziecko w aucie" - po co? | "glizda" <hlysta@o754.pl>
Użytkownik "LukaszS" napisał
> Jaki jest cel umieszczania tych naklejek? Zwykle na nich narysowany jest
> mały bobas, a innych kierowców należałoby ostrzegać raczej przed
> dzieciakami w wieku 3-8, że może takie niekontrolowane wysiąść z auta, czy
> wyskoczyć zza... Ale po co informować o bobasach?
Jak to po co? Bo tak! ;)
Odkąd mamy potomka żona zaczęła wypytywać czemuż to nie mamy takiej naklejki
na aucie. Za każdym razem pytałem "ale po co" lecz nigdy nie dostałem żadnej
konkretnej odpowiedzi. Każdy facet powinien wiedzieć, że wymaganie od
kobiety takich odpowiedzi jest naiwnością. Tak czy owak żona nadal upierała
się, że naklejka powinna być i koniec. Dla świętego spokoju w końcu
nalepiłem. Cóż - jedna niezbyt krzykliwa naklejka na aucie - w ramach
kompromisu ustąpiłem.
Po zmianie auta narazie cisza. Pewnie do czasu.