-
Re: Maksymalny moment obrotowy. | "Bugatti" <spamerzy@maklerzy.pl>
Użytkownik "Robert_J" napisał w wiadomości
> I dochodzicie do sedna sprawy ;-).
Wątpie ;-)
> A w tym "prawidłowym zakresie prędkości obrotowej" silnik benzynowy pali
> znacząco więcej paliwa niż diesel w swoim "prawidłowym zakresie" ;-))).
> Cała ta śmieszna dysputa o wyższości jednego nad drugim staje się coraz
> bardziej beznadziejna... Każdy usiłuje udowodnić za wszelką cenę że ma
> rację, podczas gdy tak nie jest i nigdy nie będzie.
Wszystko w kwestii mechaniki można udowodnić.
Nikt w całej tej dyskusji nie podał jakiegokolwiek wzoru na moment
obrotowy....(ja wiem ale nie podam ;D bo sam wzór jest prawdziwy tylko dla
silnika doskonałego...a taki jak wiadomo nie istenieje)
Wzór "moc=moment*obroty" to bzdura....nie ma sensu i nic nie uwzględnia..
Niekomu nie chce się sprawdzić, zmierzyć organoleptycznie - wybierając są na
zamknięty teren - Modlin i pościgać się autkami....kilka miechów temu to
proponowałem to było 0 oddzewu
Pozdr.
--
Bugatti
V12 TDI
-
Re: Maksymalny moment obrotowy. | "Bugatti" <spamerzy@maklerzy.pl>
Użytkownik "Tomasz Pyra" napisał w wiadomości:
> Ale tak w ogóle to o co Ci chodzi? ;)
O ten tramwaj co nie chodzi ;D
> 3000Nm przy 1000rpm to nadal 2x mniejsza moc niż 3000Nm przy 2000rpm.
> A 2x mniejsza moc, to 2x gorsze osiągi samochodu
Ehh ... to nie ten wzór...Z Nm nie oblicza się mocy...
Samym momentem się nie przyspiesza i z niego nie ma się v-max.
> A to czy silnik wyprodukował MAN czy Wartsila-Sulzer jest tu naprawdę bez
> znaczenia :)
>
> Swoją drogą parametry takiego RTA96-C robią wrażenie ilością cyfr.
> 25000l pojemności skokowej
> 109.000KM@102rpm
> 7.600.000Nm@102rpm (tak, tak... 7mln 600tys)
> W dodatku dwusuw :)
Piękna sprawa ;-) Można by nim "wessać" Rosję ;-p
Pozdr.
--
Bugatti
V12 TDI
-
Re: Maksymalny moment obrotowy. | Adam 'Chloru' Drzewososki <karmmnie@chloru.net>
Dnia 25.08.2008 Bugatti napisał/a:
>
> Ehh ... to nie ten wzór...Z Nm nie oblicza się mocy...
Dobrze, ze nie wiedzą o tym Ci którzy projektują hamownie i
oprogramowanie do nich.
--
___________________________________________
Chloru *** D14A1 *** chloru at chloru net
-
Re: Maksymalny moment obrotowy. | Chris <krzysjster@gmail.com>
On 24 Sie, 16:27, "Koci Pysiek" wrote:
technikajazdy.info/techniczne/moc-czy-moment-obrotowy/
>
> Nie mniej mam pewną wątpliwość. Chciałbym się upewnić, czy maksymalna
> wartość katalogowa momentu dotyczy wału korbowego silnika, czy napędowej
> osi pojazdu? Być może dla Wszystkich to jest oczywiste, nie mniej jako
> laik proszę o poradę.
>
Zwykle jest to moment zmierzony na wale silnika ( moment, moc itp.
podawane
sa dla silnika nie dla ukladu napedowego ).
Nie ma to jednak wiekszego znaczenia, momet podany dla silnika jest
w przyblizeniu rowny momentowi na kolach.
Oczywiscie jesli masz napedzane dwa kola to moment na jednym
jest rowny momentowi na wale podzielonemu przez 2.
Pozdrawiam, Chris.
-
Re: Maksymalny moment obrotowy. | Adam 'Chloru' Drzewososki <karmmnie@chloru.net>
Dnia 25.08.2008 Chris napisał/a:
> On 24 Sie, 16:27, "Koci Pysiek" wrote:
> technikajazdy.info/techniczne/moc-czy-moment-obrotowy/
>>
>> Nie mniej mam pewną wątpliwość. Chciałbym się upewnić, czy maksymalna
>> wartość katalogowa momentu dotyczy wału korbowego silnika, czy napędowej
>> osi pojazdu? Być może dla Wszystkich to jest oczywiste, nie mniej jako
>> laik proszę o poradę.
>>
>
> Zwykle jest to moment zmierzony na wale silnika ( moment, moc itp.
> podawane
> sa dla silnika nie dla ukladu napedowego ).
> Nie ma to jednak wiekszego znaczenia, momet podany dla silnika jest
> w przyblizeniu rowny momentowi na kolach.
> Oczywiscie jesli masz napedzane dwa kola to moment na jednym
> jest rowny momentowi na wale podzielonemu przez 2.
Wierutna bzdura...
--
___________________________________________
Chloru *** D14A1 *** chloru at chloru net