Dyskusje / Re: Mercedes 124 - pytanie

  • Re: Mercedes 124 - pytanie | "Eneuel Leszek Ciszewski" <prosze@czytac.fontem.lucida.console>

    "Worek" f5bcrl$dn6$1@atlantis.news.tpi.pl

    > > Imo to dobry samochód dla taksówkarzy -- trzeba dużo jeździć,
    > > bo na rudą ;) nie ma lekarstwa, chyba że cieplutki i suchy garaż.

    > mozna tez i na rzepaku :)

    Można -- nie ma w nim akcyzy i jest czystszy, ale na rudej ;) nie robi to wrażenia. ;)

    --
    .`'.-. ._. .-.
    .'O`-' ., ; o.' eneuel@@gmail.com '.O_'
    `-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`.,
    o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. .;. ;. .;\|/....

  • Re: Mercedes 124 - pytanie | "Eneuel Leszek Ciszewski" <prosze@czytac.fontem.lucida.console>

    "Adam" 467935bc$1@news.home.net.pl

    > mialem 2.5 z roku 87 i od wymiany do wymiany spadalo z 2/3 na miarce do połowy

    Maks. to mniej niż maks. ;) U mnie maks. to 6 litrów, a wchodzi
    do silnika 6.5 litra, wliczając w to kanaliki, filtr itp. miejsca.
    A min. to 4.5 litra. Mogę się tutaj trochę mylić, bo z braku pieniędzy
    nie interesuję się (bo i po co, skoro mało jeżdżę) zbyt mocno tym samochodem,
    ale chyba nie mylę się. :)

    Akurat pomyliłem się z zawieszeniem, dodając dwa wahacze. Z błędu wyprowadził
    mnie pewien Piotr od Hondy, który zauważył, że u niego ;) jest tylko pięć. ;)
    No i sprawdziłem, bo jego zdanie uznałem za wiarygodne, i wyszło, że jednak
    190 ma pięć wahaczy na jedno tylne koło, nie siedem. :)


    Więc jeśli się mylę z tymi poziomami -- to przepraszam.

    W każdym razie Mercedes dopuszcza takie zużycie oleju, że między wymianami
    (czyli maksymalnie co 10 tysięcy kilometrów) nie trzeba wiele dolewać. ;)
    U mnie po 10 tysiącach kilometrów spada z maks. na min. A raczej spadało,
    bo od dawna nie przejeżdżałem rocznie aż ;) 10 tysięcy kilometrów. :)
    Przez pierwsze 7 lat przejechałem 245 tysięcy a przez ostatnie sześć
    lat -- raptem 30 tysięcy. (bo nie miałem pieniędzy -- teraz mam,
    ale Mercedes jest dziurawy co najmniej w pięciu miejscach) :)

    > 1.5 litra to wedlug mnie duzo.

    A wg Mercedesa to mniej niż dużo. :) 2 litry to jeszcze norma. :)

    > Obecnie 2.2 benz. (bez LPG) 94r i na miarce nic nie ubywa :)

    Bo w Dieslu (wolnossącym) tego silnika ciśnienie sprężania dochodzi do 24 atmosfer
    (u mnie najlepszy cylinder tuż po zerwaniu łańcucha, czy raczej tuż po naprawie
    związanej z tym zerwaniem) miał 22 atmosfery, a najgorszy 17 atmosfer) zaś w benzynie
    znacznie mniej. I stopień sprężania w tych Dieslach jest 22:1, podczas gdy w benzynie
    chyba ok. 9:1. :) W nowych Dieslach jest mniejszy stopień sprężania -- być może z uwagi
    na turbinę. :) Mercedes utrzymuje, że olej specjalnie/celowo jest brany w Dieslu, aby
    lepiej smarować to i owo. No i utrzymuje, że ten brany olej jest spalany w kontrolowanych
    warunkach.

    Przyznaję, że ten silnik jest odporny na trudy polskiej rzeczywistości i niestety
    zauważam, że 90 procent sukcesu to *regularna* wymiana oleju silnikowego na najlepszy
    (na przykład Mobil one 0w40 czy 5w50) a 90 procent sukcesu przyjemnej pracy silnika
    to porządne paliwo... :)

    W benzynie chyba nie powinno nic ubywać. :)

    --
    .`'.-. ._. .-.
    .'O`-' ., ; o.' eneuel@@gmail.com '.O_'
    `-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`.,
    o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. .;. ;. .;\|/....

  1 2 3 4  

Podobne