Dyskusje / Lubię oslepiać fagasów na przeciwmg

  • Lubię oslepiać fagasów na przeciwmg | zbysiu <zz@wp.pl>
    Ładny, pogodny wieczór, a tu taki fagas z przecwka jedzie na
    przeciwmgielnych i oślepia. Pewnie sika w majtki z wrażenia jaki to on
    nie jest ważny, bo oswietlony. A ja co zrobiłem? Podjechałem jak
    najbliżej osi jezdni i w 10 metrów przed nim włączyłęm długie światła, a
    w moim samochodzie są wyjątkowo mocne. Koleś chyba się przestraszył, bo
    odbił w prawo i o mało co nie walnął w zaparkowane samochody.
    Mam nadzieję, że go to nauczyło, ale już nie miałem czasem wracać i
    sprawdzać, czy zgasił.
    Często tak robię.

  • NIE KARMIC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! | "nowy140" <nowy140@gazeta.pl>

    "zbysiu" wrote in message
    news:ffqikj$geg$1@nemesis.news.tpi.pl...
    > Ładny, pogodny wieczór, a tu taki fagas z przecwka jedzie na
    > przeciwmgielnych i oślepia. Pewnie sika w majtki z wrażenia jaki to on
    > nie jest ważny, bo oswietlony. A ja co zrobiłem? Podjechałem jak
    > najbliżej osi jezdni i w 10 metrów przed nim włączyłęm długie światła, a
    > w moim samochodzie są wyjątkowo mocne. Koleś chyba się przestraszył, bo
    > odbił w prawo i o mało co nie walnął w zaparkowane samochody.
    > Mam nadzieję, że go to nauczyło, ale już nie miałem czasem wracać i
    > sprawdzać, czy zgasił.
    > Często tak robię.

  • Re: NIE KARMIC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! | zbysiu <zz@wp.pl>
    nowy140 napisał(a):
    > "zbysiu" wrote in message
    > news:ffqikj$geg$1@nemesis.news.tpi.pl...
    >> Ładny, pogodny wieczór, a tu taki fagas z przecwka jedzie na
    >> przeciwmgielnych i oślepia. Pewnie sika w majtki z wrażenia jaki to on
    >> nie jest ważny, bo oswietlony. A ja co zrobiłem? Podjechałem jak
    >> najbliżej osi jezdni i w 10 metrów przed nim włączyłęm długie światła, a
    >> w moim samochodzie są wyjątkowo mocne. Koleś chyba się przestraszył, bo
    >> odbił w prawo i o mało co nie walnął w zaparkowane samochody.
    >> Mam nadzieję, że go to nauczyło, ale już nie miałem czasem wracać i
    >> sprawdzać, czy zgasił.
    >> Często tak robię.
    >
    Powiem krótko: spierdalaj

  • Re: Lubię oslepiać fagasów na przeciwmgielnych | "emes" <jak_zwykle@blyskotliwy.pl>

    Użytkownik "zbysiu" napisał w wiadomości
    news:ffqikj$geg$1@nemesis.news.tpi.pl...
    > Ładny, pogodny wieczór, a tu taki fagas z przecwka jedzie na
    > przeciwmgielnych i oślepia. Pewnie sika w majtki z wrażenia jaki to
    > on nie jest ważny, bo oswietlony. A ja co zrobiłem? Podjechałem jak
    > najbliżej osi jezdni i w 10 metrów przed nim włączyłęm długie
    > światła, a w moim samochodzie są wyjątkowo mocne. Koleś chyba się
    > przestraszył, bo odbił w prawo i o mało co nie walnął w zaparkowane
    > samochody.
    > Mam nadzieję, że go to nauczyło, ale już nie miałem czasem wracać i
    > sprawdzać, czy zgasił.
    > Często tak robię.

    cuz, wypisujesz wiecznie glupoty, ale ten pomysl dobry ;)

  • Re: NIE KARMIC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! | "Maciach" <maciach3_tego_nie_wpisuj_jak_chcesz_do_mnie_pisac@gazeta.pl>
    >>
    > Powiem krótko: spierdalaj

    Vice versa prostaku


  1 2 3 4 5 6  

Podobne