Dyskusje / Łódzki wydział komunikacji

  • Łódzki wydział komunikacji | " Marcin" <identyfik@gazeta.SKASUJ-TO.pl>
    Witam,
    przepraszam że piszę jednocześnie na dwie grupy ale problem/pytanie jest
    samochodo-łódzki i pomimo przeglądania archiwum i googlowania moje wątpliwości
    nie zostały rozwiane.
    Kupiłem samochód. Musze go przerejestrowaćna łódzkie numery i zmienić
    ubezpieczyciela. Ponieważ mammało czasu to chcę się upewnić czy dobrze
    rozumiem procedurę - nie będę miał czasu jechac jeszcze raz do wydziału
    komunikacji:
    1. Zapłaciłem już PCC-1.
    2. Jade do wydziału komunikacji
    3. Odkręcam tablice rejestracyjne, idę do jakiegoś okienka, wypełniam jakiś
    wniosek
    4. Zdaję tablice rejestracyjne, dostaje nowe (stałe? tymczasowe?) + nowy dowód
    rejestracyjny (stały? tymczasowy?)
    5. Wracam do auta, przykręcam nowe tablice, wracam do domu
    6. Wypowiadam umowę ubezpieczenia i ubezpieczam się u innego ubezpieczyciela.

    Czy mój tok myślenia jest OK? Czy też to nie jest takie proste i może lepiej
    np. zostawić auto na parkingu strzeżonym i pojechac do wydziału komunikacji z
    samymi tablicami (jeśli miałoby się okazac że to nie jest takie proste i nie
    dostane od razu tablic to nie chciałbym być uziemiony na parkingu przy
    wydziale komunikacji)

    Podrawiam,
    Marcin.

    --

  • Re: Łódzki wydział komunikacji | 'Tom N' <news@int.dyndns.org.invalid>
    Marcin w
    :

    > przepraszam że piszę jednocześnie na dwie grupy ale problem/pytanie jest
    > samochodo-łódzki i pomimo przeglądania archiwum i googlowania moje wątpliwości
    > nie zostały rozwiane.

    Na dwie? Ja widzę, że na jedną...

    > Kupiłem samochód. Musze go przerejestrowaćna łódzkie numery i zmienić
    > ubezpieczyciela.

    Nie musisz zmieniać TU.
    Właściwie to równiez nie musisz przerejestrowywać (zmieniać tablic), masz
    obowiazek poinformować o nabyciu. ;-)

    > 1. Zapłaciłem już PCC-1.

    O! :D

    > 2. Jade do wydziału komunikacji

    Można również iść

    > 3. Odkręcam tablice rejestracyjne, idę do jakiegoś okienka, wypełniam jakiś
    > wniosek

    Ale jak idziesz, to ten punkt przed 2. ;-)

    > 4. Zdaję tablice rejestracyjne, dostaje nowe (stałe? tymczasowe?) + nowy dowód
    > rejestracyjny (stały? tymczasowy?)

    Tablice normalne, dowód "mientki".
    Aaaaa, zapomniałeś zabrać trochę grosza z domu na opłaty :)

    > 5. Wracam do auta, przykręcam nowe tablice, wracam do domu

    Albo wracasz do domu i przykręcasz...

    > 6. Wypowiadam umowę ubezpieczenia i ubezpieczam się u innego ubezpieczyciela.

    Zaraz, zaraz -- po pierwsze policz, po drugie sprawdź czy nie upłynęło już
    30 dni od nabycia, po trzecie wizyta w TU jest właściwie niezależna od
    wizyty w WK

    HTH :D

    --
    Tomasz Nycz
    [priv-->>X-Email]

  • Re: Łódzki wydział komunikacji | " " <identyfik@WYTNIJ.gazeta.pl>
    'Tom N' napisał(a):

    > Marcin w
    > :
    >
    > > przepraszam że piszę jednocześnie na dwie grupy ale problem/pytanie jest
    > > samochodo-łódzki i pomimo przeglądania archiwum i googlowania moje wątpliwośc
    > i
    > > nie zostały rozwiane.
    >
    > Na dwie? Ja widzę, że na jedną...
    >
    Słowo honoru że na drugą tez poszło :) Tylko przypadkiem niejednocześnie...

    > > Kupiłem samochód. Musze go przerejestrowaćna łódzkie numery i zmienić
    > > ubezpieczyciela.
    >
    > Nie musisz zmieniać TU.
    > Właściwie to równiez nie musisz przerejestrowywać (zmieniać tablic), masz
    > obowiazek poinformować o nabyciu. ;-)
    >
    Wiem że nie muse zmieniać TU, ale chcę - po pierwsze chce mieć cały pakiet a
    obecnie jest tylko OC, po drugie, jak obecny ubezpieczyciel przeliczy mi
    składke (jestem prawie bezznizkowiec :( ) to się nie pozbieram :(

    > > 1. Zapłaciłem już PCC-1.
    >
    > O! :D
    >
    Jednoczesnie robię pare innych rzeczy związanych ze skarbówką więc wolałem się
    nie wychylać i zapłacić...

    > > 2. Jade do wydziału komunikacji
    >
    > Można również iść
    >

    Za daleko :( A gorąco niemiłosiernie. Także zostane przy pojechaniu. A czy
    autkiem, czy też autobusem/tramwajem to już zupełnie inna historia...

    > > 3. Odkręcam tablice rejestracyjne, idę do jakiegoś okienka, wypełniam jakiś
    > > wniosek
    >
    > Ale jak idziesz, to ten punkt przed 2. ;-)
    >
    OK, będę pamietał :)

    > > 4. Zdaję tablice rejestracyjne, dostaje nowe (stałe? tymczasowe?) + nowy dowó
    > d
    > > rejestracyjny (stały? tymczasowy?)
    >
    > Tablice normalne, dowód "mientki".
    > Aaaaa, zapomniałeś zabrać trochę grosza z domu na opłaty :)
    >
    Na każdym kroku chca cos z człowieka wydusić :(

    > > 5. Wracam do auta, przykręcam nowe tablice, wracam do domu
    >
    > Albo wracasz do domu i przykręcasz...
    >
    Ech te niuansiki :) Tak właściwie to muszę się jeszcze przyjrzeć - tak na
    pierwszy rzut oka tablica jest mocowana w śmiesznej ramce a nie typowo
    przykręcana.. muszę najpierw jakoś tą ramkę rozbroić.

    > > 6. Wypowiadam umowę ubezpieczenia i ubezpieczam się u innego ubezpieczyciela.
    >
    > Zaraz, zaraz -- po pierwsze policz, po drugie sprawdź czy nie upłynęło już
    > 30 dni od nabycia, po trzecie wizyta w TU jest właściwie niezależna od
    > wizyty w WK
    >
    30 dni nie minęło, ale zamierzam się wyrobić. Wiem że wizyta jest właściwie
    niezależna (w sumie to będe się ubezpieczał przez mBank w Compensie więc nawet
    nie będe wizytował TU :), intrygowało mnie jedynie że w polisie OC mam wpisany
    numer rejestracyjny który niedługo się zmieni więc tak na logike to jakies
    aneksowanie umowy powinno być. Ale wiem że logika TU i innych instytucji jest
    nielogiczna. Czyli jak dobrze rozumiem, dostane nowe tablice, a stare
    ubezpieczenie w Cigna będzie ważne przez te 30 dni od zakupu nawet pomimo
    przerejetrowania?

    > HTH :D
    >
    Dzięki.

    PS. Muse jak najszybciej zmienić tablice bo obecnie na warszawskich jeżdżę i
    wiem co sobie o mnie w Polsce myślą ;)


    --

  • Re: Łódzki wydział komunikacji | 'Tom N' <news@int.dyndns.org.invalid>
    w
    :

    > Czyli jak dobrze rozumiem, dostane nowe tablice, a stare
    > ubezpieczenie w Cigna będzie ważne przez te 30 dni od zakupu nawet pomimo
    > przerejetrowania?

    Będzie ważne i za te 30 dni nie mogą doliczyć ani grosza

    --
    Tomasz Nycz
    [priv-->>X-Email]

  • Re: Łódzki wydział komunikacji | "Łukasz" <lukaszWYTNIJ@TOjeszke.org>
    Użytkownik wrote:
    > intrygowało mnie jedynie
    > że w polisie OC mam wpisany numer rejestracyjny który niedługo się zmieni
    > więc tak na logike to jakies aneksowanie umowy powinno być.


    Jak już dostaniesz nowe blachy, idziesz normalnie do TU, zgłaszasz ten fakt,
    a oni z tyłu polisy robią adnotację : Zmiana numeru rej. na XXXXXX
    Ja miałem dokładnie to samo.


    --
    Pozdrawiam - Łukasz Jeszke - Gdańsk
    XM 3.0 V6 LPG 92/95r + Uniden 520 + Hustler - P.M.S. & KC Edition
    Był : Berlingo 2.0 HDi + Alan 48 + Lemm AT 71- P.M.S. & KC Edition
    UAZ 452 http://www.diesel-power.org/uaz452/ 4x4 Editon :)
    gg i tel : na www.diesel-power.org lub www.jeszke.org e-mail : antyspamowy


  1  

Podobne